Zbiórka zakończona
Adam Dzięcioł - zdjęcie główne

Adaś cierpi w ciszy... Pomóż mu odzyskać dzieciństwo bez bólu!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, badania

Organizator zbiórki:
Adam Dzięcioł, 7 lat
GDAŃSK, pomorskie
Obwodowy niedowład nerwu twarzowego lewego o nieustalonej etiologii, torbiel pajęczynówki w okolicy skroniowej lewej półkuli mózgu, choroby układu pokarmowego
Rozpoczęcie: 15 lipca 2025
Zakończenie: 29 lipca 2025
23 170 zł(108,9%)
Wsparło 206 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0196758 Adam

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, badania

Organizator zbiórki:
Adam Dzięcioł, 7 lat
GDAŃSK, pomorskie
Obwodowy niedowład nerwu twarzowego lewego o nieustalonej etiologii, torbiel pajęczynówki w okolicy skroniowej lewej półkuli mózgu, choroby układu pokarmowego
Rozpoczęcie: 15 lipca 2025
Zakończenie: 29 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – nigdy nie zapomnimy tego, co dla nas zrobiliście!

Zbiórka dla Adasia osiągnęła 100%! Dzięki Wam nasz synek ma szansę na dalsze leczenie, rehabilitację i badania.

Dziękujemy Wam za okazane wsparcie. Pokazaliście, że macie ogromne serca! 💚

Rodzice Adasia

Opis zbiórki

Kiedy urodził się Adaś, był naszym małym cudem. Każde otwarcie oczek niosło ze sobą nadzieję, że wszystko będzie dobrze i poradzimy sobie z każdą trudnością. Ale życie od początku wystawiło nas na próbę, której żadna mama i żaden tata nie są w stanie sobie wyobrazić, dopóki nie usłyszą tych słów od lekarza: „Państwa synek jest bardzo chory”.

Zamiast radości z pierwszych uśmiechów była cisza. Po stronie lewej jego twarzy nie działo się nic. Diagnoza przyszła szybko, porażenie nerwu twarzowego. To, co powinno wyrażać emocje, radość, ciekawość dziecka, zostało unieruchomione przez coś, na co nie mamy wpływu. Ale to był dopiero początek.

Wkrótce pojawiły się kolejne diagnozy. Wodonercze, groźna wada układu moczowego, która sprawia, że nerki Adasia są narażone na poważne uszkodzenia. Refluks pęcherzowo-moczowodowy, który może prowadzić do nawracających infekcji i bólu. A jakby tego było mało, wykryto u niego również torbiel podpajęczynówkową,  czyli zmianę w mózgu, która każdego dnia przypomina nam, że nie możemy się zatrzymać, nie możemy odetchnąć spokojnie.

Każdego dnia patrzymy na nasze dziecko z drżącym sercem. Zamiast beztroskiego dzieciństwa Adaś zna tylko lekarzy, badania, zabiegi, niepokój i czekanie. Jego twarz nie wyraża emocji tak, jak powinna. Jego ciało wymaga nieustannego wsparcia i kontroli. A my? Każdego dnia walczymy o to, by mógł kiedyś spojrzeć w lustro bez bólu i cienia niepewności.

Rehabilitacja, konsultacje u specjalistów, dojazdy, badania, leki to wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, które przerastają nasze możliwości. Mamy tylko siebie, swoją miłość do Adasia i niegasnącą nadzieję, że nie jesteśmy sami. Że są ludzie, którzy nie przejdą obojętnie wobec cierpienia niewinnego dziecka.

Z całego serca prosimy, pomóżcie nam dać Adasiowi życie, w którym nie będzie musiał każdego dnia walczyć o normalność. Życie, w którym uśmiech ten wymarzony, pełny, po obu stronach jego twarzy stanie się rzeczywistością, nie tylko marzeniem.

Wasze wsparcie to dla nas więcej niż pomoc finansowa. To znak, że nasza walka nie jest samotna. Że Adaś zasługuje na szansę. I że dobro wciąż ma moc zmieniania losów. Z wiarą, że dobro wraca, dziękujemy.

Rodzice Adasia

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • IW
    IW
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    350 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Adam Dzięcioł wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj