Zbiórka zakończona
Anastazja Piasecka - zdjęcie główne

Cud narodzin zamienił się w walkę o przyszłość Anastazji. Ratunku!

Cel zbiórki: Wizyty lekarskie, wózek inwalidzki

Organizator zbiórki:
Anastazja Piasecka, 5 lat
Żnin, kujawsko-pomorskie
Rozszczep kręgosłupa odcinka piersiowego, niedowład kończyn dolnych, wodogłowie
Rozpoczęcie: 14 lipca 2021
Zakończenie: 6 kwietnia 2023
7078 zł(100,8%)
Wsparły 354 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0122739 Anastazja

Cel zbiórki: Wizyty lekarskie, wózek inwalidzki

Organizator zbiórki:
Anastazja Piasecka, 5 lat
Żnin, kujawsko-pomorskie
Rozszczep kręgosłupa odcinka piersiowego, niedowład kończyn dolnych, wodogłowie
Rozpoczęcie: 14 lipca 2021
Zakończenie: 6 kwietnia 2023

Rezultat zbiórki

Kochani!

Pasek się zazielenił! Dziękujemy wszystkim za pomoc w uzbieraniu środków! 

JESTEŚCIE NASZYMI ANIOŁAMI! 

Mama i Nastka

Opis zbiórki

Myślę o przyszłości naszej córki i łzy same napływają mi do oczu. Boję się każdego nowego dnia, boję się jej przyszłości, bo wiem, że będzie miała w życiu ciężko. Codziennie patrzę głęboko w jej pełne nadziei oczy i obiecuję, że zrobię wszystko, by nie towarzyszyło jej tak dużo bólu i cierpienia. 

To nie był cud narodzin o jakim marzy każdy rodzic. Wiedziałam, jak chore dziecko noszę pod sercem. Wiedziałam, że żadna magiczna moc nie zdejmie z Nastki ciężaru choroby. Zdążyłam oswoić się z tą myślą, ale nadal nie dam rady przewidzieć, jak będzie wyglądało nasze życie. Mogłam tylko mieć nadzieję, że efekty schorzeń nie będą tak duże, jak zapowiadali lekarze.

Anastazja Piasecka

Nasz skarb urodził się z wodogłowiem i rozszczepem kręgosłupa w odcinku piersiowym. Już w 1 dobie po narodzinach córka przeszła zabieg zamknięcia zastawki w głowie. Nie wiedziałam czego się spodziewać, kiedy ją zobaczę, czy będę mogła trzymać ją w swoich ramionach, całować po główce i cieszyć się każdym wspólnym momentem… Moje maleństwo narażone na tyle przeciwności losu.

Swój pierwszy miesiąc życia spędziła w szpitalu – konsultacje, badania, przetaczanie krwi i walka o życie. Teraz, po ponad roku widzę, jak trudny i stresujący był to czas dla całej naszej rodziny. 

Niedowład nóg sprawił, że nasza córka nigdy nie będzie chodzić. Możemy jednak działać, by reszta ciała była sprawna i pomogła jej funkcjonować w przyszłości. Anastazja jest ciekawa świata, chce wszystkiego dotykać i wszystko badać. Jestem wzruszona, że mam tak mądrą córeczkę. Cierpię, gdy widzę, jak niepewna jest jej przyszłość. 

Pragnę dać córce spokojne dzieciństwo, które pozwoli jej z ufnością i szczęściem patrzeć na życie i każdy kolejny dzień. Chcę być jej podporą i nadzieją każdego kolejnego dnia. Robię wszystko, co mogę, aby zapewnić córeczce jak najlepsze warunki do walki o sprawność i do dalszego rozwoju. Niestety, potrzeby stale rosną, a rehabilitacja i terapia jest bardzo potrzebna. Proszę, pomóż nam, by przyszłość Anastazji nie stała pod znakiem zapytania.

Mama Justyna 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Anastazja Piasecka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj