Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Życie Andrzeja zniszczone przez udar. Pomóż!

Andrzej Wałach

Życie Andrzeja zniszczone przez udar. Pomóż!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0226555
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Andrzej Wałach, 53 lata
Katowice, śląskie
Stan po udarze
Rozpoczęcie: 10 Października 2022
Zakończenie: 26 Stycznia 2023

Opis zbiórki

Wydawało się, że to nic poważnego - zwykły ból głowy, który z czasem minie. Nikt z nas nie przypuszczał, że to pierwsze objawy udaru. Tego lipcowego dnia Andrzej, będąc w pracy, stracił przytomność i dostał drgawek. Gdy się o tym dowiedziałam, byłam przerażona! 

Mąż spędził ponad miesiąc w szpitalu na oddziale intensywnej opieki medycznej. Andrzej toczył wtedy walkę o życie, w której liczyła się każda sekunda. Każdy dzień był dla nas piekłem. Chcieliśmy uwolnić się od tego koszmaru, usłyszeć w końcu chociaż jedną dobrą wiadomość. Każdy telefon ze szpitala budził we mnie lęk, że stan męża się pogorszył. Ze stresu nie wiedziałam już co robić. Jedyne czego pragnęłam, to znów mieć Andrzeja przy sobie, całego i zdrowego. 

Andrzej Wałach

Mąż przeżył, ale jego stan jest naprawdę ciężki. Jest z nami w domu, ale wciąż musi być podłączony do respiratora. Pomóc może jedynie rehabilitacja - intensywna, systematyczna i niestety, bardzo kosztowna. To dla nas jedyny ratunek, dlatego bardzo Cię proszę - nie zostawiaj nas samych! Gdybym tylko mogła, cofnęłabym czas, żeby to nas nigdy nie spotkało. Życie jest jednak nieobliczalne i dopiero co się o tym przekonaliśmy na własnej skórze. 

Chciałabym znów zobaczyć Andrzeja takiego, jak kiedyś. W pełni sił i zdrowia. Zawsze był dla mnie oparciem, a teraz ja muszę zrobić wszystko, by mu pomóc. Jest dla mnie najważniejszą osobą na świecie. Nie mogę go stracić, dlatego bardzo Was proszę o pomoc. Bez Waszego wsparcia nie uda mi się uratować mojego męża…

Katarzyna, żona

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0226555
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki