Zbiórka zakończona
Artur Marciniak - zdjęcie główne

Pasja prawie odebrała Arturowi życie! Teraz walczy o powrót do sprawności!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Artur Marciniak, 32 lata
Pietrzykowice, śląskie
Stan po wypadku - liczne złamania odcinka piersiowego kręgosłupa, liczne złamania żeber
Rozpoczęcie: 18 stycznia 2022
Zakończenie: 20 lipca 2023
448 zł
Wsparło 13 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0173377 Artur

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Artur Marciniak, 32 lata
Pietrzykowice, śląskie
Stan po wypadku - liczne złamania odcinka piersiowego kręgosłupa, liczne złamania żeber
Rozpoczęcie: 18 stycznia 2022
Zakończenie: 20 lipca 2023

Opis zbiórki

10 stycznia 2020 roku miał być rutynowym startem w zawodach, a jednocześnie moim początkiem startów w Amatorskich Mistrzostwach Polski w Narciarstwie. Niestety — mój przejazd rozgrzewkowy zakończył się tragicznie. To, co od zawsze kochałem, moje największe hobby, prawie pozbawiło mnie życia. Nie wiem, czy kiedykolwiek znów będę mógł postawić samodzielne kroki, a co dopiero włożyć narty!

Zatrzymałem się na drzewie, uderzając kręgosłupem i doznając ogromnych obrażeń wewnętrznych. Błyskawiczna akcja ratowników i obecnych dookoła osób uratowała mi życie. Zaraz po szybkim transporcie helikopterem do szpitala przeszedłem pierwszą z dwóch operacji kręgosłupa. Podczas diagnozy okazało się również, iż mam stłuczone płuca, oraz połamane żebra. Niestety, jedna operacja okazała się niewystarczająca. 15 stycznia przeszedłem drugi zabieg. Aby mieć szansę powrotu do pełnej sprawności, bardzo szybko przystąpiłem do rehabilitacji w Górnośląskim Centrum Rehabilitacji. Tam niestety spadł na mnie kolejny cios. Zdiagnozowano u mnie wadę serca, powstałą najprawdopodobniej w wyniku wypadku. Efektem diagnozy było wszczepienie rozrusznika serca. W wyniku wypadku mam niedowład kończyn dolnych. Zmagam się też z szeregiem innych problemów zdrowotnych bezpośrednio związanych z wypadkiem i długim pobytem w szpitalu.

Powrót do dawnego życia to moje największe marzenie. Pragnę znów być samodzielnym, sprawnym mężczyzną. Twoje wparcie da mi na to szansę!

Artur

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Artur Marciniak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj