Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wiara, która nigdy nie gaśnie... Pomagamy Agnieszce!

Agnieszka Wiśniewska

Wiara, która nigdy nie gaśnie... Pomagamy Agnieszce!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0208868
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Agnieszka Wiśniewska, 31 lat
Sulechów, lubuskie
Stopy płasko-koślawe
Rozpoczęcie: 20 Czerwca 2022

Opis zbiórki

Mam na imię Agnieszka, mam 31 lat. Powinnam czerpać z życia pełnymi garściami, teraz tylko walczę o przetrwanie. Choroba dawała o sobie znać już w dzieciństwie, dłuższy spacer kończył się okropnym bólem i płaczem. Z powodu skomplikowanej sytuacji życiowej nie udało mi się wyleczyć przypadłości, gdy byłam jeszcze dzieckiem.  

Po ukończeniu liceum pracowałam w wielu miejscach. Okupione to było dużym stresem i potwornym zmęczeniem po każdym dniu pracy. Nie miałam siły na obowiązki domowe ani na spotkania ze znajomymi. Mimo to musiałam jakoś przetrwać. Byłam u kilku lekarzy, bagatelizowali moje problemy. Gdy udało mi się dotrzeć do prywatnego ortopedy, okazało się, że mam koślawość prawego kolana 6 centymetrów (norma do 5 centymetrów). Zalecił on 3-miesieczną rehabilitację. 

Rehabilitacja to dla mnie szansa na powrót do  społeczeństwa, będę mogła pracować, spotykać się ze znajomymi, spełniać marzenia, pójść na spacer... Wreszcie bez bólu. Obecnie potrzebuję pomocy drugiej osoby przy podstawowych czynnościach. W tej chwili mieszkam z mamą, która sama bardzo ciężko choruje na białaczkę. Nie chcę być dla niej ciężarem.

Poza koślawym kolanem mam również krzywy bark i stopę. To powoduje, że dźwiganie nawet lekkich rzeczy sprawia  mi ból i powoduje zmęczenie. Ze względu na stan zdrowia musiałam całkowicie zrezygnować z pracy. Nie mam szans na grupę inwalidzką i rentę, rehabilitacja to mój jedyny ratunek. 

Koszt rehabilitacji w ośrodku to aż ok.15 tysięcy złotych, sama nie jestem w stanie zdobyć takich pieniędzy. Mogę liczyć tylko na pomoc mamy, która jest na rencie. Dla niej chcę wyzdrowieć, by nie pomagała mi już. Jest coraz słabsza. Dlatego z całego serca błagam o pomoc. Będę do końca życia wdzięczna za każdą złotówkę, która pomoże mi odzyskać zdrowie. 


 Agnieszka

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0208868
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki