Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Uciekliśmy przed amputacją! Teraz walczymy o zdrowie dla Artura...

Artur Sasinowski
Zbiórka zakończona

Uciekliśmy przed amputacją! Teraz walczymy o zdrowie dla Artura...

217 810,20 zł ( 100,1% )
Wsparły 18123 osoby
Cel zbiórki:

OPERACJE WYDŁUŻANIA NÓŻKI ARTURA W PALEY INSTITUTE W USA

Artur Sasinowski, 14 lat
Pelplin, pomorskie
Wrodzona wada kończyny dolnej prawej: niedorozwój stawu biodrowego, niedorozwój i skrócenie kości udowej, brak kości strzałkowej, stan po zabiegu odtwórczym stawu biodrowego, kolanowego i skokowego
Rozpoczęcie: 9 Lutego 2018
Zakończenie: 27 Maja 2020

Poprzednie zbiórki:

Artur Sasinowski
7 900,00 zł ( 24,68% )
Wsparło 167 osób
02.06.2015 - 07.01.2016

rehabilitacja, leki, pobyt

7 900,00 zł ( 24,68% )

rehabilitacja, leki, pobyt

Aktualizacje

Dziękujemy!

Nasze podziękowania kierujemy do niezliczonej ilości znanych i całkiem nieznanych nam ludzi, którzy nie pozostali obojętni na sytuację Artura.

Kochani Darczyńcy, pragniemy Wam podziękować w imieniu własnym, a przede wszystkim w imieniu Artura za bezinteresowną pomoc i życzliwość. Dziękujemy wszystkim, którzy odpowiedzieli na nasz apel i przez wiele miesięcy nakręcali siebie, swoje rodziny i znajomych do wspierania zbiórki Artura. Bezsilność to najgorsze z możliwych odczuć, dlatego mamy nadzieję, że dobro, które okazaliście wróci do Was ze zdwojoną siłą. Wasza pomoc jest dowodem serdeczności, współczucia oraz solidarności międzyludzkiej. Dziękujęmy Wam Wszystkim razem i każdemu z osobna – tak po prostu od serca...

Wdzięczni rodzice Artura,
Ewa i Łukasz

Zmiana terminu operacji!

Kochani,

ze względu na sytuację związaną z pandemią koronawirusa, operację Artura przesunięto ostatecznie na sierpień 2020 roku. 

Jesteśmy już coraz bliżej i z całego serca wierzymy, że się uda! Dziękujemy Wam za to, że jesteście z nami w tej trudnej walce! 

Artur z rodzicami

❗️Przesunięcie terminu operacji!

Kochani,

nasza zbiórka trwa już dwa lata... Operacja musiała zostać przełożona z powodu braku wystarczającej kwoty. Ostatecznie przesunięto ją na kwiecień 2020 roku. Do tego czasu musimy zebrać brakującą sumę – ponad 50 tys. złotych...

Artur Sasinowski

Dziękujemy Wam za to, co do tej pory dla nas zrobiliście – to dało nam nadzieję na sprawność Artura. Prosimy jednak o dalszą pomoc – tylko tak możemy ratować jego przyszłość...

Ewa, mama

Opis zbiórki

Od dnia, w którym się urodził, wciąż słuchaliśmy o amputacji. Traciliśmy nadzieję setki razy – aż do chwili, kiedy poznaliśmy lekarza, który dał nam szansę. Dzisiaj jesteśmy w połowie drogi po zdrowie Artura. Jeśli jednak nie zdobędziemy pieniędzy na operację, będziemy musieli z niej zawrócić, a wtedy stracimy wszystko. Całe dotychczasowe cierpienie pójdzie na marne. Tylko z Twoją pomocą możemy znów trafić w ręce człowieka, który dał naszemu dziecku szasnę i który obiecał, że Artur będzie chodził. Pomożesz nam?

Artur Sasinowski

Prawe biodro synka nie wykształciło się prawidłowo, prawa nóżka jest znacznie krótsza od lewej. Kiedy słyszałam te słowa od lekarza, nie wierzyłam. Uwierzyłam dopiero w momencie, w którym stanęłam nad łóżeczkiem Artura i zobaczyłam jego nóżki na własne oczy. Najtrudniejsza była bezradność – nikt w tamtej chwili nie potrafił wytłumaczyć nam, z jaką wadą mamy do czynienia. Nie wiedzieliśmy, co robić, żeby pomóc Arturkowi.

Zjechaliśmy całą Polskę w poszukiwaniu ratunku. Amputacja – tyle słyszeliśmy od większości lekarzy. Obcięta nóżka już nigdy nie odrośnie – to wyrok na całe życie. Nie dopuszczaliśmy do siebie myśli, że moglibyśmy się na to zgodzić. Wierzyliśmy, że medycyna odnajdzie sposób, aby w przyszłości Artur mógł chodzić. Jak mogliśmy kilkumiesięcznemu dziecku odebrać szansę na zdrowie?

Artur Sasinowski

Przez 6 lat odbierano nam nadzieję. Po tym czasie po raz pierwszy nam ją dano. W Polsce, ani w Europie nie ma nikogo, kto mógłby pomóc Arturowi. W Stanach Zjednoczonych jest jednak lekarz, który będzie w stanie to zrobić. Wreszcie zalałam się łzami wzruszenia, a nie łzami bezradności. Przesłaliśmy wszystkie dokumenty do kliniki i niemal natychmiastowo otrzymaliśmy odpowiedź. Doktor odpisał, żebyśmy  przyjeżdżali, że Artur stanie na tę nogę. Razem z kwalifikacją przyszedł kosztorys – olbrzymia kwota za operację. Pół roku staraliśmy się o sfinansowanie jej kosztów i leczenia przez NFZ i udało się! W lutym 2014 roku, po 6 latach (!) Artur przeszedł operację rekonstrukcji stawu biodrowego, kolanowego i skokowego.

Niesamowity ból, potok łez, gdy tylko środki bólowe przestawały działać. Ze łzami, za ból i cierpienie Artur oskarżał mnie – „Dlaczego na to pozwoliłaś?” Pękało mi serce, ale była też świadomość, że Artur postawi pierwszy krok, że zamiast proponowanych przez polskich lekarzy protez, pojawi się w przyszłości wydłużona nóżka. Po dwóch latach musieliśmy wrócić do doktora Paleya. Spędziliśmy tam 7 długich miesięcy – pełnych bólu i tęsknoty za domem. W tym czasie nóżka Artura została wydłużona o 8 centymetrów!

Artur Sasinowski

Wiara w dzień, w którym w miejsce protezy kiedyś pojawi się wydłużona i zdrowa nóżka, daje nam sił do dalszej walki. Lekarze nie zawsze mają rację. To my, rodzice, musimy dokonać wszelkich starań, aby zapewnić najlepszą możliwą przyszłość dla dzieci, dokonując najlepszych wyborów. Kilka lat temu nie pozwoliliśmy amputować nóżki Artura. Dzisiaj nadszedł czas na kolejny krok w naszej walce – drugi etap wydłużania kości udowej. W ten sposób noga Artura zostanie wydłużona o 5 cm. Dzięki temu będzie mógł chodzić bez protezy! Niestety – tym razem nie mamy już co liczyć na refundację.

Mamy problem ze zdobyciem podpisu lekarza na wniosku do Narodowego Funduszu Zdrowia, ponieważ lekarze w Polsce twierdzą, że mają takie doświadczenie, aby podjąć się dalszego leczenia Artura. Niestety my nie potrafimy im zaufać po tym, jak jeszcze nie tak dawno oferowali nam amputacje nogi... Jedynym lekarzem, któremu ufamy jest dr Dror Paley. To w jego ręce oddaliśmy naszego syna i chcielibyśmy, aby to on i jego zespół podjął się kolejnego etapu leczenia Artura, ale sami nie jesteśmy w stanie uzbierać tak ogromnej kwoty...

Artur Sasinowski

Nie możemy zrezygnować z tej operacji, bo to dla Artura oznacza koniec marzeń o sprawności. Przekonaliśmy się, że nie ma rzeczy niemożliwych. Po wielu latach poszukiwań znaleźliśmy miejsce, w którym uda się naprawić nóżkę Artura. Ostatni postawiony przed nami mur, to bariera finansowa… Choćbyśmy dwoili się i troili, nie jesteśmy w stanie uzbierać tak ogromnej kwoty na leczenie naszego syna. Jesteś naszą nadzieją. Prosimy, przyłącz się do naszej walki...

217 810,20 zł ( 100,1% )
Wsparły 18123 osoby

Obserwuj ważne zbiórki