By w oczach naszej córeczki odnaleźć jej pragnienia

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 99 osób
2 040 zł (7,37%)
Brakuje jeszcze 25 620 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Zakup komunikatora C-Eye

Adrianna Suchowicz

Kolbudy, pomorskie

niewydolność nerek, niedotlenienie mózgu, podejrzenie ślepoty korowej po przebytej sepsie, podejrzenie padaczki

Rozpoczęcie: 23 Stycznia 2020
Zakończenie: 23 Kwietnia 2020

Poprzednie zbiórki

30 462 zł (88,42%)
terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

1 613

06.02.2017 - 13.02.2018

terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

1 613

30 462 zł

06.02.2017 - 13.02.2018

Potrzebujemy systemu komunikacji alternatywnej Cyber Eye dla naszej córki Adrianny. Ada w wyniku przebytej sepsy jest dzieckiem niepełnosprawnym ruchowo i intelektualnie. 16 stycznia Ada skończy 8 lat, ale niestety wciąż nie mówi i nie porozumiewa się z nami. Mimo wielu podejmowanych form terapii m.in tlenoterapii hiperbarycznej, leczenia komórkami macierzystymi, terapii metoda Tomatisa oraz codziennej pracy z terapeutami i rehabilitantami jej stan się nie zmienia. Urzadzenie Cyber Eye, z którego korzysta w szkole, daje możliwość nauki, zabawy oraz komunikacji, ale przede wszystkim daje poczucie sprawczość. Do wykonywania zadań wystarczy jedynie ruch gałek ocznych. Dzięki temu urządzeniu Ada mogłaby spędzać ciekawiej czas w domu, ucząc się rozwiązywać proste zadania oraz porozumiewać się za pomocą prostych komunikatów...

Gdy dziecko – szczególnie tak małe i bezbronne – choruje, rodzice zawsze się martwią. Ada miała 10 miesięcy. Przeziębienie i ząbkowanie – dzieci często wtedy grymaszą, są marudne. Adusia płakała, miała gorączkę. Przyjmowała antybiotyk. Wbrew przewidywaniom lekarza, po kilku dniach jej stan się pogorszył. Zabraliśmy ją do szpitala. Wtedy zaczął się najgorszy koszmar, który na zawsze zmienił naszą córeczkę.

Adrianna Suchowicz

 Lekarze zabrali naszą Adę na oddział, mówiąc, że leki nie zadziałały, że infekcja nie została prawidłowo rozpoznana ani opanowana, przez co rozwinął się uogólniony stan zapalny całego organizmu. Później rozwinęła się sepsa. Wiedzieliśmy, jaki wskaźnik śmiertelności, wiedzieliśmy, co zagraża naszej córce. Kilkumiesięczne niemowlę musiało walczyć z przeciwnikiem, którego często nie potrafią pokonać nawet najsilniejsi! I wtedy stało się niewyobrażalne. Serce Ady się zatrzymało. Dopiero po trzeciej reanimacji udało się przywrócić mu bicie.

Byliśmy o krok od śmierci. Naszej córki tak naprawdę już z nami nie było. Brakowało tak niewiele, a stracilibyśmy ją na zawsze. Na co dzień skupiamy się na tym, że z nami została. Udało nam się wyszarpać ją z rąk śmierci. To było i nadal jest dla nas najważniejsze.

 Niestety, dotyk śmierci pozostawił po sobie trwały ślad. Niedotlenienie dotknęło wszystkie ośrodki mózgu Ady, w szczególności ruchu i mowy. Dziś potrzebuje naszej opieki dosłownie we wszystkim. Nasze rodzicielskie serca pękają, kiedy myślimy o tym, jakie mogłoby być jej życie, gdyby nie choroba. Wszystkie dzieci chorują, a później zdrowieją. Dlaczego zostaliśmy tak boleśnie doświadczeni przez los, dlaczego Adusia nie mogła poleżeć kilka dni w łóżku, a później znów być sobą?

Adrianna Suchowicz

To, co dla nas najważniejsze, to kontakt z córką. Wiemy, że ona nas rozumie – komunikacja alternatywna działa, Adusia oczkami wskazuje obrazki, to jednak nie zastępuje słów… Ada jest intensywnie rehabilitowana, zajmuje się nią szereg terapeutów. Uczymy ją wszystkiego od nowa.  

Niestety koszt tego sprzętu to 26 tys. złotych i nie jest możliwy do pokrycia przez nas samych. Potrzeb wynikających z choroby Ady jest dużo więcej. Dla nas rodziców najważniejsze jest, by Adusia była szczęśliwa, mimo sytuacji zdrowotnej, w jakiej się znalazła. Aby jej życie było radosne pomimo wszystkich trudności. Wierzymy, że z Państwa pomocą uda się zrealizować zakup i sprawić Adzie mnóstwo radości.

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 99 osób
2 040 zł (7,37%)
Brakuje jeszcze 25 620 zł
Wesprzyj Wesprzyj