Adam Gamdzyk - zdjęcie główne

Adam – ukochany mąż i tata, walczy z SLA❗️Potrzebna pilna pomoc❗️

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Adam Gamdzyk, 50 lat
Sopot
Stwardnienie zanikowe boczne
Rozpoczęcie: 31 marca 2026
Zakończenie: 1 lipca 2026
14 633 zł(21,49%)
Brakuje 53 453 zł
WesprzyjWsparło 77 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0949180
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0949180 Adam

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Adamowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Adam Gamdzyk, 50 lat
Sopot
Stwardnienie zanikowe boczne
Rozpoczęcie: 31 marca 2026
Zakończenie: 1 lipca 2026

Opis zbiórki

Adam to nasz ukochany mąż i tata – zawsze silny, radosny i po prostu niezastąpiony. To on uczył nas, że trzeba iść przez życie z podniesioną głową i nigdy się nie poddawać. Dziś role się odwróciły, walczymy o jego życie. Choroba uderzyła nagle i bez ostrzeżenia, odbierając tacie sprawność.

Wszystko zaczęło się w 2023 roku, tuż po rutynowej operacji przepukliny pachwinowej. Zabieg się udał, ale tata nie wrócił do formy. Był osłabiony, bez energii. Zaczął mieć problemy z chodzeniem. Najpierw odmówiła mu posłuszeństwa jedna noga, a potem druga. Przez długi czas szukaliśmy przyczyny. Myśleliśmy, że to kwestia kręgosłupa, który został nadwyrężony po wypadku na nartach. Wierzyliśmy, że dolegliwości szybko ustąpią...

Adam Gamdzyk

Niestety, w czerwcu 2024 roku usłyszeliśmy diagnozę, która odebrała nam grunt pod nogami: stwardnienie zanikowe boczne (SLA). Od tego momentu nasze życie całkowicie się zmieniło. Choroba postępuje bardzo szybko. Tata porusza się tylko na wózku, stracił kontrolę nad rękami i nogami. Coraz większą trudność sprawia mu także mówienie. Bezsilnie patrzymy, jak nasz ukochany tata słabnie i niknie w oczach… To łamie nam serca.

Mieszkamy w Norwegii, gdzie nie ma dostępnych metod leczenia, które mogłyby realnie poprawić jego stan. Trafiliśmy jednak na klinikę w Niemczech, która prowadzi innowacyjną terapię poprzez neurostymulację. Mamy świadomość, że SLA jest chorobą nieuleczalną, ale tego typu terapia daje realną szansę na poprawę komfortu życia naszego taty. 

Adam Gamdzyk

Niestety koszt jednego tygodniowego turnusu to około 64 tysięcy zł. Nie wiemy jeszcze, ile takich turnusów będzie potrzebnych, bo każdy przypadek jest inny. Na ten moment chcemy zebrać środki chociaż na pierwszy wyjazd. Chwytamy się każdej deski ratunku.

Mimo ogromnego lęku, zmęczenia i chwil zwątpienia, nie tracimy wiary. Nasz tata czasem nie ma już siły walczyć, ale my walczymy za niego i nie mamy zamiaru się poddać! Chcemy, by żył jak najdłużej i jak najlepiej. Dlatego z całego serca prosimy, pomóż nam! Każda złotówka ma znaczenie. Jeśli nie możesz wesprzeć nas finansowo, to udostępnij tę historię dalej. Wierzymy, że wspólnie możemy dać naszemu tacie szansę i nadzieję na lepsze życie.

Rodzina Adama

Wybierz zakładkę
Sortuj według