350 zł dla Amelki z okazji 35 urodzin

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Pamiętam jak zobaczyłam Amelkę po raz pierwszy, było to ma meczu siatkówki w Strzegomiu, Tata Amelki i mój mąż mieli przyjemność dzielić swoją wspólną pasję do siatkówki w jednej drużynie. Zwróciła moją uwagę, bo nie bała się głośnych dźwięków, była uśmiechnięta i żywiołowa, a do tego tak bardzo podoba do swoich rodziców. Z kolan Mamy wspierała dumnego Tatę. Pomyślałam wtedy o naszym synu, który jest starszy o kilka miesięcy od Amelki, borykał się w tamtym czasie z wieloma niedogodnościami związanymi z bardzo niskim napięciem mięśniowym, tego dnia dziadkowie zabrali go na spacer, żebyśmy mogli chwilę odpocząć, syn codziennie był rehabilitowany, odwiedzaliśmy wielu neurologów, był bardzo drażliwy, nie wytrzymałby na tej hali minuty. Bardzo martwiliśmy się o jego zdrowie i przyszłość, teraz jest zdrowym i energicznym chłopcem, nic tego dnia nie wskazywało, że Amelka i jej rodzice będą musieli stoczyć tak wielka walkę. Z okazji moich nadchodzącym 35 urodzin, wszystkich przyjaciół, znajomych i rodzinę, a także wszystkich chętnych, proszę o wpłaty na najdroższy lek świata dla Amelki, aby Ona i jej Rodzice mogli cieszyć się sobą i spełniać swoje marzenia.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznej:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Pamiętam jak zobaczyłam Amelkę po raz pierwszy, było to ma meczu siatkówki w Strzegomiu, Tata Amelki i mój mąż mieli przyjemność dzielić swoją wspólną pasję do siatkówki w jednej drużynie. Zwróciła moją uwagę, bo nie bała się głośnych dźwięków, była uśmiechnięta i żywiołowa, a do tego tak bardzo podoba do swoich rodziców. Z kolan Mamy wspierała dumnego Tatę. Pomyślałam wtedy o naszym synu, który jest starszy o kilka miesięcy od Amelki, borykał się w tamtym czasie z wieloma niedogodnościami związanymi z bardzo niskim napięciem mięśniowym, tego dnia dziadkowie zabrali go na spacer, żebyśmy mogli chwilę odpocząć, syn codziennie był rehabilitowany, odwiedzaliśmy wielu neurologów, był bardzo drażliwy, nie wytrzymałby na tej hali minuty. Bardzo martwiliśmy się o jego zdrowie i przyszłość, teraz jest zdrowym i energicznym chłopcem, nic tego dnia nie wskazywało, że Amelka i jej rodzice będą musieli stoczyć tak wielka walkę. Z okazji moich nadchodzącym 35 urodzin, wszystkich przyjaciół, znajomych i rodzinę, a także wszystkich chętnych, proszę o wpłaty na najdroższy lek świata dla Amelki, aby Ona i jej Rodzice mogli cieszyć się sobą i spełniać swoje marzenia.
Wpłaty
- Puszka2 zł
- Puszka2 zł
- Puszka2 zł
- Puszka2 zł
- Puszka2 zł
- Puszka2 zł
