Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Pilne!
Miroslav Plakhtii - zdjęcie główne

Wątroba Mirusia nie pracuje samodzielnie❗️Potrzebny jest natychmiastowy przeszczep... POMOCY❗️

Cel zbiórki: Operacja wątroby w Belgii, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Miroslav Plakhtii, 13 miesięcy
Skawina
Niewydolność wątroby, przewlekła cholestaza, małopłytkowość, zespół alfa-talasemia, nosicielstwo szczepu Klebsiella oxytoca KPC w drogach oddechowych, przewlekła niewydolność oddechowa, niewydolność kory nadnerczy, niewydolność tarczycy
Rozpoczęcie: 17 kwietnia 2026
Zakończenie: 17 lipca 2026
1482 zł
WesprzyjWsparło 26 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0954388
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0954388 Miroslav

Cel zbiórki: Operacja wątroby w Belgii, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Miroslav Plakhtii, 13 miesięcy
Skawina
Niewydolność wątroby, przewlekła cholestaza, małopłytkowość, zespół alfa-talasemia, nosicielstwo szczepu Klebsiella oxytoca KPC w drogach oddechowych, przewlekła niewydolność oddechowa, niewydolność kory nadnerczy, niewydolność tarczycy
Rozpoczęcie: 17 kwietnia 2026
Zakończenie: 17 lipca 2026

Opis zbiórki

Miruś jest naszym trzecim, wyczekanym i wymarzonym dzieckiem. Walczymy o niego od momentu, gdy w 33. tygodniu ciąży przyszedł na świat i rozpoczął nierówną batalię o życie. O to, by móc przy nas być, dorastać, żebyśmy mogli pokazać mu świat. 

Nie jesteśmy w stanie opisać słowami, jak bardzo go kochamy. Marzymy tylko o tym, żeby wyzdrowiał.

Do szpitala trafiliśmy ze względu na wcześniactwo i wadę serduszka. Nie była to jednak aż tak poważna wada – sądziliśmy, że lekarzom bez przeszkód uda się ustabilizować stan naszego Mirusia i będziemy mogli zabrać go do domu. Niestety…

Miroslav Plakhtii

Spędziliśmy na oddziale 3 miesiące. Podczas pobytu Miruś dostał sepsy, w wyniku której najbardziej ucierpiała jego wątroba… Doszło do niewydolności! Dziś nasz synek musi przejść przeszczep, by żyć. A my jesteśmy zrozpaczeni.

Jesteśmy już drugi miesiąc na oddziale Intensywnej Terapii. W domu czeka na nas tata Mirka z dwójką jego starszego rodzeństwa – Sławkiem i Darią. Wszyscy bardzo się boimy i modlimy się tylko o to, żeby ten koszmar się wreszcie skończył…

Czeka nas wyjazd na operację do Belgii. Niestety nie mamy jeszcze terminu, ponieważ najpierw musimy wpłacić połowę potrzebnej kwoty, aby lekarze mogli nam podać konkretną datę.

Miroslav Plakhtii

Niestety stan naszego synka jest bardzo ciężki. Jego wątroba nie funkcjonuje już wcale!

Na szczęście Miruś oddycha samodzielnie. To napawa nas nadzieją, bo widzimy, jaki jest waleczny i jak bardzo chce żyć…

Musimy prosić o wsparcie, bo sami nie poradzimy sobie z kosztami, które na nas spadły. Wasza pomoc jest naszą ostatnią i jedyną nadzieją. Bardzo prosimy o każdą, nawet najmniejszą wpłatę, udostępnienie, modlitwę… Dziękujemy za wszystko.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według