Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Agnieszka Wicha - zdjęcie główne

W ułamek sekundy straciłam wszystko. Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zabiegi w komorze hiperbarycznej

Zgłaszający zbiórkę:
Agnieszka Wicha, 51 lat
Ostrowiec Świętokrzyski, świętokrzyskie
Stan po wypadku - uraz czaszkowo - mózgowy, niedowład połowiczny, cukrzyca insulinozależna, macica mięśniakowata, stan po udarze
Rozpoczęcie: 15 maja 2026
Zakończenie: 15 sierpnia 2026
1526 zł(20,49%)
Brakuje 5921 zł
WesprzyjWsparło 27 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0158451
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0158451 Agnieszka

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Agnieszce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zabiegi w komorze hiperbarycznej

Zgłaszający zbiórkę:
Agnieszka Wicha, 51 lat
Ostrowiec Świętokrzyski, świętokrzyskie
Stan po wypadku - uraz czaszkowo - mózgowy, niedowład połowiczny, cukrzyca insulinozależna, macica mięśniakowata, stan po udarze
Rozpoczęcie: 15 maja 2026
Zakończenie: 15 sierpnia 2026

Opis zbiórki

To był 2018 rok, marcowy, chłodny dzień. Dzień, który zmienił wszystko. Uległam tragicznemu wypadkowi. W jednej sekundzie moje życie stało się koszmarem, z którego do tej pory próbuję się wybudzić. 

Krwiak mózgu zmusił lekarzy do pilnej operacji. Doszło do powikłań, doznałam udaru i paraliżu całej lewej strony ciała. Nie do końca potrafię przypomnieć sobie, co wtedy się działo i jak się czułam. Pamiętam tylko ból, który przeszywał każdy centymetr mojego ciała.

Od tamtej pory poruszam się na wózku inwalidzkim, a każda najdrobniejsza czynność jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Żyję dzięki pomocy innych, jednak ciągłe proszenie o wsparcie tak bardzo boli... 

Cały czas nie mogę uwierzyć w to, że największą przeszkodą w mojej sprawności jestem ja sama. Walczę z całych sił, walczę każdego dnia o to, by odzyskać dawne życie, ale wciąż jest ono jedynie mglistym wspomnieniem. 

Agnieszka Wicha

Oprócz choruję na cukrzycę insulinozależną. Zdiagnozowano u mnie także macicę mięśniakowatą – w październiku 2025 roku przeszłam operację jej usunięcia. Mam wrażenie, że nieszczęścia spadają na mniej jak lawina, przed którą nie mam szans uciec. 

Wiem, że nie wrócę do pełnej sprawności, ale mimo to wciąż mogę walczyć o lepsze jutro. Jedyną nadzieją na poprawę mojego stanu zdrowia jest intensywne leczenie i rehabilitacja oraz zabiegi w komorze hiperbarycznej. 

W tego typu zabiegach stosuje się leczenie najczystszą postacią tlenu pod ciśnieniem, które regeneruje uszkodzone komórki w organizmie. Takie zabiegi to dla mnie ostatnia szansa na poprawę. I choć nie wierzę już w marzenia, to leczenie jest moim ostatnim. 

Niestety, koszty, które się z tym wiążą, są ogromne, a ja z ledwością wiążę koniec z końcem. Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Twój gest to dla mnie nadzieja na lepsze jutro. Wierzę, że po tylu latach w moim życiu jeszcze zaświeci słońce. Będę wdzięczna za Twoją pomoc. 

Agnieszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według