Antek Lipka - zdjęcie główne

Brutalna w skutkach walka z rakiem – na pomoc Antkowi!

Cel zbiórki: Zakup protezy ręki, badania

Organizator zbiórki:
Antek Lipka, 12 lat
Rumia, pomorskie
Nowotwór złośliwy osteosarcoma
Rozpoczęcie: 14 września 2020
Zakończenie: 27 września 2021
82 236 zł
Wsparło 1177 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Zakup protezy ręki, badania

Organizator zbiórki:
Antek Lipka, 12 lat
Rumia, pomorskie
Nowotwór złośliwy osteosarcoma
Rozpoczęcie: 14 września 2020
Zakończenie: 27 września 2021

29 sierpnia 2021 roku Antek odszedł od nas po długiej i trudnej walce z chorobą nowotworową. Jego rodzinie i bliskim składamy szczere kondolencje. 

____________

Niewykorzystana część środków zebranych na jego leczenie, decyzją jego rodziców, została przekazana na ratowanie zdrowia Zosi (otwiera nową kartę), która zmaga się z SMA. 

Opis zbiórki

Walczymy ze złośliwym nowotworem kości! Oddział onkologii, kolejne cykle chemii, amputacja… – nie tak powinno wyglądać życie 11-letniego chłopca. Niestety tak właśnie wygląda życie Antka – naszego syna. W kwietniu ubiegłego roku dowiedzieliśmy się, że nasze dziecko choruje na raka. By ratować życie, lekarze musieli amputować Antkowi rękę...

11 lat to nie wiek, by zastanawiać się, ile tego życia jeszcze zostało. Od czasu usłyszenia diagnozy nie ma dnia, bym nie myślała o tym, czy Antek pokona chorobę, czy nie okaże się ona zbyt silna…

Żaden rodzic nie jest gotowy, by usłyszeć, że jego ukochane dziecko jest śmiertelnie chore. Każdy za to byłby w stanie przyjąć na siebie chorobę, by tylko ono nie musiało cierpieć. Niestety tak się nie da, a jedyne, co możemy zrobić, to walczyć razem z Antkiem. 

Antek Lipka

W kwietniu ubiegłego roku lekarze wykryli u naszego syna osteosarcomę – złośliwy nowotwór kości zlokalizowany w lewym nadgarstku. Niemal natychmiast rozpoczęliśmy chemioterapię. Trafiliśmy na oddział onkologii, wierząc, że chemia zatrzyma chorobę. Niestety nowotwór po raz kolejny pokazał nam swoją siłę. Okazało się, że mimo intensywnej chemii, ręki nie da się uratować. Zmiany były zbyt duże… Lekarze podjęli decyzję o amputacji dłoni z połową przedramienia...

Antek musiał zaakceptować nową, bardzo trudną dla niego sytuację. Musiał na nowo nauczyć się funkcjonować. Kiedy myśleliśmy, że powoli wychodzimy na prostą, choroba znowu wymierzyła cios. Kiedy zbliżaliśmy się do końca chemii pooperacyjnych, okazało się, że nowotwór wcale nie odpuścił – pojawił się kolejny guz w tej samej ręce. Tym razem powyżej łokcia. Antek musiał przejść kolejną operację, podczas której usunięto guza. 

Dzisiaj, blisko rok po diagnozie, nasza walka wciąż trwa. U Antka pojawiają się nowe ogniska nowotworu – w przedramieniu, na węzłach chłonnych. Lekarze planują kolejną operację. 

Niebawem, chcielibyśmy kupić Antkowi protezę, która pozwoliłaby mu szybciej pogodzić się z jego brutalną sytuacją. Na ten moment nie mamy jeszcze kosztorysu, ponieważ dopiero po zakończonym leczeniu będziemy mogli wybrać odpowiedni model. Wiemy jednak, że koszt takiej protezy to kilkaset tysięcy złotych!

Proszę, pomóż mi sprawić, by moje dziecko spostrzegło, że świat jest pełen dobrych ludzi, których pomoc sprawi, że jego tak trudna codzienność choć przez moment będzie piękniejsza.

Iwona - mama Antka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Sylwia
    Sylwia
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Mama Nikosia
    Mama Nikosia
    Udostępnij
    100 zł

    Antek, walcz dzielnie! Jeszcze mnóstwo radości i ciekawych przygód przed Tobą! Przesyłam mnóstwo pozytywnej energii ❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł