
Nowy sprzęt, to moje drzwi do świata❗️Proszę, pomóż mi żyć...
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, zakup sprzętu
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, zakup sprzętu
Aktualizacje
Arek jest już po kolejnej operacji i może rozpocząć rehabilitację. Pomóżmy!
Drodzy,
Arek przeszedł kolejną operację kręgosłupa w odcinku szyjnym. Po zabiegu zwiększyło się czucie, ustała uciążliwa neuralgia, zmniejszył się ból odcinka szyjnego i piersiowego. Teraz potrzebna jest intensywna rehabilitacja stacjonarna i sanatoryjna.

Arek odbędzie pojedynczy turnus w sanatorium finansowanym przez NFZ. Reszta wyjazdów musi być opłacana z własnych środków. Niestety, Arka nie stać na pokrycie kosztów rehabilitacji i wizyt u neurologa, który wykonał operację. Lekarz sprawujący opiekę nad Arkiem twierdzi że bez systematycznych ćwiczeń jego stan zdrowia będzie się tylko pogarszał, co w efekcie doprowadzi do niemożności poruszania się nawet na wózku.
Nie ma szans na to, by Arek chodził, ale pooperacyjna rehabilitacja jest w stanie czasowo zatrzymać proces destrukcji jego kręgosłupa. Potrzebne jest Wasze dalsze wsparcie!
Opis zbiórki
Jestem osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym. Byłem już bliski zamknięcia w domu na zawsze. Dziś chcę, próbuję żyć i walczyć. Będę wdzięczny za zrozumienie i za pomoc. Poniżej moja krótka historia.
Nie pracuję, nie uczę się, korzystam z pomocy opieki społecznej, która wypłaca mi zasiłek stały w kwocie około 730 zł. To jedyny mój dochód. ZUS uznał mnie za osobą zdrową i od marca 2022 roku odebrał mi prawo do pobierania zasiłku uzupełniającego.
Do niedawna byłem zamknięty w domu. Moja niepełnosprawność pogłębiała się i zacząłem mieć depresję. Wszystko zmieniło się w marcu ubiegłego roku, kiedy to wyjechałem do sanatorium po przebytej we wrześniu 2020 roku operacji kręgosłupa.
Poznałem ludzi, którzy są w takiej jak ja sytuacji zdrowotnej. Przyjaciółka namówiła mnie na to, żebym z kul wsiadł na wózek inwalidzki. Do tej pory nie wyobrażałem sobie poruszania się na wózku.

Skorzystałem z programu aktywny samorząd i otrzymałem dofinansowanie zakupu mojego pierwszego wózka inwalidzkiego wraz z przystawką elektryczną.
Miesiąc temu przyjaciel namówił mnie na przejażdżkę. Podchodziłem do tego pomysłu z rezerwą. Dziś staram się codziennie wyjeżdżać i zwiedzać swoją okolicę.
Czuję, że zaczynam żyć i z nowym sprzętem będzie to możliwe. Bycie wśród ludzi, nie w czterech ścianach, najważniejsze, że już nie sam...
Chciałbym prosić o pomoc w otwieraniu moich drzwi na świata. Bardzo pomogłyby mi w tym środki na zakup nowych kół terenowych i nawigacji GPS. Leków oraz dostęp do rehabilitacji.
Ten cel to dosłownie nowe życie dla mnie...
Z góry dziękuję za zrozumienie, za pomoc, za każdą wyciągniętą do mnie rękę...
Arek
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa2 zł
- grzegorz100 zł
- Ela100 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Trzymam kciuki :)