Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

🚨 "Mamo, kiedy zniknie mój rak?" – trwa dramatyczna walka o życie małej Sabinki!

Sabina Łapszyna
Pilne!

🚨 "Mamo, kiedy zniknie mój rak?" – trwa dramatyczna walka o życie małej Sabinki!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0173989
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie w Hiszpanii, pobyt

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Sabina Łapszyna, 4 latka
Kijów
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 20 Stycznia 2022
Zakończenie: 20 Października 2022

Najnowsza aktualizacja

❗️Brakuje środków na dalsze leczenie! Pomóż Sabince dalej walczyć...

Sabinka przeszła pierwszy z pięciu cykli immunoterapii. Po podaniu było ciężko – dużo spała, miała wysoką temperaturę, krwawiła z nosa. Na szczęście morfologia jest w normie i to jest najważniejsze. 8 sierpnia rozpoczął się drugi cykl immunoterapii.

Leczenie jest bardzo ciężkie, ale musimy przejść tę trudną drogę, aby Sabinka żyła i aby rak nigdy więcej nie powrócił!

Sabina Łapszyna

Nie zmęczy mnie dziękowanie każdemu z Was za wsparcie i pomoc. Za każdym razem piszę i myślę, że musimy odzywać się częściej, ale teraz nasze życie jest jak morze. Gdy tylko się uspokoi, nadchodzi fala i niszczy właśnie zbudowany zamek z piasku. Zrobimy jednak wszystko, by ratować Sabinkę.

Niestety choćbyśmy dwoili się i troili, to bez pieniędzy nie wygramy tej walki. Prosimy Was o dalsze wsparcie, aby móc kontynuować leczenie i ratować Sabinkę przed rakiem. 

Rodzice Sabinki
 

Opis zbiórki

“Państwa dziecko ma nowotwór” – po tych słowach otworzyło się przed nami piekło walki z rakiem! Nasza mała córeczka walczy o życie! Teraz liczy się tylko walka z chorobą. Nic innego. Błagamy o pomoc, aby zebrać środki na leczenie i zdążyć z ratunkiem!

Sabina Łapszyna

Zaczęło się niewinnie –  po przeziębieniu Sabinka zaczęła narzekać na ból w nóżkach. Wtedy nikomu z nas nawet przez myśl nie przeszło, że to zapowiedź takiego dramatu. Wykonano podstawowe badania, których wynik zamienił nasze spokojne życie w koszmar. W brzuszku wykryto ogromny, 9-centymetrowy guz! Kolejne badania to potwierdziły…

To neuroblastoma IV stopnia – bardzo złośliwy nowotwór układu nerwowego. Okrutna, bezlitosna i śmiertelna neuroblastoma! Choroba, która atakuje dzieci do 6 roku życia – bezbronne i niczemu niewinne dzieci!

Ciężko opisać nasz stan, nasz ból, nasz strach. Kiedy lekarze przekazywali nam brutalną prawdę, świat dookoła przestał istnieć. Jak poradzić sobie z myślą, że własne dziecko jest śmiertelnie chore? 

Sabina Łapszyna

Zaczęliśmy szukać ratunku! Na Ukrainie, skąd pochodzimy, nie było ratunku. Tutejsza medycyna nie jest wyspecjalizowana w leczeniu tego rodzaju nowotworów. Nadzieję otrzymaliśmy dopiero w klinice w Izraelu! Tamtejsi lekarze są w stanie leczyć nasze dziecko.  

Rzuciliśmy wszystko! Zebraliśmy środki potrzebne na rozpoczęcie leczenia, by jak najszybciej zabrać Sabinkę do miejsca, gdzie czeka ratunek! Niestety leczenie trzeba kontynuować, a na to nie mamy już pieniędzy! 

Obecnie Sabinka jest po trzeciej chemioterapii. W szpitalu jest z mamą. Tata i jej dwie siostrzyczki zostali w domu. Coraz trudniej mi jest nie płakać, kiedy córeczka płacze i mówi o tym, że tęskni za tatą, za siostrami, za  domem! Tak ciężko jest bez końca odpowiadać na pytania: kiedy przestanę chorować? kiedy zniknie mój rak? kiedy pojedziemy do domu? Ja nie płaczę, powstrzymuję łzy. Nie wiem, kiedy wrócimy do domu, ale jestem pewna, że wrócimy zdrowe i będziemy żyć długo i szczęśliwie.

Sabina Łapszyna

Trwa walka!  Walka o życie, nasze marzenia i naszą rodzinę. Ja nie proszę, a błagam Was o pomoc, aby zapłacić ogromną kwotę za kontynuowanie leczenia Sabinki. To okrutne, że życie mojego dziecka zależy teraz od pieniędzy. Przeraża mnie bezsilność, bo wiem, że jeśli nie zdobędziemy tych pieniędzy, stanie się tragedia. Pomóż, proszę. Sabinka ma dopiero 3 latka...

Olga, mama

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0173989
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki