Jerzy Bielawny - zdjęcie główne

Jurek potrzebuje naszej pomocy w walce z nowotworem mózgu!

Cel zbiórki: Nierefundowana nowoczesna terapia OPTUNE

Organizator zbiórki:
Jerzy Bielawny, 59 lat
Warszawa, mazowieckie
Glejak wielopostaciowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 29 października 2019
Zakończenie: 7 sierpnia 2020
17 355 zł(1,22%)
Wsparło 321 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Nierefundowana nowoczesna terapia OPTUNE

Organizator zbiórki:
Jerzy Bielawny, 59 lat
Warszawa, mazowieckie
Glejak wielopostaciowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 29 października 2019
Zakończenie: 7 sierpnia 2020

Dotarły do nas bardzo smutne wieści. Pan Jerzy zmarł 4 sierpnia 2020 r. po długiej walce z chorobą. Dziękujemy wszystkim, którzy wspierali go w ostatnim czasie, szczególnie poprzez wpłaty na zbiórce. 

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje. 

Aktualizacje

  • Jurek rozpoczął leczenie!

    Szanowni Darczyńcy, 

    dziękuję, że dzięki Wam i Waszej szczodrobliwości rozpocząłem terapię Optune, leczenie niezmiernie drogie, na które bez Was, Waszych wpłat ani mnie, ani naszej rodziny po prostu nie byłoby stać. Tym bardziej, że miesięczny koszt terapii nie zmniejsza się. Z całą pewnością daje ona jednak pozytywne efekty - choroba nie rozwija się. Dzięki Waszej pomocy mam ogromną szansę na życie i pozbycie się glejaka z mojej głowy.

    Jerzy Bielawny

    Jednak aby leczenie było skuteczne, terapia Optune winna być stosowana przez kolejne miesiące.

    Bardzo prosimy o pomoc i dalsze wsparcie na sfinansowanie opłat za terapię. Jestem pewny, że dobro, które świadczycie dla mnie i naszej rodziny, wróci do Was w pomnożony sposób i szybko. Wszak dobro ma to do siebie, że im bardziej je się dzieli, tym bardziej i tym szybciej rozmnoży się.                                                                                   

    Jak zawsze dziękujemy!                                  

    Jurek Bielawny z rodziną

Opis zbiórki

Choroba nowotworowa jest jak pożar, huragan i powódź w jednym. Przychodzi nagle i niszczy wszystko, co spotka na swojej drodze, pozostawiając jedynie zgliszcza. W tym roku na własnej skórze mogliśmy doświadczyć jak bolesne, trudne i smutne jest to przeżycie

Jurek w marcu tego roku nagle stracił przytomność. Lekarze zrobili badania, ale jeszcze tego samego dnia wypuścili męża do domu. Po kilku dniach znów byliśmy w szpitalu. Jurek zachowywał się tak, jakby dostał udaru. Prawda okazała się dużo gorsza. U mojego męża wykryto guza mózgu. W ciągu zaledwie kilku dni Jurek trafił na salę operacyjną. Nie wiedzieliśmy, czy jeszcze kiedykolwiek zobaczymy go żywego...

Badania histopatologiczne wykazały, że nowotwór to glejak wielopostaciowy o IV, najwyższym możliwym stopniu złośliwości. Oznacza to, że nic gorszego nie mogło się mężowi przytrafić i mimo powodzenia operacji, guz odrośnie. Jurek jest już po terapii radiologicznej, a teraz zaczął także chemioterapię. Guz mózgu to piekielnie trudny przeciwnik, dlatego zaczęliśmy szukać innych metod walki.

Jerzy Bielawny

Nadzieją na pokonanie nowotworu jest leczenie metodą Optune. Daje ona największe szanse spowolnienie rozrostu guza, a nawet zmniejszenie go, a tym samym wydłużenie Jurkowi życia. Metoda ta polega na podłączeniu do głowy elektrod, które generują pole elektryczne. Nie jest to groźne dla serca czy pracy innych narządów, ale pomaga w zwalczaniu komórek rakowych. 

Optune daje najlepsze efekty w walce z glejakiem. Niestety taka terapia jest bardzo droga. Miesięczny koszt to ponad 25 tys. euro. Jurek powinien być leczony przynajmniej przez rok, a to oznacza, że potrzebujemy ponad miliona złotych! W żaden sposób sami nie uzbieramy takiej kwoty. Nie ma takiej możliwości… Dlatego prosimy Was z całego serca o pomoc. 

Diagnoza była szokiem dla całej rodziny. Wywróceniem wszystkiego do góry nogami. Nie jesteśmy w stanie myśleć o niczym innym. Jurek jest moim mężem i ram mamy trójkę wspaniałych dzieci. Przez całe życie nigdy nie odmówił pomocy nikomu. Potrzebujemy go tutaj, na tym świecie i wiemy, że dzięki ogromnej dobroci ludzkiej uda nam się go tu zatrzymać. Z góry dziękuję za okazane serce!


Bernadeta, żona

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    2 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    3 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Wierzę, że wróci Pan do wykładów szybciej niż się wydaje wszystkim.

  • agabi
    agabi
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł