Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By godnie żyć

Aleksander Skowroński

By godnie żyć

166 291,00 zł ( 625,24% )
Wsparło 3326 osób
Cel zbiórki:

Przystowanie mieszkania do potrzeb niepełnosprawnego

Organizator zbiórki: Fundacja Oczami Brata
Aleksander Skowroński
Gdańsk, pomorskie
Choroba serca, niewydolność oddechowa, cukrzyca, zwyrodnienie stawów
Rozpoczęcie: 7 Sierpnia 2020
Zakończenie: 25 Listopada 2020

Rezultat zbiórki

Bardzo ciężko jest pisać takie słowa. Pana Aleksandra nie ma już wśród nas... Odszedł do miejsca, gdzie rozpoczęło się jego nowe życie, tym razem już bez bólu i trosk. 

Jedyny ból, jaki pozostał to ten w naszych sercach, jednak pociesza myśl, że z naszą pomocą ostatnie tygodnie Pana Aleksandra były pełne radości i nadziei. 

Dzięki zebranym środkom udało się sfinansować remont mieszkania Pana Aleksandra i jego syna. Dzięki zbiórce zostały również pokryte wszystkie wydatki, o których pisaliśmy w treści zbiórki. Pozostała kwota została przekazana pogrążonemu w żałobie panu Marcinowi - synowi. 

Z serca dziękujemy za Waszą pomoc!

Opis zbiórki

"Przed kilkoma dniami spotkałem przy pracy Aleksandra Skowrońskego, zasłużonego aktora filmowego i lalkarza, przez wiele lat związanego z Teatrem Wierszalin, „Miniatura” oraz wszystkimi trójmiejskimi scenami dramatycznymi. W 2015 roku w mojej inscenizacji dla gdyńskiego Teatru Muzycznego „Mały książę. Końcówka” Aleksander wcielił się w tytułową postać. Już wtedy jako 80-latek, choć bardzo sprawny mentalnie, miał problemy z mobilnością. Pomagał mu wtedy jego niepełnosprawny, prawie niewidomy syn Marcin, uczył się z nim tekstów, przychodził na próby, przypominał o terminach itd. Nagrywając akurat w Gdańsku słuchowisko, oprócz chęci spotkania Aleksandra w pracy, chciałem dać mu szansę zarobienia kilku złotych, domyślając się że wiekowy aktor nie dostaje już wielu propozycji filmowych lub teatralnych, a zagrożenie wirusem z pewnością wyczerpało dużą część jego oszczędności. Nie spodziewałem się, że będę tak przerażony zaistniałą sytuacją. 85-letni Aleksander wysiadł z taksówki (którą mu opłaciłem, bo nie mógł sobie na nią pozwolić) i o dwóch kulach dowlókł się do studia, asekurowany przez w międzyczasie prawie już kompletnie niewidomego Marcina. Obaj zaniedbani, mimo panującej temperatury w zimowych starych płaszczach, bo tylko takie mają, ale przepełnieni radością, że są znowu potrzebni. W międzyczasie z aktorami Teatru Wybrzeże, Marzeną Nieczuja-Urbańską i Jerzym Gorzko, zrobiliśmy rekonesans sytuacji. 85-letni Aleksander Skowroński po śmierci żony (kilka lat temu), stara się prowadzić gospodarstwo domowe razem ze swoim niepełnosprawnym, 45-letnim synem. Podeszły wiek i liczne schorzenia – m.in. choroba serca, problemy z oddychaniem, cukrzyca i niesprawne biodro, doprowadziły do całkowitego zaniedbania wielu podstawowych sfer codziennego życia. Aktor mieszka w mieszkaniu komunalnym, które nie jest przystosowane do potrzeb niepełnosprawnych lokatorów. W łazience brakuje prysznica i podwyższonej ubikacji, stara kuchnia funkcjonuje już tylko fragmentarycznie i stwarza zagrożenie, łóżko i meble są za niskie i uniemożliwiają samodzielnie wstawanie. Od lat z braku środków niewykonywane są podstawowe naprawy, większość sprzętów nie działa, a warunki higieniczne są w opłakanym stanie - co nie dziwi, widząc kondycję zdrowia Aleksandra i prawie niewidomego, niepełnosprawnego syna Marcina. Aleksander bardzo krępuje się sytuacji, w której się znalazł. Dodatkowo, nieumiejętność gospodarowania skromnym, choć stałym dochodem doprowadziła do powstania zaległości w płatnościach za czynsz i media. Aktualnie syn Marcin (niegdyś doktorant na Uniwersytecie Gdańskim) dzięki wyrozumiałości spółdzielni „sprząta” ulicę i klatki schodowe, by odpracować zaległości czynszowe, a równocześnie być w pobliżu potrzebującego pomocy ojca. A kiedy nie starcza im pieniędzy, robi zakupy w pobliskim sklepiku, gdzie mają – cytuję tu Marcina – „dość spory kredyt, dochodzący nawet do 60, 70 złotych” Oddział ZASP w Gdańsku, nie chcąc pozostawić swojego wieloletniego członka w osamotnieniu z tak wieloma problemami, zaalarmował kilka dni temu część środowiska artystycznego w Gdańsku, ale sam, udzielając wcześniej wielokrotnie finansowych zapomóg, nie jest w stanie udźwignąć ciężaru przystosowania mieszkania dla dwóch niepełnosprawnych osób. Sytuacja obu panów znana jest także w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie, ale i tu możliwości instytucjonalne są ograniczone - przy tak szerokim zakresie potrzeb. Dlatego z państwa wsparciem chcielibyśmy pomóc długoterminowo Aleksandrowi i Marcinowi Skowrońskiemu. Chcemy pokryć powstałe w ostatnich miesiącach zadłużenie, ale także wyremontować mieszkanie i przystosować je do potrzeb niepełnosprawnych mieszkańców. Przede wszystkim jednak chcemy przywrócić im możliwość godnego w nim życia". Adam Nalepa (polsko-niemiecki reżyser teatralny; zrealizował kilkanaście spektakli w Polsce i za granicą, w tym największe swoje realizacje: "Blaszany Bębenek" na podstawie powieści Güntera Grassa, "Czarownice z Salem" Arthura Millera, "Faraona" wg Bolesława Prusa, "Małego Księcia" w teatrach trójmiejskich; jest dyrektorem artystycznym teatru i fundacji Boto w Sopocie).

166 291,00 zł ( 625,24% )
Wsparło 3326 osób

Obserwuj ważne zbiórki