Zbiórka zakończona
Aleksander Polak - zdjęcie główne

PILNE🚨Nie pozwól umrzeć malutkiemu sercu❗️Ratuj Olusia❗️

Cel zbiórki: Operacja serca w Bostonie, leczenie, pobyt, dojazdy, leki

Organizator zbiórki:
Aleksander Polak, 6 lat
Lublin, lubelskie
Wrodzona wada serca: wspólny kanał przedsionkowo-komorowy
Rozpoczęcie: 19 kwietnia 2022
Zakończenie: 31 grudnia 2022
1 311 204 zł(103,02%)
Wsparło 51 257 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0199901 Aleksander

Cel zbiórki: Operacja serca w Bostonie, leczenie, pobyt, dojazdy, leki

Organizator zbiórki:
Aleksander Polak, 6 lat
Lublin, lubelskie
Wrodzona wada serca: wspólny kanał przedsionkowo-komorowy
Rozpoczęcie: 19 kwietnia 2022
Zakończenie: 31 grudnia 2022

Rezultat zbiórki

Kochani, udało się!

Oluś 19 stycznia przeszedł z powodzeniem operację serca w Boston Children’s Hospital. Jego zastawka działa już prawidłowo i nic już nie zagraża jego życiu!

Aleksander Polak

To wszystko dzięki Waszym dobrym sercom! Chcemy jeszcze raz serdecznie podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w naszą zbiórkę, za każdą wpłatę, tą mniejszą i większą, za każde udostępnienie i pomoc w przeróżnych akcjach organizowanych na rzecz Olusia.

Dzięki Wam nasz Wojownik wygrał walkę o zdrowie i życie.

Jesteśmy Wam wszystkim ogromnie wdzięczni!

Dziękujemy!

Rodzice

Aktualizacje

  • To wielki cud! Niemożliwe nie istnieje – nie dla Was❗️

    Radość wypełnia serca, bo jedno malutkie, chore serduszko dostanie szansę, by dalej bić!

    Pasek zbiórki dla naszego Olusia zazielenił się w całości, a to oznacza, że już niedługo nasz synek przejdzie operację chorego serca w klinice w Bostonie. 

    Brakuje nam słów, aby wyrazić wdzięczność, jaką czujemy... 

    Aleksander Polak

    Mamy ogromny dług wdzięczności wobec każdego z Was, kto zaangażował się w zbiórkę Olusia. 

    Dziękujemy Wam z całego serca za wsparcie, dobre słowa, wiarę, że się uda!

    Nigdy tego nie zapomnimy i będziemy Wam wdzięczni do końca życia!

    Paulina i Kamil - rodzice 

    *Zbiórka pozostaje otwarta do 31 grudnia  ze względu na trwające licytacje i akcje na rzecz Olusia. Cała nadwyżka zostanie przeznaczona na dalsze leczenie i rehabilitację chłopca.

  • ❗️PILNE❗️Znamy termin operacji, musimy się spieszyć❗️

    Z OSTATNIEJ CHWILI!

    Niedawno poznaliśmy termin operacji!

    Data została wyznaczona na 19 stycznia 2023 roku! Z jednej strony jesteśmy szczęśliwi, z drugiej umieramy ze strachu, bo nie wiemy, czy uda nam się zebrać całą brakującą kwotę... 

    ROZPOCZĄŁ SIĘ PRAWDZIWY WYŚCIG Z CZASEM!

    Aleksander Polak

    Jesteśmy przerażeni... Codziennie przytulamy naszego synka, całujemy jego główkę i umieramy ze strachu... Kwota do zebrania wciąż jest wielka!

    Jeśli ten termin przepadnie,  kolejnego Oluś może nie dożyć… Dlatego jako rodzice patrzący, jak ich najukochańsze maleństwo gaśnie, błagamy Was o pomoc!

    BŁAGAMY, nie pozwól, by jego serce się zatrzymało...

    BŁAGAMY, nie przechodź obojętnie obok cierpienia...

    On potrzebuje Twojej pomocnej dłoni. Szansy, by dalej żyć...

    Aleksander Polak

    Prosimy o pomoc raz jeszcze, żeby zakończyć tę zbiórkę. Żeby nasz syn żył...

    Bądźcie z nami do końca.

    Rodzice

  • ❗️Z ostatniej chwili❗️Wzrost kursu dolara! Zrozpaczeni rodzice błagają o ratunek❗️

    Kochani, 

    kiedy mieliśmy nadzieję, że do pokonania została nam ostatnia prosta, pojawiły się poważne komplikacje. 

    Przez rosnący kurs dolara kwota naszej zbiórki zwiększyła się o ponad 200 tysięcy złotych, co oznacza, że cel znów staje się coraz bardziej odległy!

    Bardzo doceniamy Waszą dotychczasową pomoc i wsparcie. Dziękujemy za każdą złotówkę i słowo wsparcia! Teraz musimy Was prosić o coś niezwykle ważnego dla nas i naszego synka –  pełną mobilizację!

    Aleksander Polak

    Paraliżuje nas myśl, że możemy nie uratować Olusia, bo nie mamy takich pieniędzy na koncie. Każda noc to strach przed śmiercią... 

    Prosimy, zaproście znajomych do licytacji, wystawcie jakiś przedmiot... Nie wiemy już, gdzie jeszcze szukać pomocy, ale nie możemy się poddać!

    Stawką jest życie naszego dziecka...

    Wciąż wierzymy, że się uda, że mimo tych trudności dobijemy do 100%, a nasz synek dostanie szansę! 

    Prosimy, bądź z Olusiem...

    Rodzice

Opis zbiórki

Trudno mi o tym mówić, trudno mi pisać, jeszcze trudniej złapać mi oddech.. Nigdy nie sądziłam, że kiedyś będę musiała usiąść przed komputerem i stworzyć opis zbiórki, w której będę błagała o pomoc dla mojego dziecka... Niestety, życie jest nieprzewidywalne.

Podczas połówkowego badania USG lekarz zauważył, że serduszko Olusia jest nieprawidłowo wykształcone. Szybko skierował nas na echo serca płodu do Warszawy. Do samego końca mieliśmy nadzieję, że to nieporozumienie... Niestety, wyniki nie pozostawiały wątpliwości – złożona wada serca pod postacią wspólnego kanału przedsionkowo komorowego z graniczną lewą komorą, hipoplazja łuku aorty i koarktacja aorty.

W jednej chwili posypało się całe nasze dotychczasowe życie. Nigdy wcześniej tak bardzo się nie baliśmy... Ciarki przechodziły po naszych plecach za każdym razem, kiedy spoglądaliśmy na wyniki badań... To był najgorszy okres w naszym życiu – pełen lęku i niepewności. 

Lekarze nie byli w stanie przewidzieć, co nas czeka. Ciężko było mówić o rokowaniach, ponieważ tak złożona wada u każdego dziecka może przybrać inną postać. Ciągle słyszeliśmy, że wszystko okaże się po porodzie, tak naprawdę nie wiedzieliśmy nawet, czy dziecko przeżyje... Nie pozostało nam więc nic innego niż czekać i mieć nadzieję...

Aleksander Polak

W końcu nadszedł dzień porodu. 6 listopada 2019 roku nasz synek przyszedł na świat. Niestety, z powodu wady przez 28 dni musiał przebywać w szpitalu, gdzie był przygotowywany do pierwszej operacji. Oluś musiał się wzmocnić, przybrać na wadze i przejść niezliczoną ilość badań (w tym badań genetycznych). 

Po kilku tygodniach nadszedł dzień operacji. Do tej pory pamiętamy koszmarny dźwięk windy i niebieskie drzwi na OIOM. Byliśmy przerażeni! Na szczęście operacja, choć niezwykle skomplikowana – przebiegła pomyślnie. W końcu po wielu dniach rozłąki, mogliśmy zobaczyć nasze dziecko. Widok był jednak zatrważający - nasze maleństwo leżało w plątaninie kabli i rurek walcząc o życie, a my nie mogliśmy nic zrobić... Znów musieliśmy czekać. 

W kolejnych dniach jego stan powoli zaczął się stabilizować i po raz pierwszy mogliśmy zabrać go do domu. Byliśmy niezwykle szczęśliwi, jednak gdzieś w środku wiedzieliśmy, że to tylko chwilowe... 

Mieliśmy rację. Kiedy Olek skończył pół roku problemy wróciły. Synek zaczął się męczyć podczas jedzenia – był cały spocony, dyszał, jego serce mocno biło. Znów trafiliśmy do szpitala. Tym razem z kwalifikacją do operacji korekty wady serca...

Aleksander Polak

Wtedy rozpoczął się kolejny koszmar. Po 10-godzinnej operacji wystąpiły poważne komplikacje. I choć jego stan był bardzo ciężki, znów nie mogliśmy go zobaczyć - tym razem przez pandemię. Oluś spędził 4 tygodnie na intensywnej terapii, samotnie walcząc o życie...

Po miesiącu Olek wrócił na oddział kardiologii. Niestety, tam znów wystąpiły poważne zaburzenia rytmu. Na badaniu echa okazało się, że łata, którą chirurdzy wszyli podczas operacji odwarstwiła się i synek musi pilnie przejść reoperację! To było dla nas za wiele... Do tej pory pamiętam słowa kardiologa wykonującego badanie "to dziecko ma pecha...". 

Musieliśmy kolejny raz zaufać lekarzom i oddać dziecko w ich ręce. Zabieg przebiegł pomyślnie. Niestety, chwilę później synek zachorował na sepsę... Po raz kolejny straciliśmy grunt pod nogami... Byliśmy załamani, jednak Oluś każdego dnia pokazywał nam, jak bardzo chce żyć. Dzielnie walczył i pokonał bakterię. W końcu, po wielu tygodniach wróciliśmy do domu. 

Niestety, od tamtej pory musimy często wykonywać echo serca, ponieważ stan serduszka Olka jest wciąż niezadowalający dla lekarzy. Obecnie synek ma problem z zastawką mitralną - jest niedomykalna w znacznym stopniu.

Aleksander Polak

Podczas dużego wysiłku Oluś poci się i szybciej oddycha. W Polsce lekarze proponują wykonać plastykę zastawki. To jednak wiąże się z tym, że w przyszłości będzie czekała synka poważna operacja - wszczepienia sztucznej zastawki oraz perspektywa wielu innych skomplikowanych zabiegów... 

Szukając innego ratunku, skonsultowaliśmy przypadek naszego dziecka w klinice w Bostonie i dostaliśmy odpowiedź, która daje nadzieje na lepsze życie dla Olusia. Wybitni lekarze z USA widzą ogromną szansę naprawy zastawki! Niestety, koszt operacji w Bostonie będzie ogromny... Nie jesteśmy w stanie go sami sfinansować. Aktualnie czekamy na kosztorys, ale dziś już wiemy, że suma będzie niewyobrażalna...

Dlatego nie mamy innego wyjścia. Musimy błagać Was o pomoc! Tak bardzo chcemy, aby Oluś miał normalne życie - mógł bawić się z siostrą, jeździć na rowerze, grać w piłkę i spełniać marzenia. Niestety, bez zdrowego serduszka to nie będzie możliwe. 

Rodzice 

Aleksander Polak

Zobacz rozpaczliwy apel Mamy Olusia 💔

Zobacz wzruszające podziękowania dla naszych Darczyńców! 💚

Aleksander Polak

➡️ Po zdrowe serce dla Olusia 💚 (otwiera nową kartę) 

Aleksander Polak

➡️ dziennikwchodni.pl: Po zdrowe serce dla Olusia! (otwiera nową kartę)

➡️ radio.lublin.pl: 06.06.2022 Pogotowie radiowe. (otwiera nową kartę)

➡️ TVP3: Aleksander Polak - Poranek między Wisłą i Bugiem (otwiera nową kartę)

Aleksander Polak (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    700 zł
  • Rafał Tomiło Siatkonoga
    Rafał Tomiło Siatkonoga
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    17 523 zł
  • Leszek M
    Leszek M
    Udostępnij
    50 zł
  • Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I i II st. im. K. Lipińskiego w Lublinie
    Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I i II st. im. K. Lipińskiego w Lublinie
    Udostępnij
    515 zł

    Darowizna przekazana przez skarbonkę Challenge Szkoły dla Olusia

  • Dar od społeczności XXIII LO im. Nauczycieli Tajnego Nauczania w Lublinie
    Dar od społeczności XXIII LO im. Nauczycieli Tajnego Nauczania w Lublinie
    Udostępnij
    400 zł

    Niech dobry Bóg błogosławi Olusiowi i jego Rodzinie!

Ta zbiórka jest zakończona, ale Aleksander Polak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj