

Adam Dzięcioł, 7 lat
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Wesprzyj Adama!
U naszego syna Adasia zdiagnozowano porażenie nerwu twarzowego. To, co powinno wyrażać emocje, radość, ciekawość dziecka, zostało unieruchomione przez coś, na co nie mamy wpływu. Ale to był dopiero początek.
Wkrótce pojawiły się kolejne diagnozy. Wodonercze, groźna wada układu moczowego, która sprawia, że nerki Adasia są narażone na poważne uszkodzenia. Refluks pęcherzowo-moczowodowy, który może prowadzić do nawracających infekcji i bólu. A jakby tego było mało, wykryto u niego również torbiel podpajęczynówkową, czyli zmianę w mózgu, która każdego dnia przypomina nam, że nie możemy się zatrzymać, nie możemy odetchnąć spokojnie. Każdego dnia patrzymy na nasze dziecko z drżącym sercem. Zamiast beztroskiego dzieciństwa Adaś zna tylko lekarzy, badania, zabiegi, niepokój i czekanie. Jego twarz nie wyraża emocji tak, jak powinna. Jego ciało wymaga nieustannego wsparcia i kontroli. Rehabilitacja, konsultacje u specjalistów, dojazdy, badania, leki to wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, które przerastają nasze możliwości.
Dlatego z całego serca prosimy, pomóżcie nam dać Adasiowi życie, w którym nie będzie musiał każdego dnia walczyć o normalność. Z wiarą, że dobro wraca, dziękujemy.
Rodzice Adasia
- Wpłata anonimowa50 zł
- MonikaDaniel30 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Leczenie, rehabilitacja, badania
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Leczenie, rehabilitacja, badania
- Wpłata anonimowa500 zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Leczenie, rehabilitacja, badania
- Wpłata anonimowa200 zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Leczenie, rehabilitacja, badania