Ola Bartnik - zdjęcie główne

Straciła mamę, siostrę, dzisiaj sama rozpoczyna walkę... Ola wygra❗️Pomożesz nam❓

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Ola Bartnik, 46 lat
Częstochowa, śląskie
Nowotwór złośliwy szyjki macicy
Rozpoczęcie: 10 lipca 2023
Zakończenie: 22 listopada 2023
83 111 zł(65,68%)
Wsparło 836 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Ola Bartnik, 46 lat
Częstochowa, śląskie
Nowotwór złośliwy szyjki macicy
Rozpoczęcie: 10 lipca 2023
Zakończenie: 22 listopada 2023

Opis zbiórki

Moja Ola — cicha, skromna, spokojna. Nigdy nie mówi, że jest jej źle, że boli. Dzisiaj zmaga się jednak z potworem, który próbuje to wszystko zmienić. Próbuje mi ją odebrać. Nowotwór nie wie jednak, że ja mojej żony nie oddam w złe ręce! 

Aleksandra wiele razy angażowała się w zbiórki i licytacje dla ciężko chorych. Robiła wszystko, by im pomóc. Zupełnie się tego nie spodziewając, zajęła ich miejsce... Dlatego dzisiaj chcemy z Państwa pomocą zdążyć i móc skorzystać z każdej opcji ratunku! 

Moja żona zachorowała na nowotwór szyjki macicy i obecnie jest w stanie mocno zaawansowanym. Niestety ogrom czasu ukradło nam szukanie pomocy, chodzenie po lekarzach i błędnie stawiane diagnozy. Operacja nie jest już możliwa, a naszym jedynym wyjściem finansowanym przez Fundusz jest chemio i radioterapia. Z Twoją pomocą chcemy wypróbować leczenia komplementarnego prowadzonego pod nadzorem lekarza niemieckiego. Stąd na pasku widnieje tak duża kwota do zebrania. 

Aleksandra Bartnik

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, co robi z organizmem nowotwór i leczenie. Ola niestety wie... Całkiem niedawno odeszła jej siostra, a także mama. Obie walczyły z nowotworem. Moja żona, chcąc wykluczyć go u siebie, dowiedziała się, że również sama rozpoczyna z nim walkę! 

Okropny los, nieszczęście, pasmo tragedii. Ale Ola będzie tą, która wygra! Jest przecież silna i ma wokół siebie dobrych ludzi. 

Chcielibyśmy prosić o Państwa pomoc. W walce, leczeniu, wizytach, dojazdach, rehabilitacji i każdej możliwości, która pojawi się na naszej drodze i da nadzieję. 

Musimy zrobić wszystko, co pomoże Oli wrócić do zdrowia. Ja w to wierzę! 

Proszę, wesprzyj nas... 

Mąż

Wybierz zakładkę
Sortuj według