Zbiórka zakończona

Samotna matka walczy o życie ciężko chorych dzieci… Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja ratująca życie, zakup sprzętu

Organizator zbiórki:
Adrian i Kacper Rutkowscy, 17 lat, 13 lat
Płock, mazowieckie
Wrodzona miopatia
Rozpoczęcie: 7 kwietnia 2022
Zakończenie: 31 sierpnia 2024
430 546 zł(101,18%)
Wsparło 11 013 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0078675 Rutkowscy

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja ratująca życie, zakup sprzętu

Organizator zbiórki:
Adrian i Kacper Rutkowscy, 17 lat, 13 lat
Płock, mazowieckie
Wrodzona miopatia
Rozpoczęcie: 7 kwietnia 2022
Zakończenie: 31 sierpnia 2024

Rezultat zbiórki

Dziękuję za każdą wpłatę, za każdy gest dobroci... Jesteście niesamowici! 💚

Dzięki Waszemu wsparciu udało się zapełnić zielony pasek! Zebrana kwota pozwoli mi bez zmartwień zapewnić chłopcom konieczne wsparcie w codziennym funkcjonowaniu.

To dla mnie nieoceniona pomoc. Dziękuję z całego serca!

Aktualizacje

  • Z ostatniej chwili❗️PEŁNA MOBILIZACJA!

    Staje tu przed Wami z prośbą o wsparcie dla moich bohaterów – dzieci zmagających się z ultra rzadką i nieuleczalną chorobą mięśni – Miopatią Wrodzoną. To choroba, która nie wybiera, która przychodzi nagle i zmienia życie dzieci i ich rodzin w niekończącą się walkę o każdy oddech, każdy uśmiech, każdy ruch.

    Adrian i Kacper Rutkowscy

    Miopatia Wrodzona to choroba postępująca, dla której medycyna nie znalazła jeszcze lekarstwa. Dzieci z tą diagnozą żyją z respiratorem, który każdej nocy staje się ich drugim sercem – pomaga im oddychać, gdy ich własne mięśnie odmawiają posłuszeństwa. Każdy dzień to walka o podstawowe funkcje, które większość z nas bierze za pewnik – poruszanie się, mówienie, połykanie, a nawet wyrażanie emocji za pomocą mimiki twarzy.

    Adrian i Kacper Rutkowscy

    Na naszym pasku zbiorki jest dopiero 42% docelowej sumy pieniędzy. Pieniędzy, które pozwolą nam na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego, wsparcie rehabilitacji oraz codziennej opieki, która jest niezbędna dla utrzymania jak najlepszej jakości życia Adrianka i Kacperka. Każda złotówka przybliża nas do celu, którym jest zapewnienie im komfortu, bezpieczeństwa i, co najważniejsze, możliwości cieszenia się dzieciństwem pomimo przeciwności.

    Adrian i Kacper Rutkowscy

    Całym sercem proszę Was o wsparcie – nie tylko finansowe, ale również o podzielenie się naszą historią. Pomóżcie nam dotrzeć do serc i umysłów ludzi, którzy tak jak Wy, chcą robić dobro.

    Z wdzięcznością i nadzieją,
    Asia - mama Adrianka i Kacperka

  • Dziękuję❗️

    Udało się!!! To niewiarygodne, ale udało się. Mamy wreszcie auto dla Adrianka i Kacperka. Tylu wspaniałych ludzi i wiele dobrych serc sprawiło, że odmieniła się nasza szara codzienność. Niemożliwe i tak trudne do osiągnięcia, stało się możliwe i realne.

    Tak trudno znaleźć mi słowa, którymi mogłabym wyrazić moja wdzięczność za Wasza pomoc i zaangażowanie. To dzięki Wam–Przyjaciele, mogę spokojnie i bezpiecznie podróżować z dziećmi. Teraz już nie muszę się martwic, jak zmieścić w aucie niezbędny sprzęt medyczny, rehabilitacyjny oraz wózki inwalidzkie.

    Adrian i Kacper Rutkowscy

    Za chwile będziemy już mieli zamontowana przetwornice prądu w aucie, byśmy mogli bezproblemowo podłączyć respiratory, a w przyszłości inne urządzenia. Do tego auta w przyszłości będziemy mogli zamontować platformy, a nawet windę, by jak najbardziej ułatwić moim Skarbom (Adriankowi i Kacperkowi) przemieszczanie się.
    Jesteście Wspaniali! Jesteście Naszymi Aniołami!

    Dobry człowiek jest jak małe światełko, wędruje poprzez mroki naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy"
    Phil Bosmans

    Adrian i Kacper Rutkowscy

    Z całego serca DZIĘKUJEMY, że rozświetlacie nam te bardzo trudna ścieżkę naszego życia.
    To właśnie Wy Przyjaciele dodajecie nam sil i przywracacie nam wiarę w lepsze jutro. To zaszczyt mieć takich sprzymierzeńców.

    Z wyrazami ogromnego uznania, wdzięczności i szacunku...
    Asia – mama Adrianka i Kacperka

  • Pilne! Pomóż samotnej matce dwójki śmiertelnie chorych dzieci!

    Proszę, pomóż mi! Daj szansę mnie i moim śmiertelnie chorym synkom. Bez Ciebie sobie nie poradzimy.

    Adrianek i Kacper bez codziennej rehabilitacji nie przeżyją. Tylko dzięki całodobowej opiece, obserwacji specjalistów, aparaturze stymulującej oddech i działanie mięśni są dzisiaj ze mną. Jestem ich mamą... zrobię, co mogę, żeby ich chronić.

    Kilka miesięcy temu pojawiła się wspaniała okazja, światełko nadziei... Dobrzy ludzie przygotowali dla nas specjalnie dostosowany do potrzeb chłopców samochód. Takie auto pomogłoby mi transportować chłopców bezpiecznie na turnusy rehabilitacyjne, do szkoły, lekarzy... 

    Niestety koszt takiego auta jest ponad moje możliwości... Został miesiąc, żebym mogła wykupić auto i móc dać nadzieję moim synkom na lepsze życie... Koszt, jaki muszę pokryć to jeszcze 110 tysięcy złotych!

    Proszę, pomóż nam. Spraw, by były to najpiękniejsze Święta w życiu Adriana i Kacperka.

    Asia — mama.

Opis zbiórki

Od 5 października ubiegłego roku wychowuje dzieci sama. Mąż nas zostawił. Jest mi bardzo ciężko. Moi synowie są śmiertelnie chorzy na rzadką i nieuleczalną chorobę Miopatię Wrodzoną. Bez codziennego leczenia moi synowie umrą. Jestem na skraju załamania, to walka, której staram się sprostać od kilku lat doprowadziła mnie do ciężkiej depresji, z której leczę się klinicznie.

Adrian Rutkowski

Jedyną szansą na życie moich dzieci jest intensywna terapia, na którą brakuje mi pieniędzy. Każdego dnia podłączam chłopców pod odpowiednią aparaturę, ćwiczę z nimi, jeżdżę do specjalistów. Nie pracuję – nie mogę. Moje dzieci wymagają całodobowej pomocy. Zostałam z tym sama, a Adrian i Kacper rosną i potrzebują coraz więcej opieki i siły, której mi zaczyna brakować.

Adrian Rutkowski

Jako matka staram się być silna, staram się być wzorem dla moich dzielnych synków. Zostali mi tylko oni. To Adrian i Kacper trzymają mnie jeszcze przy życiu, sprawiają, że się nie poddaję i codziennie jestem z nimi!

Adrian Rutkowski

Chciałabym Cię poprosić o pomoc. Jak matka matkę, jak rodzic rodzica. Bez Twojego wsparcia nie dam już rady… 

Adrian Rutkowski


Obecnie chłopcy są pod opieką Ośrodka Wentylacji Domowej z powodu przewlekłej zaawansowanej niewydolności oddechowej. Ich oddech wspomagany jest każdej nocy respiratorem. Adi i Kacperek są świadomi swojej odmienności, wiedzą, że jedyny dostępny lek, który pozwala nam walczyć z Miopatią to nieustanna rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjno-ortopedyczny oraz leczenie zachowawcze.

Na tę chorobę nie ma leku. Tylko dzięki rehabilitacji Adrian i Kacperek są ze mną!

Adrian Rutkowski


Potrzebujemy specjalnego auta, przystosowanego do potrzeb Adrianka i Kacperka, żebyśmy mogli zabrać na wyjazd wszystko, co jest potrzebne i żebym nie musiała analizować, co muszę zabrać, a co mogę zostawić. Sprzęt jest potrzebny zawsze. Respiratory, ssak, asystor kaszlu, nawilżacze do respiratorów, wózki inwalidzkie, dostawki elektryczne do wózków, by dzieci mogły też same jeździć, akcesoria do tych sprzętów, zestawy ambu na wszelki wypadek...

W aucie brakuje nam miejsca, żeby włożyć foteliki – chłopcy rosną. Muszę z nimi jeździć do specjalistów. To są nieustanne koszty...  Strasznie przerażają mnie te sumy pieniedzy. Z jednej strony wiem, że nie moge się poddać, że muszę dla nich walczyć, a za chwilę przychodzi rezygnacja, lęk i jedna i ta sama myśl "ja już nie chce, nie mam siły, nie dam rady już iść do przodu...

Potrzebujemy turnusów rehabilitacyjnych - tylko tak mogę pomóc przedłużyć życie moich  chłopców. 

Adrian Rutkowski


Niestety kwota jaką musimy zebrać, na zakup potrzebnego sprzętu i auta jest dla mnie, samotnej matki, nieosiągalna.

Inni marzą o domu z ogródkiem, o wakacjach na Bali, ja chciałabym móc mieć czym codziennie transportować moich synków do szpitala, żeby żyli jak najdłużej!

Życie moje Adrianka i Kacpra to nieustanna rehabilitacja, która ratuje ich życie. Wszystko bym dała żeby móc podać im lek, albo podpisać zgodę na jakąś operację, ale to niemożliwe.

Jestem ich matką, kocham ich i nie poddam się. Ty też byś się nie poddał!


Pomóż nam!

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Adrian i Kacper Rutkowscy wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj