Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Rak rośnie w siłę, a czas się kurczy!

Adam Okoniewski

Rak rośnie w siłę, a czas się kurczy!

102 933,00 zł ( 43,98% )
Wsparło 4455 osób
Cel zbiórki:

Leczenie nowotworu prostaty w Niemczech

Organizator zbiórki: Fundacja W związku z rakiem
Adam Okoniewski
Żory, śląskie
Rak prostaty - wznowa choroby
Rozpoczęcie: 22 Marca 2019
Zakończenie: 10 Lutego 2021

Poprzednie zbiórki:

Adam Okoniewski
80 219,00 zł ( 100,72% )
Wsparło 5218 osób
08.11.2017 - 08.02.2018

Operacja w klinice w Niemczech – ostatnia szansa dla Adama

80 219,00 zł ( 100,72% )

Operacja w klinice w Niemczech – ostatnia szansa dla Adama

Aktualizacje

Brakuje pieniędzy na dalsze leczenie!

Jesteśmy już w Niemczech. Mąż jest po badaniach. Jego stan się pogarsza, dlatego trzeba działać bardzo szybko! W dalszej kolejności lekarze planują operację lub terapię protonową – w zależności od tego, jakie będą wyniki. Niestety – na to nie mamy już pieniędzy... 

Jestem zrozpaczona, bo nie wyobrażam sobie, że miałabym stracić  mojego męża. Zapukam w każde drzwi, aby ratować Adama. Błagam Cię, pomóż mi zatrzymać go na świecie...

–Maria, żona Adama

Adam Okoniewski

Opis zbiórki

Byłem pewien, że wszystko, co najgorsze jest już za mną, bo czy może być coś gorszego niż wiadomość o nowotworze? Wiedziałem, że muszę podjąć walkę, że to jeszcze nie czas, by się żegnać. Znalazłem klinikę w Niemczech, która podjęła się leczenia, a ja wierzyłem, że rak zniknie z życia mojego i mojej rodziny. Było to możliwe dzięki Waszej pomocy. Niestety – nowotwór wrócił, a mi ponownie przyszło z nim walczyć, by nadal móc być dziadkiem dla moich wnuków. Muszę wyrwać rakowi jeszcze kilka cennych lat. Proszę, pomóż mi jeszcze raz uciec przed śmiercią... Już 15 kwietnia muszę znaleźć się w Niemczech!

Adam Okoniewski

Jestem ojcem dwójki dzieci i dziadkiem pięciorga wnucząt. Byłbym najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, gdyby nie nowotwór prostaty – najgorszy wróg, który od trzech lat chce mnie zabić.

Teraz, kiedy spełniło się moje największe marzenie, muszę walczyć, by zostać na tym świecie. Kiedyś marzyłem o tym, by mieć córkę. Niewiele później zostałem tatą Agnieszki. Później marzyłem o wnukach. Wtedy zostałem dziadkiem 4 cudownych chłopców. Do niedawna marzyłem o wnuczce. Kiedy córka powiedziała mi, że niedługo zostanę dziadkiem Julci, byłem najszczęśliwszym mężczyzną na świecie. Okazało się, że moja pierwsza wnuczka urodzi się z Zespołem Downa i poważną wadą serca. Od samego początku jej życia naszym drugim domem stał się szpital. To Julcia pokazała nam, jak ważne jest życie każdego, jak ważna jest walka do samego końca i nadzieja. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że za chwilę będę musiał walczyć z rakiem.

Teraz to ja muszę mieć nadzieję na pokonanie śmiertelnej choroby. Właśnie teraz, kiedy jeszcze bardziej chce mi się żyć. Wiem, że jestem potrzebny dzieciom i wnukom. Cały czas wyobrażam sobie, że kiedyś, kiedy Julcia będzie duża, powiem jej,  jak bardzo ja kocham i jak bardzo jestem z niej dumny.

Adam Okoniewski

W Polsce wyczerpały się wszystkie metody. Została mi tylko chemia paliatywna, czyli przedłużenie życia o kilka miesięcy. Znaleźliśmy klinikę w Niemczech. Tamtejsi lekarze zdecydowali się na usunięcie prostaty – głównego źródła nowotworu. Dzięki ludziom o wielkich sercach pojechałem do niemieckiej kliniki. W marcu 2018 przeszedłem operację. Udało się usunąć guza i nacieki. Wróciła nadzieja. Wtedy znów zaświeciło dla mnie słońce. Słońce, które dzisiaj znów zachodzi...

Wyniki z końca stycznia mówią jasno – wznowa! Pomoc znaleźliśmy w Klinice Vorreiter Clinic w Niemczech. Po konsultacji z tamtejszym lekarzem otrzymałem propozycję leczenia komplementarnego. Podczas pierwszej konsultacji – 15 kwietnia – zapadnie decyzja, czy będzie wdrożone leczenie protonoterapią. To dla mnie ostatnia szansa, dlatego tak bardzo zależy mi, by tam jechać.

Adam Okoniewski

Z całego serca wierzę, że nie jestem jeszcze “zbyt stary”, by otrzymać szansę na życie. Mam jeszcze tak wiele do zrobienia. Muszę żyć – dla mojej cudownej wnuczki, dla mojej żony i wspaniałej  rodziny. Tak bardzo ich kocham…

Raz jeszcze proszę Cię o pomoc. Kolejnej szansy już nie będzie.

–Adam 


102 933,00 zł ( 43,98% )
Wsparło 4455 osób

Obserwuj ważne zbiórki