Zbiórka zakończona
Agnieszka Kowalczyk - zdjęcie główne

Uwięziona w czterech ścianach! Pomóż mi odzyskać sprawność!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego

Organizator zbiórki:
Agnieszka Kowalczyk, 47 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po masywnym udarze niedokrwiennym mózgu - kurczowe porażenie połowicze lewostronne, cukrzyca, nowotwór niezłośliwy żołądka
Rozpoczęcie: 9 maja 2023
Zakończenie: 9 lutego 2026
6969 zł(100,78%)
Wsparło 59 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0275628 Agnieszka

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego

Organizator zbiórki:
Agnieszka Kowalczyk, 47 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po masywnym udarze niedokrwiennym mózgu - kurczowe porażenie połowicze lewostronne, cukrzyca, nowotwór niezłośliwy żołądka
Rozpoczęcie: 9 maja 2023
Zakończenie: 9 lutego 2026

Rezultat zbiórki

Gdy mój świat się zawalił, były dni, kiedy wątpiłam we wszystko. 

Wasza pomoc i wsparcie zbiórki pomogły mi odzyskać nadzieję! Z całego serca dziękuję!

Agnieszka

Opis zbiórki

Jeszcze kilka lat temu żyłam zupełnie normalnie. Co prawda pracowałam ciężko, ale odnajdywałam radość w małym przyjemnościach, takich jak pływanie, jazda na rowerze, czy spędzanie czasu z rodziną. Niestety, w jednej sekundzie mój świat się zawalił…

Było to w lutym 2019 roku. Pracowałam jako kucharka w przedszkolu. Ugotowałam obiad dla dzieci i wyszłam na chwilę przerwy. Nagle zasłabłam… Przewieziono mnie do szpitala, gdzie stwierdzono ciężki udar niedokrwienny mózgu. Nic tego nie zwiastowało!

Niestety, od tego czasu mam bezwład całej lewej strony ciała. Poruszam się na wózku, odpychając się jedną nogą i ręką. Nie mogę samodzielnie się umyć, czy wyjść z domu… Blok, w którym mieszkam, nie jest przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Czuję się uwięziona w czterech ścianach! 

Agnieszka Kowalczyk

Do niedawna przysługiwała mi codzienna rehabilitacja w ramach NFZ. Z niezrozumiałych powodów zmieniono jednak mój stopień niepełnosprawności i zostałam jej pozbawiona. A to jedyna szansa na poprawę mojej sprawności. 

Nie stać mnie na prywatne leczenie, a bez niego nie jestem w stanie funkcjonować. Utrzymuję się z niskiej renty. Pomaga mi moja mama i dzieci, ale wszystko kosztuje tak dużo...

Bardzo proszę o pomoc! O niczym nie marzę bardziej, niż o tym, żeby zabrać moje kochające wnuki na spacer. Wierzę, że z Państwa pomocą będzie to możliwe!

Agnieszka

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Agnieszka Kowalczyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj