Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Daj mi nadzieję, że to jeszcze nie koniec...

Stanisław Bandziarowski

Daj mi nadzieję, że to jeszcze nie koniec...

21 585,48 zł ( 48,89% )
Brakuje: 22 563,52 zł
Wsparło 775 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0032748
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Terapia przeszczepu komórek macierzystych - jedyna szansa na powstrzymanie SLA

Stanisław Bandziarowski, 74 lata
Staszów, świętokrzyskie
Stwardnienie zanikowe boczne SLA
Rozpoczęcie: 6 Października 2017
Zakończenie: 7 Lutego 2022

Aktualizacje

Pan Stanisław nadal walczy z chorobą!

Terapia komórkami macierzystymi trwa. Pan Stanisław jest już po 9 podaniach (miał już 3 serie po 3 podania). Ostatnie udało się opłacić dzięki zbiórce na siepomaga.pl i Waszej pomocy!

Niestety, środki topnieją... Kolejne podanie zaplanowane jest za ok. miesiąc. Wojciech, syn Pana Stanisława, prosi o pomoc dla swojego taty:

Choroba taty jest nieuleczalna, niestety postępuje, bo to nieuniknione. Terapia komórkami to dzisiaj jedyna dostępna metoda, żeby ją powstrzymać, opóźnić to, co kiedyś nastąpi, a o czym nie chcemy myśleć... Tata jest wdzięczny za każdy dzień, każdą złotówkę, dzięki której ma siłę nadal walczyć. Dziękujemy za wszystko, co dla nas zrobiliście i prosimy o dalsze wsparcie - dzięki Wam stawiamy czoła chorobie!

Wojciech

Stanisław Bandziarowski

Opis zbiórki

Tylko smutek w oczach mojego taty zdradza, że się boi. Nigdy tego nie przyzna, nie da po sobie poznać, że jest źle. A przecież choroba go zabija… Zabiera naszej rodzinie podporę, nasz wzór i opokę. Tata jest twardy i dzielnie znosi każdy kolejny dzień, gdy jest go coraz mniej. Walczy, a my razem z nim - nie pozwolimy, by śmierć wygrała i nam go zabrała. Prosimy, pomóżcie nam walczyć z wrogiem, którym jest SLA. Pomóżcie mojemu tacie żyć…

Zaczęło się 4 lata temu, całkiem niewinnie, jak pewnie w większości takich przypadków. Tata zaczął mówić, że boli go kręgosłup. Było to o tyle niespotykane, że przez ostatnie 40 lat w ogóle nie chorował, nie brał żadnych leków, nie był u lekarza! Bardzo się martwiliśmy, ale tata nas uspokajał, że to na pewno nic, bo przecież czasami musi coś zaboleć. Jednak gdy nie mógł przejść samodzielnie nawet 100 metrów, męczył się, musiał odpoczywać co kilka kroków, niemal siłą zawieźliśmy go do lekarza. Jednak nawet wtedy nie przypuszczaliśmy, że właśnie zaczął się spełniać najczarniejszy scenariusz…

Stanisław Bandziarowski

Standardowe badania nic nie wykazały. Najpierw cieszyliśmy się z tego, bo wydawało nam się, że to dobra wiadomość. Dzisiaj wiemy, że każdy wynik byłby lepszy niż to, że tomografia i rezonans pozostawiły nas bez odpowiedzi… Szukaliśmy dalej. Lekarz skierował tatę na specjalistyczne badanie przewodnictwa nerwowego. I wtedy po raz pierwszy usłyszeliśmy imię naszego wroga - SLA, stwardnienie zanikowe boczne. Szukaliśmy informacji o chorobie w internecie. Przeżyliśmy szok. Uświadomiłem sobie, że mój tata - człowiek, który zawsze wydawał mi się nie do pokonania - umiera. Cała rodzina bardzo przeżyła tę informację, tylko tata zdawał się być niewzruszony. Nawet w takiej sytuacji chciał znowu być podporą, nie pozwalał się poddać. Nie pokazywał żalu, ale jego oczy stały się smutne... Błyskawicznie osiwiał, zamknął się w sobie. Rozpaczliwie szukaliśmy ratunku, jednak każdy kolejny specjalista potwierdzał diagnozę. Mieliśmy tylko jedną szansę na powstrzymanie choroby, 60% nadziei, że pomoże…

Przeszczep komórek macierzystych to w sytuacji taty ostatnia deska ratunku. Gdy dowiedzieliśmy się o tej możliwości leczenia, robiliśmy wszystko, by zebrać potrzebną, ogromną kwotę. Udało nam się zgromadzić środki na serię 3 podań. Tata odzyskał nadzieję, że to jeszcze nie koniec, że jeszcze będzie mógł być ze swoją rodziną! Choroba została tymczasowo powstrzymana, nie postępuje tak szybko, jak przewidywali lekarze. Mamy też nadzieję, że komórki macierzyste odwrócą choć niektóre skutki choroby. Walczymy o to ze wszystkich sił…

Stanisław Bandziarowski

Żeby tak się stało, tata musi przejść kolejną serię podań. Ale na nią już nie mamy pieniędzy… To jedyna nadzieja na powstrzymanie SLA, bo nikt jeszcze nie wynalazł leku na całkowite wyleczenie. Musimy wierzyć, że tak się kiedyś stanie i że tata doczeka tego dnia. Tymczasem ze wszystkich sił staramy się, by został z nami jak najdłużej; by choroba nie zabrała sensu życia, sił do walki i nie pogrążyła w beznadziei. By nie upokorzyła najsilniejszego człowieka, jakiego znam…

Jeszcze niedawno tata był aktywny, uwielbiał motoryzację, często jeździł samochodem. Przeszedł na emeryturę, miał mieć w końcu czas dla siebie dla swojej rodziny, ukochanych wnuków… Tymczasem choroba zabrała wszystko: plany, marzenia, przyszłość. Przykuła do wózka, zabrała siły i pasję. Ale nie zabrała nas, rodziny, a my nie pozwolimy tacie się poddać. Wygnamy chorobę, powstrzymamy ją, by śmierć nie zabrała najważniejszej osoby w naszym życiu. Proszę, pomóż nam w tym...

21 585,48 zł ( 48,89% )
Brakuje: 22 563,52 zł
Wsparło 775 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0032748
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki