Skarbonka zakończona
Skarbonka

Sara walczy o ŻYCIE!

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Mamy 3 dni, by zebrać środki na leczenie w Barcelonie. Razem możemy ocalić ŻYCIE Sary!

U naszej niespełna 2- letniej córeczki Sary zdiagnozowano neuroblastomę – jeden z najbardziej złośliwych nowotworów dziecięcych, w IV najgorszym stadium choroby.

Mateusz  Gruźla

Guz pierwotny w klatce piersiowej oplatał kręgosłup i aortę. Przerzuty zajęły już główkę, wątrobę, jelita, kości i szpik kostny. Nowotwór był w tak zaawansowanym stadium, że Sara miała pękniętą miednicę, żebro… Od pewnego czasu przestała już pokazywać, że coś ją boli.

Od grudnia 2020 r. Sarenka przeszła 19 cykli chemioterapii, bardzo ryzykowną operację usunięcia 95% guza pierwotnego oraz megachemię, radioterapię we Wrocławiu, terapię MIBG w Gliwicach. Obecnie jest w trakcie immunoterapii połączonej z chemioterapią w Krakowie.

Mateusz  Gruźla

Dzisiaj u naszej kochanej córeczki pozostały guzy w prawym biodrze i pachwinie, których złośliwość nie ustępuje. Ze względu na to, że możliwości leczenia w Polsce po prostu się kończą. Jedyną szansą na wyleczenie jest kontynuacja w klinice w Barcelonie, która już nieraz stanowiła ostatni ratunek dla niejednego dziecka.

Wyniki testów genetycznych wykazały, że organizm Sary jest oporny na leczenie chemioterapią. Jako rodzice staramy się dbać o to, by organizm Saruni był silny poprzez odpowiednią suplementację oraz dietę, co przynosi efekty. Współpraca i konsultacje z dietetykami, lekarzami oraz wszelkimi specjalistami z całego kraju, niosą za sobą kosztowną pomoc. Wszystko po to, by Sara miała siły na dalsze leczenie, a organizm miał zasoby do walki.

Mateusz  Gruźla

Kwota terapii oraz koszty związane z podróżą i pobytem w Hiszpanii są ogromne, zdecydowani wykraczające poza nasze możliwości. Kwota, która widnieje na zielonym pasku to pierwszy miesiąc leczenia. Po badaniach i dalszej diagnostyce dowiemy się  więcej. Z całego serca prosimy o wsparcie walki naszej księżniczki. Już od półtora roku dzielnie stawia czoła cierpieniu. Teraz nadszedł moment, w którym kontynuacja leczenia będzie możliwa tylko dzięki pomocy tysiącom dobrych ludzi.

Nasza Sarenka to mała dzielna wojowniczka, ale potrzebuje armii, która będzie stała za nią murem. Prosimy Cię o pomoc dla naszej córeczki!

Rodzice i najbliżsi Sary

 

55 535 złWsparły 1343 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznej:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0209148 Sara

Mamy 3 dni, by zebrać środki na leczenie w Barcelonie. Razem możemy ocalić ŻYCIE Sary!

U naszej niespełna 2- letniej córeczki Sary zdiagnozowano neuroblastomę – jeden z najbardziej złośliwych nowotworów dziecięcych, w IV najgorszym stadium choroby.

Mateusz  Gruźla

Guz pierwotny w klatce piersiowej oplatał kręgosłup i aortę. Przerzuty zajęły już główkę, wątrobę, jelita, kości i szpik kostny. Nowotwór był w tak zaawansowanym stadium, że Sara miała pękniętą miednicę, żebro… Od pewnego czasu przestała już pokazywać, że coś ją boli.

Od grudnia 2020 r. Sarenka przeszła 19 cykli chemioterapii, bardzo ryzykowną operację usunięcia 95% guza pierwotnego oraz megachemię, radioterapię we Wrocławiu, terapię MIBG w Gliwicach. Obecnie jest w trakcie immunoterapii połączonej z chemioterapią w Krakowie.

Mateusz  Gruźla

Dzisiaj u naszej kochanej córeczki pozostały guzy w prawym biodrze i pachwinie, których złośliwość nie ustępuje. Ze względu na to, że możliwości leczenia w Polsce po prostu się kończą. Jedyną szansą na wyleczenie jest kontynuacja w klinice w Barcelonie, która już nieraz stanowiła ostatni ratunek dla niejednego dziecka.

Wyniki testów genetycznych wykazały, że organizm Sary jest oporny na leczenie chemioterapią. Jako rodzice staramy się dbać o to, by organizm Saruni był silny poprzez odpowiednią suplementację oraz dietę, co przynosi efekty. Współpraca i konsultacje z dietetykami, lekarzami oraz wszelkimi specjalistami z całego kraju, niosą za sobą kosztowną pomoc. Wszystko po to, by Sara miała siły na dalsze leczenie, a organizm miał zasoby do walki.

Mateusz  Gruźla

Kwota terapii oraz koszty związane z podróżą i pobytem w Hiszpanii są ogromne, zdecydowani wykraczające poza nasze możliwości. Kwota, która widnieje na zielonym pasku to pierwszy miesiąc leczenia. Po badaniach i dalszej diagnostyce dowiemy się  więcej. Z całego serca prosimy o wsparcie walki naszej księżniczki. Już od półtora roku dzielnie stawia czoła cierpieniu. Teraz nadszedł moment, w którym kontynuacja leczenia będzie możliwa tylko dzięki pomocy tysiącom dobrych ludzi.

Nasza Sarenka to mała dzielna wojowniczka, ale potrzebuje armii, która będzie stała za nią murem. Prosimy Cię o pomoc dla naszej córeczki!

Rodzice i najbliżsi Sary

 

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    15 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • BaMph
    BaMph
    Udostępnij
    20 zł

    ❤🧡💛💚💙💗💙💚💛🧡❤

  • Radosław
    Radosław
    Udostępnij
    1001 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł