Skarbonka zakończona
Skarbonka

350 zł dla Amelki z okazji 35 urodzin

Avatar organizatora
Organizator:Patrycja Sozańska

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Pamiętam jak zobaczyłam Amelkę po raz pierwszy, było to ma meczu siatkówki w Strzegomiu, Tata Amelki i mój mąż mieli przyjemność dzielić swoją wspólną pasję do siatkówki w jednej drużynie. Zwróciła moją uwagę, bo nie bała się głośnych dźwięków, była uśmiechnięta i żywiołowa, a do tego tak bardzo podoba do swoich rodziców. Z kolan Mamy wspierała dumnego Tatę. Pomyślałam wtedy o naszym synu, który jest starszy o kilka miesięcy od Amelki, borykał się w tamtym czasie z wieloma niedogodnościami związanymi z bardzo niskim napięciem mięśniowym, tego dnia dziadkowie zabrali go na spacer, żebyśmy mogli chwilę odpocząć, syn codziennie był rehabilitowany, odwiedzaliśmy wielu neurologów, był bardzo drażliwy, nie wytrzymałby na tej hali minuty. Bardzo martwiliśmy się o jego zdrowie i przyszłość, teraz jest zdrowym i energicznym chłopcem, nic tego dnia nie wskazywało, że Amelka i jej rodzice będą musieli stoczyć tak wielka walkę. Z okazji moich nadchodzącym 35 urodzin, wszystkich przyjaciół, znajomych i rodzinę, a także wszystkich chętnych, proszę o wpłaty na najdroższy lek świata dla Amelki, aby Ona i jej Rodzice mogli cieszyć się sobą i spełniać swoje marzenia.

2547 złWsparło 968 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznej:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0098210 Amelia

Pamiętam jak zobaczyłam Amelkę po raz pierwszy, było to ma meczu siatkówki w Strzegomiu, Tata Amelki i mój mąż mieli przyjemność dzielić swoją wspólną pasję do siatkówki w jednej drużynie. Zwróciła moją uwagę, bo nie bała się głośnych dźwięków, była uśmiechnięta i żywiołowa, a do tego tak bardzo podoba do swoich rodziców. Z kolan Mamy wspierała dumnego Tatę. Pomyślałam wtedy o naszym synu, który jest starszy o kilka miesięcy od Amelki, borykał się w tamtym czasie z wieloma niedogodnościami związanymi z bardzo niskim napięciem mięśniowym, tego dnia dziadkowie zabrali go na spacer, żebyśmy mogli chwilę odpocząć, syn codziennie był rehabilitowany, odwiedzaliśmy wielu neurologów, był bardzo drażliwy, nie wytrzymałby na tej hali minuty. Bardzo martwiliśmy się o jego zdrowie i przyszłość, teraz jest zdrowym i energicznym chłopcem, nic tego dnia nie wskazywało, że Amelka i jej rodzice będą musieli stoczyć tak wielka walkę. Z okazji moich nadchodzącym 35 urodzin, wszystkich przyjaciół, znajomych i rodzinę, a także wszystkich chętnych, proszę o wpłaty na najdroższy lek świata dla Amelki, aby Ona i jej Rodzice mogli cieszyć się sobą i spełniać swoje marzenia.

Wpłaty

Sortuj według