Mam na imię Agnieszka, mam 31 lat. Powinnam czerpać z życia pełnymi garściami, teraz tylko walczę o przetrwanie. Choroba dawała o sobie znać już w dzieciństwie, dłuższy spacer kończył się okropnym bólem i płaczem. Z powodu skomplikowanej sytuacji życiowej nie udało mi się wyleczyć przypadłości, g...