Antoś Chudzicki - zdjęcie główne

Najbliższe miesiące są kluczowe! Pomóż Antkowi zawalczyć o sprawność po operacji!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt medyczny

Zgłaszający zbiórkę:
Antoś Chudzicki, 12 lat
Poznań, wielkopolskie
Dziecięce porażenie mózgowe, padaczka, inne określone choroby zniekształcające grzbietu - stan po operacji, upośledzenie słuchu przewodzeniowe
Rozpoczęcie: 4 maja 2026
Zakończenie: 4 sierpnia 2026
20 477 zł
WesprzyjWsparło 249 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0964528
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt medyczny

Zgłaszający zbiórkę:
Antoś Chudzicki, 12 lat
Poznań, wielkopolskie
Dziecięce porażenie mózgowe, padaczka, inne określone choroby zniekształcające grzbietu - stan po operacji, upośledzenie słuchu przewodzeniowe
Rozpoczęcie: 4 maja 2026
Zakończenie: 4 sierpnia 2026

Aktualizacje

  • Nowe wieści od Antka!

    Gdy przeglądamy stare zdjęcia naszego syna, widzimy nie tylko to, jak bardzo się zmienił, jak bardzo urósł. Widzimy lata trudnej walki, wielkiej determinacji, pracy i nadziei. Przed nami jednak kolejne wyzwania...

    Dziecięcego porażenia mózgowego nie można wyleczyć. To diagnoza, która będzie towarzyszyła Antkowi do końca życia... Dlatego od samego początku podejmowaliśmy i nadal podejmujemy tak wiele działań, by nasz syn mógł zyskiwać sprawność i samodzielność. Każdego dnia małymi kroczkami budujemy jego przyszłość. 

    Często dzielimy się z innymi radosnymi chwilami, sukcesami, kolejnymi osiągnięciami Antka. Jednak nie oznacza to, że jest nam łatwo. Jak wielu innych rodziców dzieci z niepełnosprawnością mierzymy się z trudnymi pytaniami, na które nie ma prostych odpowiedzi: Co jest teraz naszym priorytetem? Jak jeszcze możemy pomóc naszemu dziecku? Czy wystarczy nam środków na wszystkie potrzeby?

    Mimo to staramy się patrzeć z ufnością w przyszłość. Po marcowym zabiegu Antek otrzymał wielką szansę. Nie możemy jej zmarnować! Dlatego musimy dobrze wykorzystać najbliższy czas i skupić się na intensywnej rehabilitacji. Od tego zależy, jak nasz syn będzie funkcjonował za kilka lat.

    Dziś Antek marzy o zwyczajnym życiu nastolatka. Chciałby się skupić na nauce w szkole, zamiast mierzyć się z kolejnymi ograniczeniami. Myśli też o zaangażowaniu się w wolontariat, aby móc pomagać innym. W końcu jego wielkim marzeniem jest zdobywanie górskich szlaków.

    Nie możemy zmienić diagnozy, ale jesteśmy w stanie zawalczyć o lepsze jutro. Przed nami lipcowy turnus rehabilitacyjny oraz zakup specjalistycznego siedziska stabilizującego do szkoły. Dlatego raz jeszcze chcielibyśmy poprosić Was o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata, dobre słowo i modlitwa znaczą dla nas tak wiele! Dziękujemy, że jesteście z nami!

    Rodzice Antka

Opis zbiórki

Antek walczy od chwili, gdy pojawił się na świecie. Od pierwszego oddechu. Przyszedł na świat przedwcześnie, a jego pierwsze dni były walką o życie. Ten trudny start zostawił niestety trwały ślad – dziecięce porażenie mózgowe, padaczkę oraz niedosłuch, które znacznie ograniczają sprawność naszego syna.

Od wczesnego dzieciństwa codzienność Antka to ciężka praca: regularna rehabilitacja, wizyty u specjalistów, ciągłe ćwiczenia, aby móc wykonać ruchy, które dla innych dzieci są czymś naturalnym. Za nami już lata walki i leczenia: syn przeszedł terapię toksyną botulinową, leczenie ortopedyczne, w tym operacyjne oraz tysiące godzin rehabilitacji i specjalistycznej terapii.

W marcu 2026 roku Antek przeszedł selektywną rizotomię. To przełomowy zabieg, który daje szansę na większą sprawność. Sama operacja to jednak dopiero początek – najważniejszym etapem jest intensywna rehabilitacja po zabiegu. Teraz wszystko zależy od najbliższych miesięcy!

Antoni Chudzicki

Intensywna rehabilitacja i specjalistyczny sprzęt mogą zadecydować o przyszłości Antka... Czy będzie chodził pewniej, czy uniknie kolejnych operacji ortopedycznych, czy stanie się bardziej samodzielny... Musimy zawalczyć, by w najbliższych miesiącach osiągnąć jak najwięcej!

Antek to chłopiec, który mimo bólu i zmęczenia nie przestaje próbować. Syn chce żyć jak inni – pomagać jako wolontariusz, być częścią wspólnoty, chodzić po górach, rozwijać swoje pasje i z wiarą patrzeć w przyszłość. Nie jest sam, w naszej rodzinie o sprawność walczy także jego młodszy brat Maks. Każde z naszych dzieci niesie swój trud, ale dziś to Antek jest w najważniejszym momencie swojej walki.

Koszty rehabilitacji i specjalistycznego sprzętu są ogromne, a nasze możliwości ograniczone. Dlatego będziemy ogromnie wdzięczni za Wasze wsparcie w leczeniu i rehabilitacji Antka. Każda złotówka to krok w stronę sprawności. Prosimy – podarujcie naszemu synowi nadzieję na przyszłość!

Rodzice Antka

Wybierz zakładkę
Sortuj według