Alex Mamrot - zdjęcie główne

Walka o sprawność, która jeszcze może skończyć się szczęśliwie – Pomożesz?

Cel zbiórki: Zakup wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja, środki opatrunkowe

Organizator zbiórki:
Alex Mamrot, 13 lat
Oborniki, wielkopolskie
Zez rozbieżny, rozszczep kręgosłupa lędźwiowego ze współistniejącym wodogłowiem, pęcherz neurogenny, stopy końsko - szpotawe, przepuklina oponowo - rdzeniowe, neurogenne zwichnięcie stawów biodrowych
Rozpoczęcie: 15 października 2024
Zakończenie: 20 kwietnia 2026
41 288 zł
WesprzyjWsparło 1205 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0117846
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0117846 Alex

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Alexowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zakup wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja, środki opatrunkowe

Organizator zbiórki:
Alex Mamrot, 13 lat
Oborniki, wielkopolskie
Zez rozbieżny, rozszczep kręgosłupa lędźwiowego ze współistniejącym wodogłowiem, pęcherz neurogenny, stopy końsko - szpotawe, przepuklina oponowo - rdzeniowe, neurogenne zwichnięcie stawów biodrowych
Rozpoczęcie: 15 października 2024
Zakończenie: 20 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • PILNE! Alex walczy z uporczywą odleżyną, która nie chce się zagoić! Miał już nawet przeszczep!

    Kochani,

    dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu w naszym życiu wydarzyło się coś bardzo ważnego. Alex ma nowy wózek, który ogromnie ułatwia mu codzienne funkcjonowanie! To dla nas wielka zmiana na lepsze. Z całego serca dziękujemy każdemu, kto dołożył do tego swoją cegiełkę. Niestety, mimo tej dobrej wiadomości, nasza walka o zdrowie Alexa wciąż trwa.

    W czerwcu 2025 roku Alex spędził dwa tygodnie w szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie leczono odleżynę i wykonano przeszczep skóry. W lipcu lekarka potwierdziła, że przeszczep się przyjął, a leczenie dobiegło końca. Byliśmy wtedy bardzo szczęśliwi i pełni nadziei, że to już za nami. Niestety, nasza radość nie trwała długo…

    We wrześniu odleżyna pojawiła się ponownie w tym samym miejscu. Próbowałam wszystkiego, by się zagoiła, ale nic nie przynosiło efektu. Byliśmy w prywatnej poradni leczenia ran, gdzie rana została oczyszczona i założono specjalistyczny opatrunek. Lekarz zalecił nam pilną wizytę u chirurga dziecięcego i poproszenie o skierowanie do szpitala na drugi przeszczep skóry. Jeśli w Poznaniu nie podejmą się leczenia, znów będziemy szukać pomocy w Ostrowie Wielkopolskim.

    Do czasu przyjęcia do szpitala muszę codziennie zmieniać Alexowi opatrunki i zgłosić się na kolejną wizytę za miesiąc. Oprócz tego lekarz zalecił zakup specjalnych leków, które mają wspomóc gojenie. Niestety, wszystko to jest bardzo kosztowne, ale wierzę, że pomoże mojemu synkowi wrócić do zdrowia.

    Z całego serca proszę ponownie o pomoc. Pragnę, by mój syn mógł żyć bez bólu. Dziękuję Wam za każdą wpłatę, udostępnienie i dobre słowo. To dzięki Wam mamy siłę, by walczyć dalej. 

    Mama Alexa

Opis zbiórki

Kiedy Alex się urodził, okazało się, że nie czuje nóg od kolan w dół. Okazało się, że jeszcze przed przyjściem na świat los sprezentował mu przepuklinę oponowo-rdzeniową, rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, pęcherz neurogenny oraz stopy końsko-szpotawe. 

Alex przeszedł już kilka poważnych operacji. Pierwsza, a zarazem najważniejsza, odbyła się gdy był jeszcze w brzuchu. Następnie krótko po urodzeniu odbyła się operacja wszczepienia zastawki w główce. Później doszły dwie operacje stóp oraz operacja przepukliny pachwinowej, oraz kilka innych zabiegów chirurgicznych.

Dziś leczenie trwa dalej. Przez 10 lat Alex ciężko pracował i dzięki temu udaje mu się przejść krótki odcinek o kulach, ale wciąż to wózek jest jego „nogami". Teraz musimy walczyć dalej, by nie utracić tego, co już mamy.

Alex Mamrot

Niestety, pojawiła się poważna przeszkoda – odleżyny w części guzicznej, z którymi walczymy już lata! Z początku chodziliśmy do chirurga, ale leczenie nie przynosiło efektów. Lekarz rozkładał ręce i musieliśmy szukać pomocy w poradni leczenia ran.

Na chwilę obecną martwica nie ustępuje. Rany się nie goją i wciąż jesteśmy na etapie poszukiwań skutecznego leczenia. Nie tracimy nadziei, ale z każdym dniem, z każdym kolejnym rachunkiem za wizytę i badania ta nadzieja wydaje się coraz bardziej i bardziej odległa...

To jest również moment, w którym musimy zakupić nowy wózek, ponieważ Alex wyrasta ze starego. To kolejny na liście priorytetów, ponieważ bez wózka Alex jest uwięziony w domu... A tak bardzo kocha wychodzić, brać udział w eventach i zawodach dla dzieci niepełnosprawnych. Nie chcemy mu tego odpierać.

Dlatego znów musimy poprosić o pomoc. Koszty leczenia, diagnostyki i zakupu nowego wózka nas przytłaczają, a to jeszcze nie koniec. Otoczeni przez tyle przeszkód chcielibyśmy się trzymać nadziei, że pewnego dnia uda nam się poradzić sobie z nawracającą martwicą i Alex będzie mógł bez przeszkód korzystać z życia. Z Twoją pomocą to możliwe.

Mama Alexa

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Marta
    Marta
    Udostępnij
    20 zł

    Alex! To co zrobiłeś dla swojego Wujka jest piękne! Wierzę w to, że się Tobą opiekuje gdziekolwiek teraz jest...

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

    Świetna piosenka, prawdziwa, bardzo wzruszająca, brawo

  • Monika
    Monika
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Życzę dużo zdrowia!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł