
Najbliższe miesiące są kluczowe! Pomóż Antkowi zawalczyć o sprawność po operacji!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt medyczny
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt medyczny
Aktualizacje
Jesteśmy już na turnusie i ciężko pracujemy! Prosimy o wsparcie dla syna!
Kiedy mówimy komuś, że jedziemy na turnus rehabilitacyjny, w głowie tej osoby często pojawia się obraz czegoś w rodzaju wakacji – trochę ćwiczeń, dużo odpoczynku, uśmiechnięte dziecko na macie. Chcielibyśmy, żeby tak było. Prawda wygląda zupełnie inaczej.
Antek ma swój własny gabinet i swoją własną walkę każdego dnia. Czasem wystarczy policzyć do trzech, żeby przetrwać jeden ruch. Czasem trzeba kupić kwaśne żelki, żeby dać radę przez kolejne dziesięć minut. A czasem terapeuta zawija go w matę i mówi, że jest naleśnikiem gotowym do zjedzenia – i właśnie ten żart pozwala mu wytrzymać ból, którego inaczej nie dałoby się znieść.
Od kilku miesięcy Antek nie śpi po nocach. Ból pleców budzi go, kiedy reszta domu śpi spokojnie. Czasem płacze, że chce odpocząć – i jednocześnie nie może, bo ciało nie pozwala mu się zatrzymać nawet na chwilę. Rano zakładanie ortez trwa długo, powoli, krok po kroku, mimo zmęczenia, które nie mija od miesięcy. Te ortezy mają teraz wzór w różyczki i czaszki – i dziś tym samym wzorem, który miał go rozśmieszać, straszy nas żartobliwie, jakby to była jego mała zemsta na całej sytuacji.

To właśnie z tego składa się jego dzień: z bólu, z żartów, z bezsenności, z uporu, którego nikt z zewnątrz nie widzi na zdjęciu uśmiechniętego chłopca.
Piszemy to wszystko nie po to, żeby kogoś zasmucić, tylko dlatego, że chcemy, żebyście wiedzieli, komu tak naprawdę pomagacie, kiedy klikacie w link. Nie jakiejś zbiórce. Antkowi – temu konkretnemu chłopcu, który mimo bólu każdego ranka sam próbuje założyć ortezy, zanim zdążymy mu pomóc.
Jeśli dziś znajdziecie w swoich sercach miejsce dla niego, będziemy Wam wdzięczni bardziej, niż jesteśmy w stanie to opisać. A jeśli nie – wystarczy, że o nim pomyślicie albo przekażecie ten post dalej. To też jest gest, który czujemy. Dziękujemy, że jesteście z nami.
Rodzice Antka
Nowe wieści od Antka!
Gdy przeglądamy stare zdjęcia naszego syna, widzimy nie tylko to, jak bardzo się zmienił, jak bardzo urósł. Widzimy lata trudnej walki, wielkiej determinacji, pracy i nadziei. Przed nami jednak kolejne wyzwania...
Dziecięcego porażenia mózgowego nie można wyleczyć. To diagnoza, która będzie towarzyszyła Antkowi do końca życia... Dlatego od samego początku podejmowaliśmy i nadal podejmujemy tak wiele działań, by nasz syn mógł zyskiwać sprawność i samodzielność. Każdego dnia małymi kroczkami budujemy jego przyszłość.
Często dzielimy się z innymi radosnymi chwilami, sukcesami, kolejnymi osiągnięciami Antka. Jednak nie oznacza to, że jest nam łatwo. Jak wielu innych rodziców dzieci z niepełnosprawnością mierzymy się z trudnymi pytaniami, na które nie ma prostych odpowiedzi: Co jest teraz naszym priorytetem? Jak jeszcze możemy pomóc naszemu dziecku? Czy wystarczy nam środków na wszystkie potrzeby?
Mimo to staramy się patrzeć z ufnością w przyszłość. Po marcowym zabiegu Antek otrzymał wielką szansę. Nie możemy jej zmarnować! Dlatego musimy dobrze wykorzystać najbliższy czas i skupić się na intensywnej rehabilitacji. Od tego zależy, jak nasz syn będzie funkcjonował za kilka lat.
Dziś Antek marzy o zwyczajnym życiu nastolatka. Chciałby się skupić na nauce w szkole, zamiast mierzyć się z kolejnymi ograniczeniami. Myśli też o zaangażowaniu się w wolontariat, aby móc pomagać innym. W końcu jego wielkim marzeniem jest zdobywanie górskich szlaków.
Nie możemy zmienić diagnozy, ale jesteśmy w stanie zawalczyć o lepsze jutro. Przed nami lipcowy turnus rehabilitacyjny oraz zakup specjalistycznego siedziska stabilizującego do szkoły. Dlatego raz jeszcze chcielibyśmy poprosić Was o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata, dobre słowo i modlitwa znaczą dla nas tak wiele! Dziękujemy, że jesteście z nami!
Rodzice Antka
Opis zbiórki
Antek walczy od chwili, gdy pojawił się na świecie. Od pierwszego oddechu. Przyszedł na świat przedwcześnie, a jego pierwsze dni były walką o życie. Ten trudny start zostawił niestety trwały ślad – dziecięce porażenie mózgowe, padaczkę oraz niedosłuch, które znacznie ograniczają sprawność naszego syna.
Od wczesnego dzieciństwa codzienność Antka to ciężka praca: regularna rehabilitacja, wizyty u specjalistów, ciągłe ćwiczenia, aby móc wykonać ruchy, które dla innych dzieci są czymś naturalnym. Za nami już lata walki i leczenia: syn przeszedł terapię toksyną botulinową, leczenie ortopedyczne, w tym operacyjne oraz tysiące godzin rehabilitacji i specjalistycznej terapii.
W marcu 2026 roku Antek przeszedł selektywną rizotomię. To przełomowy zabieg, który daje szansę na większą sprawność. Sama operacja to jednak dopiero początek – najważniejszym etapem jest intensywna rehabilitacja po zabiegu. Teraz wszystko zależy od najbliższych miesięcy!

Intensywna rehabilitacja i specjalistyczny sprzęt mogą zadecydować o przyszłości Antka... Czy będzie chodził pewniej, czy uniknie kolejnych operacji ortopedycznych, czy stanie się bardziej samodzielny... Musimy zawalczyć, by w najbliższych miesiącach osiągnąć jak najwięcej!
Antek to chłopiec, który mimo bólu i zmęczenia nie przestaje próbować. Syn chce żyć jak inni – pomagać jako wolontariusz, być częścią wspólnoty, chodzić po górach, rozwijać swoje pasje i z wiarą patrzeć w przyszłość. Nie jest sam, w naszej rodzinie o sprawność walczy także jego młodszy brat Maks. Każde z naszych dzieci niesie swój trud, ale dziś to Antek jest w najważniejszym momencie swojej walki.
Koszty rehabilitacji i specjalistycznego sprzętu są ogromne, a nasze możliwości ograniczone. Dlatego będziemy ogromnie wdzięczni za Wasze wsparcie w leczeniu i rehabilitacji Antka. Każda złotówka to krok w stronę sprawności. Prosimy – podarujcie naszemu synowi nadzieję na przyszłość!
Rodzice Antka
- Anna Wojciechowska50 zł
Powodzenia 🙂.
- Sylwia100 zł
Antek jesteś prawdziwym siłaczem tak trzymaj❤️
- Kasia50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Andrew100 zł
- Amanda50 zł