Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

DRUGA WZNOWA❗️Maksio walczy z rakiem o życie - błagamy o ratunek!

Maksio Marecki
Pilne!

DRUGA WZNOWA❗️Maksio walczy z rakiem o życie - błagamy o ratunek!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0039180
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

ratowanie życia: leczenie przeciwciałami w szpitalu w Barcelonie

Maksio Marecki, 8 lat
Ostrów Wlkp., wielkopolskie
nowotwór złośliwy - neuroblastoma IV stopnia z przerzutami
Rozpoczęcie: 9 Maja 2022
Zakończenie: 4 Sierpnia 2022

Poprzednie zbiórki:

Maksio Marecki
786 640,00 zł ( 100,01% )
Wsparło 46201 osób
07.06.2018 - 26.09.2018

Immunoterapia przeciwciałami anty-GD2, by ratować życie Maksia

786 640,00 zł ( 100,01% )

Immunoterapia przeciwciałami anty-GD2, by ratować życie Maksia

Aktualizacje

Maksio walczy o życie❗️Krzyk o pomoc ze szpitala w Barcelonie!

Kochany wujku, droga ciociu naszego synka!

Jesteśmy w szpitalu w Barcelonie, gdzie Maksio walczy o życie. Leczenie tutaj to ostatnia szansa naszego synka... Szansa, którą Maksio ma dzięki Tobie. Jesteśmy za to niezmiernie wdzięczni. Maks jest już po serii badań, od nich zaczęliśmy pobyt w szpitalu...

Wczoraj było omówienie wyników badań… To druga wznowa. Nowotwór jest podstępny, niespodziewanie potrafi się przyczaić i zaatakować… W jednej chwili może być dobrze, w drugiej bardzo źle...

Maksio Marecki

Na tę chwilę udało się i Maksiu ma remisję, z czego się bardzo cieszymy. Jesteśmy jednak pełni pokory, bo wiemy, z jakim przeciwnikiem się nasz synek się mierzy. W najbliższych dniach Maksiu zacznie immunoterapię.

Żebyśmy mogli tu być i walczyć, potrzebujemy Twojej pomocy. Maksio jej potrzebuje, żeby jego życie nie zgasło w wieku 8 lat.

Błagamy Cię, wesprzyj nas, udostępnij zbiórkę... Jesteś dla nas jedyną nadzieją na życie naszego synka.

Wyjazd na leczenie do Barcelony JUŻ ZA CHWILĘ❗️Błagamy o pomoc!

Kochani,

Maksiu zakończył już radioterapię. Nasz superbohater zniósł ją bardzo dzielnie.

Mamy już wyznaczony termin, żeby pojawić się w szpitalu w Barcelonie... Dzień Dziecka spędzimy jeszcze w Polsce. Kilka dni później, 7 czerwca 2022 roku, rozpoczynamy walkę w Hiszpanii. To nasza ostatnia szansa...

Maksio Marecki

To, co uzbieraliśmy do tej pory, już zostało przelane, żeby móc rozpocząć badania. Co dalej? Bez Waszej pomocy nie damy rady, nie da jej też nasz synek...

Błagamy Was, udostępniajcie naszą zbiórkę, przesyłajcie dalej. Prosimy Was o każdy grosik. My się nie poddamy, ale bez Waszych dobrych serc nie mamy po prostu szans. Nie udźwigniemy tego...

Prosimy, uratujcie życie naszego synka...

Rodzice Maksia

Opis zbiórki

BARDZO PILNE❗️Maksio walczy o życie! Nasz synek ma zaledwie 8 lat... Ma też drugą wznowę jednego z najbardziej niebezpiecznych, śmiertelnych dziecięcych nowotworów - neuroblastomy... Nadzieja gaśnie z każdym dniem, została ostatnia szansa - szpital w Barcelonie, specjalizujący się w leczeniu tej choroby... Do końca maja musimy zebrać minimum 50 tysięcy euro, by nie stracić szansy na życie! Prosimy o pomoc, od tej zbiórki zależy wszystko... Inaczej życie naszego synka zabierze rak!

Maksio Marecki

Maks miał zaledwie 3 latka, gdy zaczął się nasz koszmar, scenariusz niczym z najgorszego horroru. Pod koniec marca 2017 zaczęła boleć go nóżka. Pokazywał na nią paluszkiem, płakał. Nikt nie przypuszczał, że w jego brzuszku jest guz, tak ogromny, że uciska już na biodro… 

Wiosna miała być najpiękniejszym czasem dla naszej rodziny. Spodziewaliśmy się drugiego synka – Maks tak się cieszył, że będzie miał braciszka… To był ósmy miesiąc ciąży, gdy padła diagnoza. Neuroblastoma, nowotwór złośliwy układu współczulnego, IV, najgorszy stopień zaawansowania. Przerzuty do szpiku i kości… Czas, który miał być wspaniały, stał się horrorem… Czas dzieliliśmy między oddział onkologiczny i położniczy. Nasz drugi synek właśnie rozpoczął życie, gdy ten pierwszy o nie walczył, stojąc w obliczu śmierci. Wciąż ciężko o tym mówić, jak to jest, patrzeć na swoje dziecko i słyszeć słowa: rak, przerzuty, chemioterapia, rokowania…

Maksio Marecki

Po miesiącach piekła, codzienności na oddziale onkologii, przeraźliwego strachu o życie naszego synka wydawało się, że wygraliśmy. Remisja - o tym słowie marzą wszyscy na onkologii. Wychodząc ze szpitala, zalało nas poczucie ulgi... Normalność trwała 1,5 roku. 1,5 roku cudownej nadziei, że udało nam się pokonać tego strasznego potwora...

Niestety... 23 czerwca 2020 roku... Dzień Ojca... Najgorszy dzień w naszym życiu. Dramat powrócił ze zdwojoną siłą... Maksio obudził się i powiedział, że nie widzi na jedno oczko. Nie mieliśmy wątpliwości, że potwór powrócił.

Kolejne badania zmiotły nas z nóg. WZNOWA! Tego boi się każdy walczący z rakiem. Kolejna batalia przed nami... Trudniejsza niż poprzednia, bo nowotwór uderzył ponownie, silniejszy niż przedtem. Maksio był starszy, coraz więcej rozumiał... Było mu coraz trudniej. Kolejne wyniszczające synka chemie, terapia radioaktywnym izotopem, przeszczep szpiku i immunoterapia. 1,5 roku batalii o powrót do zdrowia... Tuż przed końcem leczenia, gdy z nadzieją w sercach wypatrywaliśmy finiszu drugiej walki, kilka miesięcy temu, w grudniu 2021 roku, kolejny cios. DRUGA WZNOWA! Wróciliśmy do chemii...

Maksio Marecki

„Mamo, co ja takiego złego zrobiłem, że muszę być w szpitalu?” Serce pęka, gdy pyta o to zrozpaczone dziecko. Co odpowiedzieć, że to nie Ty, że to rak…? Że te dni pełne bólu to konieczność, by Twoje życie nie zgasło? Najgorsze jest to, że neuroblastoma nie daje za wygraną... Maksia czeka jeszcze radioterapia... Zmiany nie reagują na leczenie, nie zmniejszają się. Coraz mniejsza jest za to nadzieja...

Musimy walczyć o życie naszego synka, żeby nie przegrać z kretesem... Otrzymaliśmy zielone światło z kliniki w Barcelonie, która specjalizuje się w leczeniu neuroblastomy. Maksiu ma otrzymać tam przeciwciała innej generacji. Efekty leczenia są obiecujące... Na przeszkodzie stoją jednak pieniądze. Koszt terapii jest przeogromny, dlatego musimy prosić Was o pomoc, o ratunek dla naszego synka!

Maksio Marecki

Do Barcelony mamy lecieć już w czerwcu. Aby rozpocząć leczenie, musimy zebrać minimum 50 tysięcy euro... Rak rośnie w siłę, ta terapia to ostatnia szansa, aby Maksio mógł pozbyć się tego potwora... Synek pyta ciągle, kiedy już wreszcie nie będzie musiał jeździć do szpitala, kiedy w końcu będzie mógł pobawić się beztrosko z bratem... My nie chcemy dla niego nic więcej poza tym, żeby był zdrowy. Tego, by żył...

Za nami tyle lat koszmaru onkożycia, bezsilności, cierpienia... Widzieliśmy, jak dzieci w wieku Maksia odchodziły, widzieliśmy rozpacz ich rodziców. Boimy się jednego - tego, że przegramy, że stracimy synka, a wraz z nim sens życia... Prosimy o pomoc, nie pozwól Maksiowi umrzeć...

Maksio Marecki

➡️ Maksiowi możesz pomóc też przez LICYTACJE - KLIK!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0039180
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki