Zbiórka zakończona
Angelika Grzegrzułka - zdjęcie główne

Walczę o moją ukochaną żonę, mamę dwójki naszych dzieci! Proszę, pomóż Angelice!

Cel zbiórki: Roczne leczenie i rehabilitacja, dojazdy

Zgłaszający zbiórkę:
Angelika Grzegrzułka, 38 lat
Siennica, mazowieckie
Krwotok mózgowy do prawej półkuli mózgu w przebiegu malformacji tętniczo-żylnej w strukturach głębokich
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2026
Zakończenie: 2 lutego 2026
149 952 zł(140,95%)
Wsparły 1522 osoby

Cel zbiórki: Roczne leczenie i rehabilitacja, dojazdy

Zgłaszający zbiórkę:
Angelika Grzegrzułka, 38 lat
Siennica, mazowieckie
Krwotok mózgowy do prawej półkuli mózgu w przebiegu malformacji tętniczo-żylnej w strukturach głębokich
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2026
Zakończenie: 2 lutego 2026

Rezultat zbiórki

140% na pasku w dwa tygodnie! Jesteście niesamowici!

Mam łzy w oczach, gdy widzę, jak wiele osób zaangażowało się w pomoc mojej żonie. Dzięki Wam mogę ze spokojem i nadzieją patrzeć w przyszłość. Mogę zapewnić Angelice odpowiednią opiekę specjalistów, rehabilitację i leki. Dziękuję! Bez Was nie byłoby to możliwe.

Wierzę, że moja żona jeszcze wróci do dawnej sprawności. Trzymajcie za nią kciuki!

Marcin, mąż Angeliki

Opis zbiórki

Angelika ma tylko 38 lat. Jeszcze niedawno była zdrową, aktywną osobą, mamą dwójki dzieci, sercem naszej rodziny. W jednej chwili wszystko się zatrzymało. Dziś uczymy się żyć od nowa. Codziennie dojeżdżam do niej do szpitala prawie 100 kilometrów w jedną stronę. Robię to, bo wiem, że mnie potrzebuje. Bo kiedy ściskam jej dłoń, widzę w jej oczach nadzieję. I wiem, że nie mogę się poddać.

3 grudnia 2025 roku był zwyczajnym dniem... Do chwili, gdy zadzwonił telefon od mojej żony. Odebrałem tak samo, jak zawsze – ciesząc się, że usłyszę jej ciepły głos. Tym razem Angelika mówiła jednak cicho, z trudem. Wiedziałem od razu, że dzieje się coś strasznego. 

Zdołała tylko otworzyć drzwi i położyć się na podłodze, czekając na pomoc. Każda minuta była walką z czasem, a ja byłem zbyt daleko, by dotrzeć na czas, Skontaktowałem się z mamą mojej żony, która natychmiast przybiegła na miejsce. Chwilę później dotarł lekarz z pobliskiego ośrodka zdrowia, a zaraz potem karetka zabrała moją żonę do szpitala. A ja nie wiedziałem, czy jeszcze ją zobaczę taką, jaką znałem.

W szpitalu usłyszałem słowa, których nie zapomnę do końca życia: rozległy krwotok mózgowy prawej półkuli. Angelika przeszła dwie bardzo poważne operacje neurochirurgiczne. Lekarze musieli wykonać trepanację czaszki, usuwając fragment kości o długości około 13 centymetrów, by ratować jej życie. Za jakiś czas niezbędna będzie też operacja rekonstrukcyjna.

Moja żona wygrała walkę o życie, ale przed nią kolejna – ta o zdrowie i sprawność. Dziś Angelika jest na oddziale rehabilitacji neurologicznej. Na skutek krwotoku jej lewa strona ciała jest niesprawna. Każdy ruch, każdy gest, każda próba samodzielności to ciężka praca i ból. Rehabilitacja daje nadzieję. Lekarze mówią, że powrót do sprawności jest możliwy, ale będzie długi, trudny i bardzo kosztowny. Co najmniej rok intensywnej terapii… a być może znacznie dłużej.

Po wypisie z NFZ czeka nas dalsza, prywatna rehabilitacja. Bez niej Angelika nie odzyska samodzielności. Bez niej nie wróci do życia, które tak bardzo kochała: do bycia mamą, żoną, kobietą pełną energii i marzeń.

Dlatego proszę o pomoc. Zebrane środki przeznaczymy na intensywną rehabilitację, leki, dojazdy do szpitala oraz wszystkie niezbędne środki, które pomogą Angelice wrócić do zdrowia i choć częściowej sprawności.

Nie proszę tylko o pieniądze. Proszę o szansę. O czas. O przyszłość dla mojej żony i naszych dzieci. Każda pomoc to dla nas krok bliżej do dnia, w którym Angelika znów stanie na własnych nogach.

Marcin, mąż Angeliki

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • DD
    DD
    Udostępnij
    50 zł
  • Sebastian Zgutka
    Sebastian Zgutka
    Udostępnij
    50 zł

    Szybkiego powrotu do zdrowia :)

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Wracaj do zdrowia Angeliko, Marcin trzymaj się dacie radę!🫶🫶🫶

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj