Alan Zawistowski - zdjęcie główne

Alanek urodził się z zespołem wad wrodzonych i bez prawego oczka! Prosimy o pomoc dla naszego synka!

Cel zbiórki: Rehabilitacja, wymiana protezy oka oraz ewentualne operacje oczodołu w Niemczech

Alan Zawistowski, 11 lat
Czyżew, podlaskie
Zespół wad wrodzonych, wrodzony brak gałki ocznej, połowiczny niedorozwój twarzoczaszki, zrośnięcie nozdrzy, wiotkość krtani, wada serca, stopa końsko - szpotawa
Rozpoczęcie: 13 lipca 2026
Zakończenie: 13 października 2026
8593 zł(19,7%)
Brakuje 35 025 zł
WesprzyjWsparły 62 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0093948
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0093948 Alan

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Rehabilitacja, wymiana protezy oka oraz ewentualne operacje oczodołu w Niemczech

Alan Zawistowski, 11 lat
Czyżew, podlaskie
Zespół wad wrodzonych, wrodzony brak gałki ocznej, połowiczny niedorozwój twarzoczaszki, zrośnięcie nozdrzy, wiotkość krtani, wada serca, stopa końsko - szpotawa
Rozpoczęcie: 13 lipca 2026
Zakończenie: 13 października 2026

Opis zbiórki

Alan urodził się z zespołem wad wrodzonych. O tym, że będzie chory, dowiedzieliśmy się przypadkiem, podczas badania USG. Dwa tygodnie przed narodzinami okazało się, że nasz syn urodzi się ze stopami końsko-szpotawymi oraz brakiem prawego oczka.

Z przykrością muszę stwierdzić, że dzień, w którym Alan przyszedł na świat, nie był najpiękniejszy w moim życiu. Bardzo ciężko mi to przychodzi, ale niestety tak jest. Zaraz po narodzinach synek został zaintubowany... Wada nosa, która później wyszła w badaniach, nie pozwoliła mu złapać pierwszego oddechu i zapłakać na sali porodowej.

Alan Zawistowski

Pierwsze 5 miesięcy jego życia spędziliśmy na Intensywnej Terapii... Ten czas nauczył nas, że nic w życiu nie jest pewne, ale warto walczyć, bo nadzieja umiera ostatnia, Alanek dawał nam taką energię, jego uśmiech i chęć walki, jeżeli on walczy, to dlaczego my mamy się poddać?

Wszystkie wady naszego syna prowadzą do licznych zabiegów operacyjnych – i to w wielu różnych dziedzinach...  Niedawno, bo w styczniu tego roku, odbyła się trzecia operacja oczodołu w Niemczech. Niestety mimo wszelkich starań i wysiłków zabieg się nie udał i nie przyniósł oczekiwanego rezultatu. 

Alan Zawistowski

Na ten moment powinna odbyć się kolejna operacja, ale jest zbyt wcześnie, aby poddać go kolejnemu znieczuleniu. Po konsultacji profesora i protetyka zapadła decyzja, aby odczekać od roku do półtora i spróbować uformować oczodół odpowiednimi protezami, co wiąże się z częstymi wizytami w Niemczech. 

Dodatkowej uwagi potrzebują również stopy Alusia, gdyż cierpi na stopę końsko-szpotawą, gdzie prywatna rehabilitacja odbywa się kilka razy w tygodniu. Po prawie 12 latach rehabilitacji, dwóch operacjach i bardzo licznych zabiegach i gipsach stopy Alanka są już w lepszym stanie, ale niestety, nadal nie w takim, w jakim powinny być. 

Dlatego nie tylko dziękujemy za całą dotychczasową pomoc, którą od Was otrzymaliśmy, ale także prosimy: bądźcie z nami dalej! Chcielibyśmy ze spokojem patrzeć w przyszłość i móc zapewnić synowi możliwość powrotu do zdrowia i uzyskania jak najlepszych wyników w leczeniu. Nawet najmniejszy gest dobroci może zmienić czyjeś życie.

Rodzice Alusia, Monika i Tomasz Zawistowscy

Wybierz zakładkę
Sortuj według