Zbiórka zakończona
Artur Jemioła - zdjęcie główne

Nierefundowany lek jedyną nadzieją na życie... Pomóż uratować Arturka!

Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku

Zgłaszający zbiórkę:
Artur Jemioła, 7 lat
Błażowa, podkarpackie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2021
Zakończenie: 31 stycznia 2022
168 600 zł(105,42%)
Wsparło 2806 osób

Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku

Zgłaszający zbiórkę:
Artur Jemioła, 7 lat
Błażowa, podkarpackie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2021
Zakończenie: 31 stycznia 2022

Opis zbiórki

Nasze dziecko jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a my właśnie dowiedzieliśmy się, że do jego leczenia potrzebny jest bardzo drogi i nierefundowany lek. Życie synka wyceniono na ponad 150 tys. zł. Tyle musimy zebrać w krótkim czasie, żeby dać mu szansę. Bez tego przyjdzie nam jedynie czekać na najgorsze...

Artur Jemioła

Artur kilka dni temu skończył 3 latka, a swoje urodziny świętował na szpitalnym oddziale onkohematologii w Rzeszowie, podpięty portem centralnym do kroplówek. To miejsce stało się naszym domem w ostatnich miesiącach, a zaczęło się w czerwcu od wycięcia wyrostka robaczkowego. Lekarze początkowo myśleli, że to właśnie było przyczyną ogromnych bólów brzucha, z którymi musiał się mierzyć synek. Niestety, po zabiegu dolegliwości nie ustąpiły i zaczęło się dalsze szukanie przyczyn.  

Po kilku tygodniach wyczerpano wszystkie pomysły i postanowiono sprawdzić szpik. BINGO! Z jednej strony ulga - w końcu wiemy, z czym walczymy. Z drugiej strony dramatyczna diagnoza - ostra białaczka limfoblastyczna. Szpik zajęty w 96,5%... Zaczynamy leczenie - chemioterapia.

Początkowo idziemy standardowym protokołem. Białaczka to najczęstszy nowotwór występujący u dzieci, a przez to najlepiej poznany i dający bardzo duże nadzieje na pełne wyleczenie. Niestety, chemia nie radzi sobie z chorobą, musimy zmienić rodzaj protokołu. Musimy iść ścieżką wysokiego ryzyka i tutaj pojawiają się kolejne komplikacje. U Artura dochodzi do ostrej reakcji alergicznej na jeden z leków i trzeba w trybie pilnym zastosować zamiennik. Drogi i nierefundowany - za ponad 150 tys. zł... Skąd nagle wziąć takie pieniądze?

Nie mamy wyjścia, musimy założyć zbiórkę, opowiedzieć Wam naszą smutną historię i poprosić o pomoc. Odkrywamy przed Wami najintymniejsze momenty życia, pokazujemy zdjęcia, które chcielibyśmy wyrzucić i nigdy więcej ich nie oglądać. Bo nie mamy wyjścia. Bez tych pieniędzy nie uratujemy Artura. A tylko to się teraz liczy. Wierzymy,  że nam w tym pomożecie... 

Tobiasz - tata

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Charytatywni Allegro
    Charytatywni Allegro
    Udostępnij
    162,50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Magda
    Magda
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł

    Dla dzielnego Arturka z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia :)

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj