Anna Antczak-Kruczkowska - zdjęcie główne

Moja ukochana żona walczy ze złośliwym nowotworem mózgu – PO RAZ TRZECI❗️ Ratunku❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętów

Organizator zbiórki:
Anna Antczak-Kruczkowska, 42 lata
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy mózgu - nawrót guza
Rozpoczęcie: 13 lutego 2024
Zakończenie: 17 maja 2024
34 390 zł
Wsparło 226 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętów

Organizator zbiórki:
Anna Antczak-Kruczkowska, 42 lata
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy mózgu - nawrót guza
Rozpoczęcie: 13 lutego 2024
Zakończenie: 17 maja 2024

Opis zbiórki

KOLEJNA WZNOWA – to największa tragedia, jaką mogliśmy sobie wyobrazić. Moja żona już dwa razy przeszła drogę do piekła i z powrotem. Dwa razy dowiadywała się o śmiertelnej diagnozie. Dwa razy musiała znieść koszmar chemioterapii palącej wnętrzności, odbierającej siły do życia i powodującej niekończące się wymioty…

DZIŚ MOJA UKOCHANA ANIA WALCZY O ŻYCIE PO RAZ TRZECI! 

W sierpniu 2023 roku stało się to, czego tak potwornie się baliśmy. Nowotwór złośliwy mózgu – nawrót. Koszmar powrócił, a wrota onkologicznego piekła otworzyły się ponownie. 

Gdy usłyszeliśmy diagnozę kolejnej wznowy, nagle cały świat się dla nas zatrzymał. Ucichł. Jedyne co widziałem to stróżki łez płynące po policzkach żony. Wiedzieliśmy, co nas czeka. Znowu naszą codzienność wypełnią łzy, ból i cierpienie. Nie mogłem zrobić nic więcej niż wziąć Anię w objęcia i obiecać, że przejdziemy to wszystko wspólnie – tym razem już po raz ostatni.

Od tamtego momentu moja żona przeszła już radiochemioterapię. Obecnie przyjmuje kolejne dawki chemii. Jej ciało po raz trzeci stało się polem bitwy z nowotworem. Ania jest coraz słabsza, więc kolejne cykle będą możliwe, póki wyniki krwi na to pozwalają.

Codziennie, gdy trzymając żonę w ramionach ocieram łzy, myślę o tym, jak bardzo chcę móc dalej iść z nią przez życie. Jak bardzo chcę się z nią wspólnie zestarzeć. To jeszcze nie czas, to jeszcze nie pora...

Wskutek choroby Ania zmaga się z niedowładem prawej strony ciała. Wymaga stałej opieki i pomocy drugiej osoby. Nie może sama się poruszać i wykonywać wielu podstawowych czynności. 

W walce o zdrowie, poza kosztownymi lekami i stałą opieką specjalistów,  moja żona potrzebuje zakupu sprzętu medycznego oraz regularnej fizjoterapii. Niestety, jest to związane z bardzo dużymi kosztami…

Proszę Was o wsparcie dla Ani. Ślubowałem jej dozgonną miłość – na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie. Poruszę dla niej niebo i ziemię. Zrobię wszystko, by wyzdrowiała i znowu była bezpieczna w moich ramionach. Wierzę, że z Waszą pomocą wygramy z nowotworem po raz trzeci – ostatni. 

Kochający mąż, Przemek

Wpłaty

Sortuj według