Skarbonka zakończona
Skarbonka

Armia Aniołów dla Mirka

Avatar organizatora
Organizator:💙🦋 Armia Samuelka i Promyczki Kubusia💙🦋

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Mirek jest naszym trzecim, wyczekanym i wymarzonym dzieckiem.

Walczy o życie od momentu, gdy w 33. tygodniu ciąży przyszedł na świat i rozpoczął nierówną batalię o każdy dzień.

 

Do szpitala trafiliśmy z powodu wcześniactwa i wady serca.

Nie była ona aż tak poważna — wierzyliśmy, że lekarzom uda się ustabilizować stan naszego synka i będziemy mogli zabrać go do domu.

 

Niestety podczas pobytu Mirek dostał sepsy, w wyniku której najbardziej ucierpiała jego wątroba.

Doszło do niewydolności.

 

Dziś jego wątroba nie pracuje już wcale, a jedyną szansą na życie jest przeszczep i dalsze leczenie.

 

Jesteśmy już drugi miesiąc na oddziale intensywnej terapii.

Każdy dzień to niepewność i walka o to, by jego małe ciało wytrzymało kolejną dobę.

 

W Polsce usłyszeliśmy, że możliwości leczenia się wyczerpały.

Pozostaje czekanie…

 

Pojawiła się jednak szansa — leczenie za granicą.

Lekarze w Belgii chcą podjąć się walki o życie Mirka.

 

Aby otrzymać termin, konieczna jest wcześniejsza wpłata części wymaganej kwoty.

Bez tego nie możemy ruszyć dalej.

 

Każda wpłata przybliża Mirka do leczenia i daje mu realną szansę na życie.

153 955 złWsparło 3756 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznego:

Mirek jest naszym trzecim, wyczekanym i wymarzonym dzieckiem.

Walczy o życie od momentu, gdy w 33. tygodniu ciąży przyszedł na świat i rozpoczął nierówną batalię o każdy dzień.

 

Do szpitala trafiliśmy z powodu wcześniactwa i wady serca.

Nie była ona aż tak poważna — wierzyliśmy, że lekarzom uda się ustabilizować stan naszego synka i będziemy mogli zabrać go do domu.

 

Niestety podczas pobytu Mirek dostał sepsy, w wyniku której najbardziej ucierpiała jego wątroba.

Doszło do niewydolności.

 

Dziś jego wątroba nie pracuje już wcale, a jedyną szansą na życie jest przeszczep i dalsze leczenie.

 

Jesteśmy już drugi miesiąc na oddziale intensywnej terapii.

Każdy dzień to niepewność i walka o to, by jego małe ciało wytrzymało kolejną dobę.

 

W Polsce usłyszeliśmy, że możliwości leczenia się wyczerpały.

Pozostaje czekanie…

 

Pojawiła się jednak szansa — leczenie za granicą.

Lekarze w Belgii chcą podjąć się walki o życie Mirka.

 

Aby otrzymać termin, konieczna jest wcześniejsza wpłata części wymaganej kwoty.

Bez tego nie możemy ruszyć dalej.

 

Każda wpłata przybliża Mirka do leczenia i daje mu realną szansę na życie.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Claudia Victoria
    Claudia Victoria
    Udostępnij
    X zł

    Armia Stasia, wspieram i trzymam mocno kciuki 🩵

  • Armia Fistaszka
    Armia Fistaszka
    Udostępnij
    20 zł
  • Malwina
    Malwina
    Udostępnij
    20 zł

    Staś

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł