Zbiórka zakończona
Alan Kędzia - zdjęcie główne

Kruche życie w objęciach choroby

Cel zbiórki: Trzy turnusy rehabilitacyjne

Alan Kędzia, 7 lat
Wiewiec, łódzkie
Miopatia wrodzona, przewlekła niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 25 marca 2020
Zakończenie: 6 maja 2020
6253 zł(101,51%)
Wsparło 96 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0065227 Alan

Cel zbiórki: Trzy turnusy rehabilitacyjne

Alan Kędzia, 7 lat
Wiewiec, łódzkie
Miopatia wrodzona, przewlekła niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 25 marca 2020
Zakończenie: 6 maja 2020

Rezultat zbiórki

Szanowni Darczyńcy!

Z całego serca dziękujemy za okazaną pomoc w zbiórce.  Jest nam niezmiernie miło, że pomogliście nam zebrać pieniądze na turnusy rehabilitacyjne. Alan ma chore mięśnie, jest słabszy niż rówieśnicy, potrzebuje naszego wsparcia i wielu sprzętów do codziennego funkcjonowania. Jedyną szansą dla niego jest intensywna długa i kosztowna rehabilitacja, po której są ogromne postępy. Do dziś zastanawiamy się, co jest przyczyną osłabienia mięśni u naszego synka obecnie, cały czas czekamy na wyniki badań genetycznych. 

Wiemy jednak, że to, co możemy robić dla Alanka już teraz, by jego przyszłość mogła być lepsza to rehabilitacja, która była możliwa dzięki Waszej pomocy. Jeszcze raz bardzo Wam dziękujemy!

Rodzice Alana

Opis zbiórki

Tak trudno pisać nam o cierpieniu naszego dziecka, o trudach, z którymi mierzyć się musi nasz Alanek. Dziś już wiemy, że nie mamy innego wyjścia i musimy prosić o pomoc... Gdy synek przyszedł na świat, byliśmy naprawdę szczęśliwi. Wierzyliśmy, że mamy zdrowe dziecko, jednak los szybko uświadomił nas, że jest inaczej. Gdy Alan miał trzy tygodnie, trafiliśmy do szpitala z zapaleniem płuc. To tam wyniki krwi pokazały, że synek ma bardzo poważną bakterię we krwi Staphylococcus aureus oraz obniżone napięcie mięśniowe. Po powrocie do domu rehabilitowaliśmy Alana. Widząc niesamowite postępy, wierzyliśmy, że najgorsze mamy już za sobą. Niestety... Pojawiły się kolejne zapalenia płuc, krztuszenie mlekiem, stan Alana w szpitalu pogorszył się na tyle, że nie był w stanie samodzielnie oddychać. Nie ma słów, które opiszą, co czuje matka, która trzyma na rękach swoje malutkie umierające dziecko... Po trzech miesiącach ciężkiego pobytu na oddziale zostaliśmy wypisani do domu pod opiekę hospicjum domowego. Synek cały czas potrzebuje odpowiedniej rehabilitacji, na którą nam brakuje już środków. Prosimy, pomóż naszemu dziecku!

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Krystian Herod
    Krystian Herod
    Udostępnij
    20 zł

    Powodzenia!

  • Zdrówka dla Alanka
    Zdrówka dla Alanka
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Patryk Stępień
    Patryk Stępień
    Udostępnij
    960 zł

    Powodzenia w leczeniu

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

Alan Kędzia dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj