Amelia Pawlikowska - zdjęcie główne

Nasza córeczka urodziła się z poważną wadą... Musimy działać, by uratować jej sprawność! Pomóż nam!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Amelia Pawlikowska, 3 miesiące
Kraków
Stopy końsko- szpotawe
Rozpoczęcie: 2 lutego 2026
Zakończenie: 2 maja 2026
43 zł(0,16%)
Brakuje 26 553 zł
WesprzyjWsparło 6 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0904623
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0904623 Amelia
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Amelii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Amelia Pawlikowska, 3 miesiące
Kraków
Stopy końsko- szpotawe
Rozpoczęcie: 2 lutego 2026
Zakończenie: 2 maja 2026

Opis zbiórki

Nasza rodzina miała się powiększyć. Nie posiadaliśmy się ze szczęścia! Zdawało się, że wszystko przebiega prawidłowo i nie będzie żadnych komplikacji. Niestety już podczas drugich badań nasza radość została przygaszona.

Amelka urodziła się ze stopami końsko-szpotawymi. To była dla nas zupełnie nowa sytuacja i musieliśmy się w niej odnaleźć. Na szczęście to, że udało się wykryć tę wadę już w okresie prenatalnym, pozwoliło nam się przygotować i uniknąć szoku po narodzinach naszej pierwszej córeczki.

Umówiliśmy wizytę u lekarza, byliśmy świadomi, jakich zabiegów potrzebuje nasze dziecko, aby w przyszłości mieć szansę na normalne poruszanie się. Chcieliśmy zacząć jak najwcześniej. Według opinii do piątego roku życia uda się w pełni skorygować wadę. Dlatego musimy działać!

Amelia Pawlikowska

Nasza dziewczynka wycierpiała już naprawdę wiele. Jesteśmy po serii zabiegów i gipsowania nóżek. Ostatni zabieg wiązał się z przecięciem ścięgna Achillesa. Amelka płakała, a nam pękały serca. Wiemy jednak, że to dla jej dobra, aby w przyszłości mogła cieszyć się swobodą ruchów.

Nasza córeczka nosi teraz ortezy, a po ich zdjęciu będziemy mogli zacząć rehabilitację. Na razie specjalne buciki, których potrzebuje, są częściowo refundowane. Amelka jednak szybko rośnie, wymiany ortez na większe będą konieczne. Do tego dochodzą koszty dojazdów i wizyty u specjalistów.

Tak długo, jak mogliśmy, sami dawaliśmy sobie radę. Teraz musimy poprosić o pomoc. Amelka jest jeszcze malutka, więc to najlepszy moment, by działać. Ma realną szansę na zniwelowanie wady! Prosimy, pomóżcie nam podarować naszej córeczce szczęśliwe dzieciństwo!

Rodzice Amelki

Wybierz zakładkę
Sortuj według