Zbiórka zakończona
Ania Skalska - zdjęcie główne

Jeśli umrę na raka córka zostanie sama❗️

Cel zbiórki: Mastektomia

Organizator zbiórki:
Ania Skalska, 41 lat
Plewiska, wielkopolskie
Nowotwór piersi
Rozpoczęcie: 12 stycznia 2023
Zakończenie: 8 sierpnia 2025
27 505 zł(51,71%)
Wsparło 541 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0244939 Anna

Cel zbiórki: Mastektomia

Organizator zbiórki:
Ania Skalska, 41 lat
Plewiska, wielkopolskie
Nowotwór piersi
Rozpoczęcie: 12 stycznia 2023
Zakończenie: 8 sierpnia 2025

Rezultat zbiórki

Dziękuję wszystkim, którzy otworzyli dla mnie serca! 💚

Jestem wdzięczna za każdą wpłatę na tę zbiórkę 

Trzymajcie za mnie kciuki!

Anna

Aktualizacje

  • Z ostatniej chwili❗️Wciąż potrzebna pomoc!

    31 marca przeszłam operacje obustronnej mastektomii dzięki środkom uzbieranymi już przez darczyńców, za co bardzo dziękuje. Obecnie dochodzę do siebie po dwóch operacjach i małych komplikacjach.

    Natomiast, aby dojść do zdrowia nie tylko fizycznego, ale również psychicznego w lipcu muszę wykonać jeszcze jedną operacje – rekonstrukcji. Na ten cel zbieram jeszcze środki. 

    Proszę o dalszą pomoc, bez której nie dam rady pokryć kosztów.

    Anna Skalska

Opis zbiórki

Rak piersi – takiej diagnozy spodziewam się kilka razy w miesiącu. Wiem, że któregoś dnia przyjdzie wiadomość po której trudno będzie mi się podnieść! Jestem o krok przed rakiem, ale warunek został postawiony jasno – muszę działać natychmiast, by uratować swoje życie!

Nazywam się Ania Skalska i mam 37 lat. Nie myślałam, że kiedykolwiek będę potrzebować pomocy i zgłoszę się do Was :( 1,5 roku temu okazało się, że mam małe guzki na piersi. Pół roku później miał prawie 2cm. Biopsja grubo igłowa usunęła go w całości (brodawczak – nowotwór łagodny). 3 miesiące później guz odrósł. Zostałam położona na onkologi, przeszłam operacje usunięcia części piersi, po raz drugi brodawczak.

Niespełna 2 miesiące później guz na drugiej piersi. Jestem po kolejnej biopsji i czekam na diagnozę. W ciągu 8 miesięcy 3 razy odrósł mi guz. Onkolog twierdzi, że to tylko kwestia czasu, kiedy kolejna biopsja okaże się nowotworem złośliwym.

Anna Skalska

Po ciężkim rozwodzie i ucieczce od męża musiałam stanąć na nogi. Jeśli trafię do szpitala albo umrę na raka, córka zostanie sama. Nie chcę, aby oglądała mnie łysą i chorą, wolę usunąć piersi i mieć nadzieję, że mi się uda zrobić to na czas!

Jedyne wyjście, abym nie zachorowała to mastektomia. Niestety w Polsce taka operacja z jednoczesną rekonstrukcją to koszt ponad 50. tys. złotych. Na dzień dzisiejszy jest to dla mnie nieosiągalna kwota :( Jestem samotną mamą 9-letniej córeczki. Ma tylko mnie.

Kolejnej szansy nie dostanę! Byłam na konsultacji u onkologa i bezwzględnie zalecił operacje. W tej chwili jest to dla mnie jedyna szansa, bo guzy odrastają we wręcz astronomicznym tempie! Ogromną, a właściwie jedyną szansą na moje dalsze życie jest ekspresowa operacja! 

Proszę Was o pomoc w zdobyciu środków na operacje. Chcę żyć dla mojej córeczki, która tak bardzo mnie potrzebuje. To największy dar, jaki mogę dać mojemu dziecku – zdrowa mama!

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową. 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Ania Skalska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj