

Uśmiech Amelki skrywa ogromne cierpienie! Pomóż przerwać ból i daj szansę na sprawność!
Cel zbiórki: Pilna operacja ortopedyczna, leczenie i badania pooperacyjne
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Pilna operacja ortopedyczna, leczenie i badania pooperacyjne
Opis zbiórki
Moja córeczka całe swoje dotychczasowe życie musiała walczyć o zdrowie i sprawność. Podczas gdy jej rówieśnicy biegają po podwórku i bawią się w berka, Amelka stawia czoła ogromnemu bólowi i cierpieniu. Jako mama chcę zrobić wszystko, by miała szansę na szczęśliwe dzieciństwo i jak największą samodzielność w przyszłości. Do tego jednak potrzebuję Waszej pomocy!
Los postanowił zrzucić na moją córkę ciężki bagaż doświadczeń w postaci kilku poważnych diagnoz: rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, stopy końsko-szpotawe, zespół Arnolda Chiariego II. Amelka nie zaznała beztroskiego dzieciństwa. Poznała za to nieskończoną liczbę szpitalnych sal i cierpki smak bólu…

Sama się zastanawiam skąd u mojej córki tyle odwagi. Każdego dnia utwierdza mnie w przekonaniu, jaka jest dzielna, a mi dodaje więcej siły, która pozwala mi o nią walczyć! Amelka ma za sobą setki godzin rehabilitacji, a także terapię komórkami macierzystymi, która przyniosła upragnione efekty: kilka lat temu moja kochana córeczka zaczęła sama siadać, pojawiło się jakiekolwiek czucie w nogach, doszedł także ich ruch. To był wielki kamień milowy na naszej drodze.
Dzięki Waszej dotychczasowej pomocy Amelka mogła korzystać z pomocy specjalistów i rehabilitacji. Jestem Wam za to tak bardzo wdzięczna! Niestety, nasza walka ciągle trwa…

Na ten moment walczymy z odleżynami na stopie, które bardzo trudno się goją. W tym wszystkim najgorszy jest ból, który dla Amelki jest nie do zniesienia! W tle dodatkowo widać postępującą skoliozę, która także jest źródłem cierpienia i bólu! Mimo że Amelka jest pogodną dziewczynką, widzę, jak czasem zaciska zęby, a po policzkach ciekną jej łzy… Ciężko mi na to patrzeć i muszę to zatrzymać!
Córka po urodzeniu miała stopy skręcone do środka. Już wtedy lekarz uprzedzał mnie, że w okresie dojrzewania być może będzie potrzeba ich operacji. Niestety, tak się właśnie stało…
Każde dłuższe siedzenie na wózku i docisk stopy na podnóżek powoduje, że Amelce powstają czerwone plamy, a w późniejszym czasie odleżyny. Niedawno skończyliśmy je leczyć, trwało to aż 13 tygodni… 13 długich tygodni bez samodzielności, za to przepełnionych ciągłym siedzeniem na łóżku... Stan stopy doprowadził do tego, że Amelka musiała na koniec roku szkolnego przejść na nauczanie indywidualne.

Operacja wiąże się z założeniem gipsu na stopę aż do kolana na 10 tygodni... Wiem, jakie to będzie trudne, bo Amelka czuje tę stopę. Niestety, nie ma innego wyjścia. Ona zasługuje na bycie samodzielną, uśmiechniętą, a tych iskierek w jej oczach ostatnio brakuje…
Koszty operacji są bardzo wysokie i nie jestem w stanie udźwignąć ich samodzielnie. Sytuacja jest wyjątkowo trudna, gdyż termin operacji zaplanowany jest już na 17 czerwca! Jeżeli nie uda się w tym terminie zazielenić paska zbiórki – szansa przepadnie, a Amelkę będą czekały kolejne miesiące cierpienia…
To właśnie teraz toczy się walka o sprawność i lepszą przyszłość mojej córki. Proszę, nie przechodźcie obojętnie – pomóżcie! Każda wpłata to dla Amelki nadzieja na życie bez bólu.
Malwina, mama
2,15 zł- Lampa150 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa500 zł
- Daniel1000 zł
Powodzenia Amelko. Dużo zdrówka życzę !!!
- Wpłata anonimowa100 zł