Aleksander Fidor - zdjęcie główne

Tata trójki synów walczy z glejakiem! Ratujemy życie Olka!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Aleksander Fidor, 45 lat
Zebrzydowice, śląskie
Guz prawej półkuli mózgu
Rozpoczęcie: 1 kwietnia 2022
Zakończenie: 9 czerwca 2023
308 304 zł
Wsparło 4587 osób

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Aleksander Fidor, 45 lat
Zebrzydowice, śląskie
Guz prawej półkuli mózgu
Rozpoczęcie: 1 kwietnia 2022
Zakończenie: 9 czerwca 2023

Aktualizacje

  • Nowe informacje prosto z pola walki❗️Aleksander potrzebuje Twojej pomocy❗️

    Kochani! 

    Kilka dni temu zakończyłem pierwszą serię immunoterapii komórkami dendrytycznymi. W dniu moich urodzin dostałem prezent od wszystkich Was, Darczyńców – pierwszą wizytę i leczenie w klinice w Niemczech.

    W dniach od 27 lipca do 4 sierpnia przebywałem na leczeniu w uroczym miasteczku Duderstadt.

    Terapia rozpoczęła się od zabiegu leukoferezy, podczas której wyodrębniono z mojej krwi leukocyty T. Z leukocytów T oraz wycinków mojego nowotworu wyhodowano szczepionkę zawierającą komórki dendrytyczne. Podczas terapii otrzymywałem również lek przygotowujący organizm do przyjęcia właściwej szczepionki oraz kroplówki z wirusami onkolitycznymi.

    Aleksander Fidor

    Dzięki uprzejmości i serdeczności Pani Urszuli, Polki mieszkającej w Duderstadtcie kuracja przebiegła bezstresowo ze względu na brak znajomości języka niemieckiego.

    Pierwszą serię kuracji zniosłem w miarę dobrze. Jedynymi skutkami ubocznymi, jakie odczułem była podwyższona temperatura, zmęczenie i objawy grypopodobne.

    Za miesiąc w dniach 12-13 września czeka mnie kontrola, sprawdzenie postępu zwalczania komórek nowotworowych i kolejna dawka szczepionki.

    Aleksander Fidor

    Chciałbym serdecznie podziękować Wam Wszystkim i każdemu z osobna za wsparcie finansowe, bez którego nie mógłbym walczyć o powrót do zdrowia.

    Niestety, koszt pierwszej serii terapii wyczerpały dotychczas zebrane środki, dlatego znów proszę o dalszą pomoc!

    Każda wpłacona złotówka jest dla mnie na wagę złota i pozwoli mi na kontynuowanie immunoterapii... 

    Jest ciężko, ale wiem, że muszę walczyć – dla siebie, dla żony i przede wszystkim dla naszych dzieci. One tak bardzo potrzebują mnie potrzebują....

    Aleksander 

Opis zbiórki

Nie wiem, ile razy czytałem widniejącą na moich dokumentach diagnozę. Dziesiątki czy setki? Jednak za każdym razem, kiedy docierałem do słów "guz" całe moje ciało pokrywał dreszcz.

Mam trójkę dzieci, wspaniałą żonę i jeszcze do niedawna przeświadczenie, że do przeżycia wiele szczęśliwych lat. Dziś niestety to uczucie zastąpione jest paraliżującym strachem i lękiem przed tym, co przyniesie jutro... 

Zaledwie kilka dni temu otrzymałem diagnozę. Diagnozę, która brzmiała jak wyrok: guz prawej półkuli mózgu – glejak wielopostaciowy. Co gorsze, badania wykazały, że typ nowotworu, z którym przyszło mi się zmierzyć, jest oporny na leczenie. A to oznacza, że podjęcie standardowych metod terapii nie daje mi nadziei...

Aleksander Fidor

Przez długi czas nie mogłem w to uwierzyć. Przecież jeszcze kilka dni temu wszystko było dobrze. Wraz z żoną i dziećmi śmialiśmy się i snuliśmy plany na przyszłość. A nagle, w mgnieniu oka znalazłem się w szpitalu ze śmiertelnym wyrokiem... Byłem przerażony i zdezorientowany, jednak wiedziałem, że nie mogę się poddać. Mam dla kogo żyć! 

Po kilku dniach, gdy minął pierwszy szok, zaczęło się działanie... 

Ze względu na ograniczone możliwości leczenia w Polsce, zacząłem szukać alternatywnych sposobów terapii poza granicami kraju. W ten sposób trafiłem na specjalistyczną klinikę w Niemczech i innowacyjną metodę leczenia glejaków IV stopnia. Metoda polega na serii zastrzyków komórek dendrytycznych, które po wprowadzeniu w postaci szczepionki pod skórę, poszukują i niszczą komórki nowotworowe. Terapia ta jest niezwykle skutecznie i niestety niezwykle droga... 

Aleksander Fidor

Dziś już wiem, że leczenie zapowiada się długie i bardzo kosztowne... Nie jestem w stanie zaplanować kolejnych dni, przewidzieć jaka przyszłość czeka naszą rodzinę. Wiem jednak, że każda podarowana złotówka da mi siłę do walki z nowotworem...

Dlatego proszę, pomóżcie mi... Tak bardzo chcę żyć, być przy mojej żonie i razem patrzeć jak dorastają nasze dzieci... 

Aleksander

Aleksander Fidor

Kupując, ratujesz życie:

➡️ Nasza Paka pokona glejaka - licytacje dla Ola! (otwiera nową kartę)

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według