Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Sabina Lapshyna - zdjęcie główne

Nie pozwól, by NOWOTWÓR wrócił po naszą córkę❗️Prosimy o pomoc❗️

Cel zbiórki: Badania kontrolne

Organizator zbiórki:
Sabina Lapshyna, 7 lat
Kijów
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 20 listopada 2024
Zakończenie: 25 maja 2026
170 455 zł(53,41%)
Brakuje 148 694 zł
WesprzyjWsparło 5528 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0173989
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0173989 Sabina

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Sabinie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Badania kontrolne

Organizator zbiórki:
Sabina Lapshyna, 7 lat
Kijów
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 20 listopada 2024
Zakończenie: 25 maja 2026

Aktualizacje

  • Wciąż walczymy o Sabinkę❗️Twoja pomoc to dla niej jedyna szansa❗️

    Sabina przeszła półroczne badania kontrolne. To był dla mnie bardzo stresujący czas. Po zapaleniu płuc mocno schudła i wciąż wyglądała na osłabioną, co bardzo mnie niepokoiło – nie wyglądała jak zdrowe dziecko. Tym większa była nasza ulga, gdy okazało się, że wyniki są wspaniałe. Dzięki Bogu – Sabina nadal jest w remisji.

    Zakończyła także przyjmowanie tabletek po dwóch latach terapii. Nadal pozostajemy w kontakcie z lekarzami w USA, ponieważ program badań klinicznych jeszcze trwa. Mam ogromną nadzieję, że z czasem odrosną jej piękne rzęsy, które wypadły pod wpływem leczenia, a skóra dłoni wróci do normy.

    Obecnie zmaga się z silną egzemą. Trudno jednoznacznie powiedzieć, czy jest ona bezpośrednio związana z lekiem, ale podczas terapii występowała bardzo silna suchość skóry rąk, która u Sabiny znacznie się nasiliła. Teraz leczymy egzemę i wierzę, że z czasem sytuacja się poprawi.

    Sabina Lapshyna

    Mimo tych trudności Sabina żyje jak zwyczajna dziewczynka – chodzi do szkoły, spotyka się z przyjaciółmi i cieszy się codziennością. Jej odporność jednak wciąż jest osłabiona po leczeniu i ciężko przechodzi nawet zwykłe infekcje. Niedawno w naszej rodzinie wszystkie dzieci zachorowały na rotawirusa – Sabina zniosła to najciężej. Przez dwa dni prawie nic nie jadła, nie wstawała z łóżka i ciągle spała. W takich momentach wraca ogromny lęk i obawa przed powrotem neuroblastomy. Staram się jednak nie pozwalać tym myślom wracać do naszego życia.

    Wierzę, że z czasem jej organizm się wzmocni, a takich chwil będzie coraz mniej. Obecnie nadal pozostajemy pod stałą kontrolą lekarską. Kolejne badania zaplanowane są na sierpień. Niestety wciąż nie rozliczyliśmy się za lutowe badania i mamy zadłużenie w szpitalu, ponieważ część zebranych środków musieliśmy przeznaczyć na nieplanowaną hospitalizację z powodu zapalenia płuc.

    Każde wsparcie ma dla nas ogromne znaczenie. Z całego serca dziękuję za Waszą pomoc, za wiarę w Sabinę i za to, że jesteście z nami w tej drodze. To wsparcie daje nam siłę, by iść dalej.

    Olga

  • 🚨 Sabinka trafiła do szpitala❗️Brakuje pieniędzy na dalsze leczenie❗️

    Chciałabym podzielić się z Wami aktualnymi wiadomościami o Sabinie.

    Niestety początek tego roku nie był dla niej łatwy. Najpierw zachorowała na wirusa, a następnie na dłoniach pojawiła się bardzo silna suchość skóry, która jest skutkiem ubocznym DFMO. Szybko rozwinęła się w egzemę z bolesnymi ranami. Bardzo cierpiała i musiałyśmy stosować specjalny krem łagodzący ból.

    Sabina Lapshyna

    Gdy udało się wyleczyć ręce, Sabina znów zachorowała i trafiłyśmy do szpitala. Została hospitalizowana z niską saturacją, poważnymi problemami z oddychaniem oraz zapaleniem płuc. Było to bardzo trudne i dla niej, i dla nas – czuła się bardzo źle, ledwo mogła wstać z łóżka. W styczniu praktycznie nie chodziła do szkoły, prawie cały miesiąc spędziła chorując.

    Nieplanowana hospitalizacja znacznie obciążyła nasze środki, które były przeznaczone na kolejne badania kontrolne, zaplanowane już na luty. Obecnie nie wiemy, czy wystarczy pieniędzy na ich pokrycie. Z całego serca proszę Was o pomoc! Każda złotówka jest dla nas bardzo ważna!

    Olga, mama Sabiny

  • Byłyśmy na badaniach w Stanach Zjednoczonych❗️Przeczytaj i wesprzyj naszą zbiórkę – bez Ciebie nie damy rady❗️

    Chciałam podzielić się kilkoma nowościami o Sabinie.

    Byłyśmy niedawno w Stanach – to był już ostatni wyjazd w ramach programu badań klinicznych. Przed nami jeszcze pół roku przyjmowania tabletek i kontrolne badania, a także te pośrednie.

    Jak zawsze bardzo się denerwowałyśmy, bo każde badanie wywołuje emocje tak, jakby to był pierwszy raz. Ale mamy ogromną radość, że leczenie działa i remisja Sabiny trwa.

    Sabina Lapshyna

    Zaczął się też nowy rok szkolny – Sabina poszła do drugiej klasy. Chodzi do szkoły z dużą ochotą i uczy się z ciekawością. Wierzymy, że to będzie jej kolejny zwycięski rok!

    Jesteśmy bardzo wdzięczne za Waszą pomoc i wsparcie. Bez tego nie dałybyśmy rady – to naprawdę bezcenne dla nas.

    Olga, mama Sabinki

Opis zbiórki

“Państwa dziecko ma nowotwór” – po tych słowach otwiera się przed nami piekło walki z rakiem! Jest początek 2022 roku. Życie naszej córeczki wisi na włosku. Krótko po tym w naszym kraju wybucha wojna. Koszmar. 

Zostaję sama z trojgiem dzieci za granicą. Mąż jest w kraju i odkłada dla nas każdą złotówkę – my walczymy z wrogiem czającym się na życie Sabinki – neuroblastomą IV stopnia, bardzo złośliwym nowotworem dziecięcym… W brzuszku naszej córeczki tkwi ogromny, 9-centymetrowy guz! 

Sabina Lapshyna

Początkowo leczenie w Izraelu daje nadzieję. Chemia, resekcja guza, ponowna chemia... Kolejne miesiące mijają, a my wciąż nie wiemy, czy nie stracimy naszej córeczki. Po zakończeniu chemioterapii w Izraelu wyjeżdżamy na immunoterapię do Hiszpanii. To trudna decyzja, ale leczenie w Barcelonie było tańsze i mniej toksyczne dla Sabiny.

Niestety, po wydawałoby się pomyślnym leczeniu, badania kontrolne wykazują nawrót choroby! Sabinka ma w głowie przerzuty… Znów konieczna jest pilna operacja. Strach wrócił, a dopiero co kiełkująca nadzieja znów została pogrzebana…

Na początku września 2023 roku Sabinka przyjmuje ostatni cykl immunochemii. Coraz częściej z optymizmem patrzymy w przyszłość. Wyniki po poprzednich cyklach są w normie, zgodnie z oczekiwaniami lekarzy. Leczenie przynosi rezultaty, a lekarze robią wszystko, byśmy wygrali z tą podstępną chorobą! I w końcu słyszymy upragnione słowo – REMISJA!

Sabina Lapshyna

Od tych wydarzeń minęło już wiele miesięcy. Obecnie Sabina przechodzi leczenie przeciw wznowie neuroblastomy, przyjmując specjalistyczne leki DFMO. Aby dać jej szansę na lepsze jutro, bierzemy udział w badaniach klinicznych, które prowadzone są tylko w Stanach Zjednoczonych. Na szczęście wszystkie niezbędne badania kontrolne można wykonywać w Hiszpanii, ponieważ lekarze z USA i Hiszpanii pozostają ze sobą w ścisłym kontakcie i wspólnie monitorują stan Sabiny.

Cały program leczenia zaplanowany jest na dwa długie lata, w trakcie których Sabina musi przechodzić badania kontrolne co trzy miesiące oraz odbyć pięć wizyt w USA. Ale to jeszcze nie koniec — po zakończeniu programu czekają ją kolejne trzy lata badań kontrolnych, choć już z nieco mniejszą częstotliwością.

Sabina Lapshyna

Szpital wystawił nam rachunek na wszystkie te badania na najbliższe pięć lat. To niewyobrażalna suma, której nasza rodzina po prostu nie jest w stanie udźwignąć — nawet rozłożonej na części. Już teraz jesteśmy na granicy naszych możliwości, a Sabinę czeka jeszcze długa droga do trwałej remisji, która musi trwać wiele lat.

Proszę, pomóżcie nam dać Sabinie szansę na życie bez strachu i cierpienia, na czas, który w końcu mogłaby spędzić w zdrowiu i szczęściu. Marzę o dniu, w którym będziemy mogli bezpiecznie wrócić do domu, do naszej codzienności, o której teraz możemy tylko śnić.

Proszę Was o wsparcie w tej trudnej walce. Dziękuję z głębi serca za każdą pomoc.

Olga, mama Sabinki

Wybierz zakładkę
Sortuj według