Adrian potrzebuje nowego wózka - bez niego będzie więźniem własnego domu. Pomocy❗️

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 568 osób
27 281 zł (107,51%)
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0120279 Adrian
Zbiórka na cel
Zakup elektrycznego wózka inwalidzkiego

Adrian Olejarz, 32 lata

Oświęcim, małopolskie

Artrogrypoza

Rozpoczęcie: 8 Marca 2021
Zakończenie: 11 Czerwca 2021

Wyjątkowym można być na różne sposoby. Można być wyjątkowo mądrym, wysokim, empatycznym. Na wyjątkowość można pracować, można też dostać ją od losu. Ja dostałem. Jak 1 na 12 tysięcy osób zmagam się z przykurczami mięśni, sztywnością stawów, deformacjami kości i stawów. Jak 1 na 12 tysięcy cierpię na artogrypozę, chorobę, która pozbawiła mnie samodzielności, planów, marzeń. Nie zdołała odebrać mi jedynie nadziei…

Artogrypoza to rzadka choroba genetyczna, zwana wrodzoną sztywnością stawów. Powoduje zniekształcenia rąk i nóg, które wiążą się często z okropnym bólem… Jest przyczyną niepełnosprawności. Cierpię na ciężką postać tej choroby.

Każdego dnia, właściwie przy wykonywaniu każdej czynności pomaga mi mama. Niestety, choroba sprawiła, że nie jestem samodzielny. Choć nie jestem przykuty do łóżka i radzę sobie, jak mogę, to niestety jestem zależny od osób trzecich i ich pomocy. Nawet zwykłe wyjście z domu jest dla mnie niczym wyprawa na najwyższy szczyt… Poruszam się na wózku. Dla innych byłaby to tragedia, dla mnie wózek jest oknem na świat. To dzięki niemu nie jestem więźniem własnego domu…

Adrian Olejarz

Spacer, wyjście do lekarza, szpitala czy do sklepu – to dzięki wózkowi te rzeczy, tak banalne i zwyczajne dla zdrowego człowieka, dla mnie stają się faktem i przestają leżeć tylko w sferze marzeń. To dzięki niemu mogę wyjść na ulicę i po prostu zobaczyć niebo…

Niestety, wózek, który towarzyszy mi w każdej chwili mojego wyjątkowego życia, jest już stary i wysłużony... Psuje się i boję się, że któregoś dnia odmówi mi posłuszeństwa. Powoli korzystanie z niego staje się niebezpieczne… Co stanie się wtedy ze mną? Pozostanę więźniem własnego domu… Świat będę mógł oglądać tylko przez okno. Bez wózka będę skazany na cztery ściany…

Zaraz wiosna, przeraża mnie myśl, że nie będę mógł opuścić mieszkania. Niestety, nie mogę mieć wózka manualnego, bo jestem za słaby – mój stan sprawia, że nie mogę nim operować… Jedynym wyjściem jest wózek elektryczny, który jest niestety bardzo drogi.

Proszę z całego serca - pomóż mi! Tak marzę o tej namiastce wolności, której nie zabrała mi jeszcze choroba.

Adrian

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 568 osób
27 281 zł (107,51%)
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0120279 Adrian