Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Śmierć noworodka i śpiączka matki! Ratujmy życie Anety!

Aneta Michalak

Śmierć noworodka i śpiączka matki! Ratujmy życie Anety!

43 208,00 zł ( 51,1% )
Wsparły 1134 osoby
Cel zbiórki:

Transport medyczny i półroczna intensywna rehabilitacja

Aneta Michalak, 42 lata
Kołaczyce, podkarpackie
Stan po ciężkim urazie porodowym z pęknięciem macicy i stanem apalicznym, tetraparezą, mieszaną encefalopatią, dysfagią z zaopatrzeniem w PEG
Rozpoczęcie: 6 Lipca 2021
Zakończenie: 17 Stycznia 2022

Aktualizacje

Pamięć o Tobie zawsze będzie w naszym sercu!

17.01.2022 roku nasza droga Aneta zasnęła na zawsze. Kochana, dobra, wspaniała żona i oddana matka. Choć ból i pustka są nie do zniesienia, jedyną naszą nadzieją jest wiara, że już nie cierpi, że razem z Oliwierkiem czuwa nad Januszem i Gabrysiem.

Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach!

Aneta Michalak

Aneta już w Polsce – walka o powrót do zdrowia dopiero się zaczyna❗️

Drodzy Moi!

Po kilku latach nareszcie udało się wrócić moją ukochaną Anetkę do Polski. To dzięki Waszej ofiarności transportem medycznym bezpiecznie sprowadziłem ją do kraju, do domu! 

Aneta Michalak

Zbiórka trwa, a ja wciąż walczę o moją ukochaną! Aneta przebywa aktualnie w ośrodku rehabilitacyjnym w Obornikach Śląskich. Chciałbym, aby pomoc, którą tam otrzymuje trwała jak najdłużej. To wiąże się z ogromnymi kosztami, które przekraczają mój budżet.

Błagam o wsparcie! Przysięgam, że będę walczyć o moją żonę – o moją Anetkę! 

Janusz

Opis zbiórki

Kiedy żona wybudziła się ze śpiączki, poprosiłem, by na słowo “tak” mrugnęła dwa razy oczami. Zadałem jej pierwsze pytanie: ”Czy mnie poznajesz?” – mrugnęła dwa razy. I drugie najważniejsze: „Czy jeszcze mnie kochasz? ” – na szczęście zamrugała… Jej miłość dodaje mi wiary, że wszystko się ułoży!

Aneta była “na ostatnich nogach” – czekaliśmy na narodziny naszego drugiego synka  – Oliwiera. Była piąta nad ranem, gdy żona zaczęła odczuwać skurcze. Zadzwoniłem po karetkę i pojechaliśmy do szpitala. Myślałem, że wrócimy kilka dni później z wyczekiwanym dzieckiem i braciszkiem dla naszego Gabrielka. Jednak wydarzenia tamtego poranka zrujnowały życie naszej rodziny. Na skutek pękniętej macicy doszło do krwotoku oraz niewydolności wielonarządowej. Nasz synek tego nie przeżył. Żonę wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej na okres trzech miesięcy. W tym czasie była odżywiana przez dojelitowo, a oddech zapewniała jej specjalna rurka tracheotomijna. 

Aneta Michalak

Gabryś – nasz starszy synek był malutki, gdy los odebrał mu mamę. Nie pamięta jej, gdy była w pełni sił i energii. Teraz to ja jestem dla niego matką i ojcem. Anetę zna tylko ze zdjęć, filmików i moich opowieści. Codziennie mu powtarzam, że mama go zawsze kochała i nadal bardzo kocha. Od dwóch lat dbam o to, by mogli mieć regularny kontakt. Gdy odwiedzamy Anetę w ośrodku, w którym przebywa, synek wskakuje jej na łóżko, przytula, całuje, opowiada o tym co robimy i śpiewa piosenki. Wierzę i zrobię wszystko, by Gabryś odzyskał swoją mamę!

Aneta Michalak

Ufam, że Aneta ma w sobie ogromną wolę walki, by do nas wrócić. By nie odpuszczać. Modlę się, by nie ważyła się poddawać.

Moim zadaniem jest sprowadzenie jej do Polski. Na ten moment przebywamy w Niemczech, co utrudnia naszą codzienność. Wszystkie decyzje należą do opiekuna prawnego przyznanego z urzędu mojej żonie. Chociaż jesteśmy małżeństwem niemieckie prawo nie pozwala mi wpływać na przebieg leczenia mojej Anetki. Sprowadzenie jej do Polski jest kluczowe, bym w pełni mógł zadbać o jej zdrowie i życie. By mogła mieć kontakt z rodziną. 

Jej stan zdrowia wymaga transportu medycznego. Liczy się czas, a koszty są ogromne. Nie jestem sam w stanie uzbierać wymaganej kwoty. W kraju na przyjęcie Anety przygotowane są dwa ośrodki. Żona jest dla mnie wszystkim i nie spocznę, dopóki, dopóty nie będę pewny, że jej zdrowiu i życiu nic nie zagraża. Błagam o pomoc, o wsparcie finansowe. Bez pomocy będziemy tu biernie tkwić, bez nadziei na polepszenie sytuacji. 

Aneta Michalak

Ślubowałem żonie, że nie opuszczę jej w zdrowiu i w chorobie. Że będę jej oparciem w każdej chwili życia, aż do śmierci. Od dwóch lat noszę w sobie tę przysięgę z nadzieją, że śmierć jeszcze jej nie przerwie, a ona w końcu wróci do domu. Do domu, którym jest nasza rodzina – ja i nasz synek Gabryś.

Janusz - mąż Anety

______

Historię Anety możecie obejrzeć tutaj --> Walka o Anetę

43 208,00 zł ( 51,1% )
Wsparły 1134 osoby

Obserwuj ważne zbiórki