Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Skarbonka zakończona
Skarbonka

ArmiaSamuelkaiPromyczki Kubusia dla Błażeja

Avatar organizatora
Organizator:🩵🦋 Armia Samuelka i Promyczki Kubusia 🦋🩵

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Zdjęcie główne wgrane przez użytkownika

Jeszcze chwilę temu cieszyliśmy się, że dzięki Waszej pomocy udało nam się zebrać środki na wyjazd do Belgii i pojawiła się nadzieja na ratunek dla naszego synka. Wierzyliśmy, że przed Błażejkiem w końcu otwiera się szansa na leczenie i życie bez ciągłego strachu… Niestety, na miejscu wydarzył się dramat, którego nikt się nie spodziewał.

 

Stan Błażejka nagle bardzo się pogorszył. Jego serduszko się zatrzymało — lekarze zdążyli je uratować, ale nasz synek trafił na OIOM i dziś walczy o życie. Patrzymy na niego ze łzami w oczach… Jest wykończony cierpieniem, podłączony do aparatury, a my możemy tylko być obok i modlić się, by jego stan się ustabilizował i możliwy był przeszczep.

 

Błażejek od urodzenia walczy ze skrajnie złożoną wadą serca. We wrześniu trafił na intensywną terapię z powodu niewydolności oddechowej i krążeniowej. Później usłyszeliśmy kolejną dramatyczną diagnozę — atrezję dróg żółciowych, która doprowadziła do niewydolności wątroby. Był moment, gdy lekarze mówili już tylko o leczeniu paliatywnym… Belgijska klinika dała nam jednak iskierkę nadziei.

 

Niestety dodatkowa hospitalizacja oznacza ogromne koszty, których nie jesteśmy w stanie sami pokryć. Dlatego po raz kolejny prosimy o pomoc, wsparcie i modlitwę za naszego synka. Każda wpłata i każde udostępnienie daje nam siłę, by dalej walczyć o życie Błażejka. 🤍

84 496 złWsparły 2372 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznego:

Jeszcze chwilę temu cieszyliśmy się, że dzięki Waszej pomocy udało nam się zebrać środki na wyjazd do Belgii i pojawiła się nadzieja na ratunek dla naszego synka. Wierzyliśmy, że przed Błażejkiem w końcu otwiera się szansa na leczenie i życie bez ciągłego strachu… Niestety, na miejscu wydarzył się dramat, którego nikt się nie spodziewał.

 

Stan Błażejka nagle bardzo się pogorszył. Jego serduszko się zatrzymało — lekarze zdążyli je uratować, ale nasz synek trafił na OIOM i dziś walczy o życie. Patrzymy na niego ze łzami w oczach… Jest wykończony cierpieniem, podłączony do aparatury, a my możemy tylko być obok i modlić się, by jego stan się ustabilizował i możliwy był przeszczep.

 

Błażejek od urodzenia walczy ze skrajnie złożoną wadą serca. We wrześniu trafił na intensywną terapię z powodu niewydolności oddechowej i krążeniowej. Później usłyszeliśmy kolejną dramatyczną diagnozę — atrezję dróg żółciowych, która doprowadziła do niewydolności wątroby. Był moment, gdy lekarze mówili już tylko o leczeniu paliatywnym… Belgijska klinika dała nam jednak iskierkę nadziei.

 

Niestety dodatkowa hospitalizacja oznacza ogromne koszty, których nie jesteśmy w stanie sami pokryć. Dlatego po raz kolejny prosimy o pomoc, wsparcie i modlitwę za naszego synka. Każda wpłata i każde udostępnienie daje nam siłę, by dalej walczyć o życie Błażejka. 🤍

Wybierz zakładkę
Sortuj według