Zbiórka zakończona
Aleksandra Ziomka - zdjęcie główne

Śmierć zagląda mi w oczy. Pomóż walczyć z nowotworem!

Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia nierefundowanym lekiem

Aleksandra Ziomka, 24 lata
Cerekiew, mazowieckie
Rodzina guzów Ewinga - guz klatki piersiowej
Rozpoczęcie: 11 marca 2022
Zakończenie: 10 czerwca 2022
87 498 zł(100,79%)
Wsparło 2367 osób

Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia nierefundowanym lekiem

Aleksandra Ziomka, 24 lata
Cerekiew, mazowieckie
Rodzina guzów Ewinga - guz klatki piersiowej
Rozpoczęcie: 11 marca 2022
Zakończenie: 10 czerwca 2022

Opis zbiórki

Wyrwanie się z piekła choroby brzmi dla mnie jak cud. Walkę podejmuję każdego dnia, ale wynik wciąż jest niepewny… Chciałabym mieć pewność, że po wyjściu z onkologicznego piekła, czeka na mnie życie. Mam 20 lat, a najważniejsze życzenie, które chcę usłyszeć to: życzenia zdrowia. Od wielu miesięcy przekonuję się, że bez niego właściwie niewiele mogę… 

Moi rówieśnicy snują plany, realizują pasję, a ja mam wrażenie, że funkcjonuję w równoległym wszechświecie. W rzeczywistości ograniczonej do czterech ścian własnego pokoju lub szpitalnej sali i monitora komputera, który jest w tym momencie jedynym oknem na świat. 

Wyniki dają nadzieję - leczenie przynosi rezultaty. Wreszcie lekarze nie patrzą na mnie spuszczając wzrok niepewni, jak zareaguję na kolejną złą informację. W moim życiu na nowo zagościła nadzieja na to, że jeszcze nie wszystko stracone, że rak nie powie ostatniego słowa, a ja pokonam chorobę i zacznę wszystko od początku. 

Moja walka została wyceniona na ogromną cenę. Przerwanie nierefundowanej terapii to dla mnie wyrok! Nie chcę nawet myśleć o takim scenariuszu. Nie chcę dopuszczać do siebie myśli o tym, że ta historia mogłaby się źle skończyć. Wiem, że moi Rodzice robią wszystko, by ratować moje życie, ale sami nie mamy szans! Ta kwota zwala z nóg, ale to środki potrzebne na to, bym przeżyła kolejny dzień, miesiąc, rok… 

Twoje wsparcie, pomocna dłoń może być dla mnie na wagę zdrowia i życia. Jeśli możesz mi ją podać - nigdy nie zapomnę o tym geście.

Przerażenie bywa paraliżujące, ale w najważniejszej walce nie mogę się zatrzymać ani na chwilę! Nowotwór nauczył mnie, że nie można się poddawać…


Aleksandra

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj