11 operacji, które zrujnowały mi zdrowie! Pomóż mi żyć bez bólu...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 612 osób
203 422,99 zł (19,69%)
Brakuje jeszcze 829 504,01 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Operacja nogi w Paley Institute w USA

Agnieszka Kudyra, 29 lat

Bielawa, dolnośląskie

Nowotwór niezłośliwy kości lewej nogi, dysplazja włóknista

Rozpoczęcie: 19 Lutego 2019
Zakończenie: 30 Marca 2020

28 Stycznia 2020, 12:24
❗️Operacja musi odbyć się już teraz! Agnieszka potrzebuje pomocy...

Czas gra na moją niekorzyść! Stan nogi pogorszył się na tyle, że konieczna jest natychmiastowa operacja. Nie uzbierałam  potrzebnej kwoty na wylot do USA, a nie mogę dłużej czekać!

Moja walka z chorobą trwa 23 lata. Pozostały mi pliki dokumentów medycznych, które zmieniają daty i kolory kartek z białych na pożółknięte. 23 lata bólu i nadziei, że będzie lepiej.

Agnieszka Kudyra

Skrót nogi to już 7 cm. Siniejące paznokcie, płyta przebijająca  się przez skórę, duże obrzęki, popękane naczynia na stopie spowodowały, że zmienia się plan leczenia i operacja, która miała odbyć się jako ostatnia musi być wykonana jako pierwsza! Pojawiła się także zmiana na kości i dodatkowo muszę mieć biopsjekości udowej lewej. Zostanie to wykonane podczas jednej operacji już w lutym w Paley European Institute w Warszawie!

Dziękuję za wszystko, co zrobiliście dla mnie do tej pory i wciąż proszę o pomoc – tylko tak mogę dalej walczyć o swoją sprawność. 

Agnieszka

Młoda twarz, stare wnętrze – tak w skrócie można opisać to, co towarzyszy mi w zasadzie od zawsze. Budząc się rano, czuję jedynie ból. Najprostsze czynności sprawiają, że nie wiem jak mam na imię. Moje życie to piekło – pełne nieprzespanych nocy, łez i bezsilności.

Jestem po 20 latach nieudanego leczenia w Polsce, przeszłam 11 operacji, które nie przyniosły żadnych pozytywnych rezultatów, 2 ostatnie wręcz pogorszyły mój stan. Dzisiaj biję głową w mur, bo w kraju nie ma już dla mnie ratunku. Co mi zostało? Operacja w Stanach Zjednoczonych – moja jedyna i bardzo droga szansa. Proszę, pomóż mi zapłacić cenę za życie bez bólu!

Agnieszka Kudyra

Mam na imię Agnieszka. Patrząc na moje zdjęcia, trudno uwierzyć, że od dziecka zmagam się z tak ciężką chorobą. Staram się uśmiechać, chociaż czasem i na to brakuje mi sił. Czasem ciężko jest mi wstać z łóżka, postawić krok. W moim życiu nie ma takich dni, w których nie czułabym bólu. Właściwie trudno o takie godziny. Leki przeciwbólowe to moi wybawcy, ale ile można je brać?

Mam 28 lat, a od 20 nieskutecznie walczę z bardzo poważną chorobą – dysplazją włóknistą, a także niezłośliwym nowotworem lewej nogi. Dysplazja to rzadka choroba rozrostowa kości, w której występuje nieprawidłowo zbudowane białko odpowiadające za regulację syntezy kośćca. Moje kości się deformują i łamią.

Kolejne wizyty u lekarzy, nowe diagnozy, a w tym wszystkim ja i moja rodzina – takie jest moje życie. Przeszłam 11 operacji. Na każdą z nich czekałam z nadzieją i wiarą, że w końcu będzie lepiej. Niestety, nie było... Mój stan zdrowia znacznie się pogorszył. Wycięto kawałek miednicy i panewki. Źle założono mi endoprotezę. Zastosowano rozwiązanie, z którego korzysta się w ostatnich stadiach raka kości. U mnie zrobiono to na samym początku...

Agnieszka Kudyra

Po operacjach zostało mi jedynie mnóstwo blizn, które przypominają mi o tym, co wtedy przeszłam i jak wiele wycierpiałam. Dziś już wiem, że w Polsce skończyły się drogi leczenia. Tutaj lekarze rozkładają ręce, a mi pozostaje koszmar, w którym żyłam dotychczas.

Szukając pomocy, trafiłam na doktora Feldmana, który zakwalifikował mnie do operacji w Paley Institute West Palm Beach na Florydzie. Ta operacja to dla mnie życie bez bólu i szansa na sprawne chodzenie, czyli to, o czym marzyłam przez całe swoje życie. Dr Feldman zrekonstruuje staw biodrowy, zoperuje podudzie i wydłuży nogę o trzy centymetry. Niestety – te operacje kosztują. Do tej pory starałam się finansowo sama sobie radzić. Bywało ciężko, ale nie prosiłam o pomoc. Dzisiaj sytuacja jest zupełnie inna, bo cena za operacje zwala z nóg.

Agnieszka Kudyra

Choroba zawsze rujnowała moje plany i marzenia. Już jako dziewczynka musiałam zapomnieć o samodzielności, swobodnym poruszaniu, a moimi przyjaciółkami stały się kule. Wstydziłam się ich, ale tylko dzięki nim stawałam się silna – na tyle, by dzisiaj, mimo ogromnego strachu przed kolejną operacją, stanąć na obolałych nogach i poprosić Cię o wsparcie. Tylko z Tobą mam szansę na życie bez bólu. Proszę, nie pozwól mi stracić nadziei. 

–Agnieszka

––––––––––––––––––––

Zobacz materiały o Agnieszce:

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 612 osób
203 422,99 zł (19,69%)
Brakuje jeszcze 829 504,01 zł
Wesprzyj Wesprzyj