Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Do niedawna walczyłem z pożarami, teraz walczę o sprawność!

Andrzej Łepski

Do niedawna walczyłem z pożarami, teraz walczę o sprawność!

14 138,00 zł ( 60,82% )
Do końca: 2 dni Brakuje: 9 107,00 zł
Wsparły 122 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0137687
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Zakup protezy i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Moc Pomocy
Andrzej Łepski, 73 lata
Wrocław, dolnośląskie
Stan po amputacji lewej nogi
Rozpoczęcie: 29 Czerwca 2021
Zakończenie: 30 Września 2021

Opis zbiórki

Nie raz ratowałem innych z życiowych tragedii. Teraz przyszło mi się zmierzyć ze znacznie poważniejszą - moją osobistą. W tym momencie to ja potrzebuję pomocy! 

Są w życiu chwile i sytuacje, które zmieniają rzeczywistość już na zawsze. Będąc strażakiem widziałem ich aż zbyt wiele… Biorąc udział w akcjach, widząc jak wszystko w ciągu kilku minut może obrócić się w pył, czasem powtarzałem sam sobie, że nie chciałbym, by coś takiego mnie spotkało. Prosiłem los, by mnie oszczędził. A jednak na moją przyszłość plan był całkiem inny, choć nie mniej bolesny. 

Moją pasją i jednocześnie powołaniem niemalże od zawsze była pomoc innym. Bez chwili wahania zdecydowałem się na służbę w pożarnictwie. Wiedziałem, że to trudne i niebezpieczne wyzwanie. Nie bez powodu nazywa się go służbą, a nie zawodem. Każdy, kto decyduje się podążać tą ścieżką musi sobie zdawać sprawę, że ta droga wymaga wyrzeczeń. Wystarczy jednak udana akcja, by to wszystko odeszło w zapomnienie. 

Za jedną z takich akcji zostałem odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Stawiałem czoło żywiołowi, tymczasem mój organizm również zaczął trawić nagły pożar. 

Andrzej Łepski

Zupełnie niespodziewanie okazało się, że w mojej lewej nodze doszło do zatoru żył. Niestety, operacja nie została przeprowadzona na czas, a wtedy pozostała tylko jedna możliwość, a właściwie ostateczność w postaci amputacji. Nie mogłem uwierzyć, że moje życie przybrało taki obrót. Dla kogoś, kto niemalże ciągle jest w ruchu, coś takiego brzmi jak tragedia.. 


Utrata nogi odebrała mi wszystko, co kochałem, mam wrażenie, że dotychczasowe życie po prostu się skończyło. To dla mnie ogromny cios. Wiem jednak z doświadczenia, że życie toczy się dalej, a ja mam szczęście, bo żyję i choroba nie odebrała mi możliwości codziennego oglądania świata. Choć kolejne dni, miesiące i lata będą dla mnie ogromnym wyzwaniem, nie chcę się poddawać na starcie. Podobnie, jak ci których ratowałem, chcę dać sobie szansę na godną przyszłość. 

Rozwiązaniem moich problemów jest zakup protezy, która daje mi szansę, aby zawalczyć o sprawność. To dla mnie jedyna możliwość, by znów stanąć na nogi. Spełnienie największego marzenia. Niestety, samodzielnie nie jestem w stanie pokryć kosztów jej zakupu. Potrzebuję pomocy i wsparcia ludzi o dobrych sercach. To Wy jesteście moją nadzieją na niezależność i lepsze jutro! 

Walczyłem o innych, ratowalem ich, gdy znajdowali się w ogniu życiowej tragedii. Teraz sam stanąłem przed wyzwaniem. Wiem, że jeśli podasz mi pomocną dłoń, mam szansę. Bardzo na ciebie liczę...

Andrzej

14 138,00 zł ( 60,82% )
Do końca: 2 dni Brakuje: 9 107,00 zł
Wsparły 122 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0137687
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki