Zbiórka zakończona
Aleksandra Ziomka - zdjęcie główne

Śmierć zagląda w oczy mojej córki. Pomóż nam walczyć z nowotworem!

Cel zbiórki: Terapia nierefundowanym lekiem

Aleksandra Ziomka, 23 lata
Cerekiew, mazowieckie
Rodzina guzów Ewinga - guz klatki piersiowej
Rozpoczęcie: 11 czerwca 2021
Zakończenie: 30 czerwca 2021
50 457 zł(112,93%)
Wsparły 1034 osoby

Cel zbiórki: Terapia nierefundowanym lekiem

Aleksandra Ziomka, 23 lata
Cerekiew, mazowieckie
Rodzina guzów Ewinga - guz klatki piersiowej
Rozpoczęcie: 11 czerwca 2021
Zakończenie: 30 czerwca 2021

Opis zbiórki

PILNE! Walka o życie trwa już od niemal dwóch lat. Nagle dowiedzieliśmy się, że jedyna szansa na ratunek jest poza naszym zasięgiem! Pomocy!
____

Kiedy patrzę na to, jak wytrwale znosi piekło życia z chorobą, gdy widzę, że mimo tak wielu przeciwności wciąż ma siłę, by stawiać im czoło - moje serce przepełnia duma, a  jednocześnie ogromny ból i żal do losu, że skazał moją córkę na tak potworną walkę. 

Moje dziecko dorasta w cieniu raka. Ta diagnoza była dla nas bulwersująca i przerażająca jednocześnie… Nie mogliśmy w to uwierzyć! Na takie informacje nie da się przygotować. Jak choroba może wydać wyrok na człowieka, przed którym jeszcze całe życie?!  Nie poddaliśmy się i nadal nie zamierzamy złożyć broni, choć nasze możliwości są coraz mniejsze...

Walka z nowotworem trwa od kwietnia 2018 roku, to właśnie wtedy u Oli zdiagnozowano nowotwór złośliwy kości i chrząstki stawowej. W tym momencie świat się zatrzymał, serce ominęło kilka uderzeń. Pamiętam ten dzień, choć to jeden z najgorszych... Właśnie wtedy wszystko zostało podporządkowane szukaniu ratunku. To przecież nie mógł być koniec naszej historii! 

Aleksandra Ziomka

Ola przeszła już 4 operacje. Każda z nich dawała. Ta niestety znikała jak po pstryknięciu palcami. Lekarze nie byli w stanie usunąć guza, jednocześnie nie powodując większego zagrożenia. Chemioterapia i radioterapia również zawiodły. Zamiast pomóc niosły osłabienie i jeszcze większy strach przed przyszłością, bo lista możliwości leczenia zaczęła się dramatycznie kurczyć, a choroba zdawała się rosnąć w siłę. W takich momentach nadzieja miesza się z przerażeniem. Trudno znaleźć słowa, które opiszą te emocje. 

Jedynym ratunkiem dla Oli jest podanie leku biologicznego mogącego powstrzymać rozwój choroby, niestety terapia jest bardzo kosztowna i nie damy rady sami uzbierać środków. Bardzo proszę, pomóżcie mi walczyć o życie i zdrowie córki. Nawet najmniejszy gest jest w stanie wiele zdziałać!

To życie tak naprawdę dopiero się zaczyna, a ja chcę pokazać mojej córce, że świat nie kończy się na onkologicznym piekle. 

Robert, tata

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Dasz radę, walcz nie poddawaj się?

  • Agnieszka
    Agnieszka
    Udostępnij
    50 zł

    Trzymaj się Mała!!!!!!

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj