
Śmierć zagląda mi w oczy. Pomóż walczyć z nowotworem!
Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia nierefundowanym lekiem
Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia nierefundowanym lekiem
Opis zbiórki
Wyrwanie się z piekła choroby brzmi dla mnie jak cud. Walkę podejmuję każdego dnia, ale wynik wciąż jest niepewny… Chciałabym mieć pewność, że po wyjściu z onkologicznego piekła, czeka na mnie życie. Mam 20 lat, a najważniejsze życzenie, które chcę usłyszeć to: życzenia zdrowia. Od wielu miesięcy przekonuję się, że bez niego właściwie niewiele mogę…
Moi rówieśnicy snują plany, realizują pasję, a ja mam wrażenie, że funkcjonuję w równoległym wszechświecie. W rzeczywistości ograniczonej do czterech ścian własnego pokoju lub szpitalnej sali i monitora komputera, który jest w tym momencie jedynym oknem na świat.
Wyniki dają nadzieję - leczenie przynosi rezultaty. Wreszcie lekarze nie patrzą na mnie spuszczając wzrok niepewni, jak zareaguję na kolejną złą informację. W moim życiu na nowo zagościła nadzieja na to, że jeszcze nie wszystko stracone, że rak nie powie ostatniego słowa, a ja pokonam chorobę i zacznę wszystko od początku.
Moja walka została wyceniona na ogromną cenę. Przerwanie nierefundowanej terapii to dla mnie wyrok! Nie chcę nawet myśleć o takim scenariuszu. Nie chcę dopuszczać do siebie myśli o tym, że ta historia mogłaby się źle skończyć. Wiem, że moi Rodzice robią wszystko, by ratować moje życie, ale sami nie mamy szans! Ta kwota zwala z nóg, ale to środki potrzebne na to, bym przeżyła kolejny dzień, miesiąc, rok…
Twoje wsparcie, pomocna dłoń może być dla mnie na wagę zdrowia i życia. Jeśli możesz mi ją podać - nigdy nie zapomnę o tym geście.
Przerażenie bywa paraliżujące, ale w najważniejszej walce nie mogę się zatrzymać ani na chwilę! Nowotwór nauczył mnie, że nie można się poddawać…
Aleksandra
- Agnieszka Winiarska45 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- AKK300 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Ilona Purol15 zł