Pilne!
Agnieszka Szarek - zdjęcie główne

Wesprzyj Agnieszkę w walce ze ZŁOŚLIWYM NOWOTWOREM!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Szarek, 45 lat
Kraków, małopolskie
Nowotwór złośliwy mózgu: płat ciemieniowy - glioblastoma CNS WHO G4 IDH wildtype, stan po kraniotomii, podejrzenie wznowy, padaczka
Rozpoczęcie: 24 marca 2026
Zakończenie: 23 czerwca 2026
173 185 zł
WesprzyjWsparły 1122 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0947929
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0947929 Agnieszka

Stała pomoc

5 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
  • Aga W.
    Aga W.zaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Agnieszka Szarek, 45 lat
Kraków, małopolskie
Nowotwór złośliwy mózgu: płat ciemieniowy - glioblastoma CNS WHO G4 IDH wildtype, stan po kraniotomii, podejrzenie wznowy, padaczka
Rozpoczęcie: 24 marca 2026
Zakończenie: 23 czerwca 2026

Opis zbiórki

Jeszcze niedawno nasze życie płynęło spokojnym, przewidywalnym rytmem. Praca, szkoła, dzieci, wspólne wieczory... Ta zwyczajna codzienność dawała nam poczucie bezpieczeństwa. Agnieszka zawsze była sercem naszej rodziny: pełną energii mamą, kobietą aktywną zawodowo i osobą, która potrafiła bezinteresownie wspierać innych. To ona była tą, która słuchała oraz dawała siłę każdemu, kto tego potrzebował.

Nikt z nas nie przypuszczał, że ten świat runie w ułamku sekundy. Jeden zimowy dzień i nagły, przerażający atak padaczki odebrały nam grunt spod nóg. Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie: szpitalne korytarze, godziny paraliżującej niepewności i diagnoza, która brzmiała jak wyrok, złośliwy nowotwór mózgu.

Od tamtej chwili każdy nasz dzień jest walką o czas. To, co niedawno było spokojem, stało się naszym największym marzeniem. Choć operacja odbyła się natychmiast, był to dopiero początek drogi naznaczonej bólem, strachem i pytaniami, na które nikt nie zna odpowiedzi. Agnieszka przechodzi przez wycieńczające leczenie, które wystawia jej organizm na najcięższą próbę, nie dając nam przy tym upragnionej pewności zwycięstwa.

Agnieszka Szarek

Jako mąż staram się być silny za nas dwoje, choć w środku zmagam się z lękiem, którego nie sposób opisać. Najtrudniejsze są momenty ciszy, gdy widzę bezgraniczną nadzieję w oczach naszych dzieci. Nie jesteśmy tylko przypadkiem medycznym czy statystyką w dokumentacji. Jesteśmy rodziną postawioną na krawędzi, która resztkami sił walczy o to, by nie spaść w przepaść.

Każda szansa na nowoczesną terapię jest dla nas światłem w tej ciemności. Niestety, wiele dróg ratunku pozostaje poza naszym zasięgiem ze względu na ogromne koszty, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć samodzielnie. Po zakończeniu refundowanego leczenia chcemy zapewnić Agnieszce dodatkową, specjalistyczną terapię – nie wiemy jeszcze, jaka dokładnie będzie odpowiednia, wszystko zależy od wskazówek lekarzy i wyników badań.

Agnieszka przez lata wyciągała dłoń do innych, pomagając im odnaleźć sens i motywację. Dziś to ona potrzebuje wsparcia i obecności, która pozwoli jej uwierzyć, że w tej walce nie jest sama. Ta zbiórka to dla mnie coś więcej niż prośba o środki finansowe. To wołanie o szansę, by Agnieszka mogła nadal być mamą oraz żoną. Każdy gest wsparcia to cegiełka budująca fundament nadziei w miejscu, w którym nasze życie zaczęło się chwiać.

Mąż

Wybierz zakładkę
Sortuj według