Zbiórka zakończona
Marcelinka Andreasik - zdjęcie główne

Walka z guzem mózgu zniszczyła maleńkie życie. Pomóż je odbudować❗️

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja po leczeniu onkologicznym, leczenie, dojazdy

Organizator zbiórki:
Marcelinka Andreasik, 5 lat
Strzegom, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy mózgu ATRT
Rozpoczęcie: 10 maja 2023
Zakończenie: 23 sierpnia 2023
8581 zł(100%)
Wsparły 192 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0155374 Marcelinka

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja po leczeniu onkologicznym, leczenie, dojazdy

Organizator zbiórki:
Marcelinka Andreasik, 5 lat
Strzegom, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy mózgu ATRT
Rozpoczęcie: 10 maja 2023
Zakończenie: 23 sierpnia 2023

Opis zbiórki

Nasza córeczka toczy walkę o życie. Guz mózgu zalągł się w jej maleńkiej główce, chciał odebrać życie! Jesteśmy obecnie na końcowym etapie leczenia onkologicznego. Ciężkiej walce, która pozostawiła po sobie mnóstwo powikłań. Przyszedł czas, gdy trzeba się nimi zająć. Niestety, problemy po operacji na mózgu i po naświetlaniach są bardzo duże. Duże są też koszty rehabilitacji… Dlatego z całego serca prosimy o pomoc dla Marcelinki, by odzyskała dzieciństwo i normalne życie, które ten potwór jej odebrał…

Gdybym czekała, aż jej przejdzie, uwierzyła lekarzom, że mojej córce nic nie jest, Marcelinka już by nie żyła…

30 września 2021 dowiedziałam się, że moja córka jest śmiertelnie chora. Po wielu tygodniach błędnych diagnoz kolejna osoba chciała odesłać Marcelinkę do domu. Usłyszałam: “Nic jej nie jest! Proszę poczekać, aż samo przejdzie”.

Marcelinka Andreasik

Nie mogłam na to pozwolić! Moja córka była już skrajnie wymęczona chorobą. Wychudzona, bo nie miała siły już jeść, oddychać i chodzić. Wymioty męczyły ją od lipca, z każdym dniem Marcelinka słabła. Nie miała już ochoty się bawić, właściwie nic już nie mogła robić. A wciąż tylko słyszałam, że mojemu dziecku nic nie dolega.

Tym razem się zaparłam. Powiedziałam, że nie wyjdziemy z gabinetu, dopóki ktoś nam nie pomoże. Wymusiłam właściwie skierowanie do szpitala…

Tam Marcelince zrobiono szereg badań. Szukano przyczyn wszystkich objawów. I znaleziono… To guz mózgu! Mój świat się zawalił… Marcelinka przeszła ratującą życie operację usunięcia guza. Jednak ze względu na lokalizację, nie udało się go usunąć w całości. AT/RT to rzadki guz mózgu wieku dziecięcego, o wysokim stopniu złośliwości (IV według WHO). Zaczęło się leczenie i dramatyczna walka…

Jako mama obiecałam córeczce, że razem z tatusiem zrobimy dla niej wszystko, by wyzdrowiała! W wyniku leczenia ma porażenie VII nerwu twarzowego, przez który połowa twarzy jej nie pracuje (nie mruga okiem, nie marszczy czoła, nie uśmiecha się symetrycznie).

Marcelinka Andreasik

Marcelinka wymaga ogrom rehabilitacji neurologopedycznej, wizyt u ortopedo-podologa oraz rehabilitacji w ćwiczeniach mięśni, równowagi oraz dużej integracji sensorycznej. Potrzebne są ogromne środki w dalszej walce o zdrowie Marcelinki, a tych nie mamy…

17 maja kończymy chemię podtrzymującą. Czekamy na decyzję lekarza prowadzącego, co dalej. Mamy nadzieję usłyszeć, że to koniec leczenia. Dostaliśmy zielone światło od naszej pani doktor onkolog, że Marcelinka może pójść do przedszkola od września. Nie może się tego doczekać!

Wydatki na rehabilitację są ogromne: to 2,5 tysiąca miesięcznie. Na same wizyty lekarskie wydajemy miesięcznie blisko 1,5 tysiąca. Do tego bardzo wysokie koszty dojazdów, leków, sprzętu rehabilitacyjnego… 

Dziękujemy za każde możliwe wsparcie. Cała założona kwota do zebrania jest bardzo duża, ale tak naprawdę liczy się każda złotówka, która pomoże nam walczyć o zdrowie i życie córeczki. Dobro wraca – mocno w to wierzymy.

Rodzice Marcelinki

Marcelinka Andreasik


➡️ Licytacje dla malutkiej Marcysi (otwiera nową kartę)

➡️ Licytacje 2: Armia Mikołajka dla Marcelinki (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marcelinka Andreasik wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj