Zbiórka zakończona
Bartek Klocek - zdjęcie główne

Bartek rośnie, a razem z nim jego potrzeby... Pomóż nam walczyć o lepsze jutro!

Cel zbiórki: Zakup wózka inwalidzkiego, rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Bartek Klocek, 18 lat
Cieszyn, śląskie
Dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe
Rozpoczęcie: 24 lipca 2023
Zakończenie: 6 lutego 2024
19 552 zł(54,05%)
Wsparło 69 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0118158 Bartosz

Cel zbiórki: Zakup wózka inwalidzkiego, rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Bartek Klocek, 18 lat
Cieszyn, śląskie
Dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe
Rozpoczęcie: 24 lipca 2023
Zakończenie: 6 lutego 2024

Opis zbiórki

Dziękujemy za to, co zrobiliście dla nas podczas pierwszej zbiórki. Bartek otrzymał ogrom sprzętu, który pomógł nam w codziennym funkcjonowaniu... 

Nasz nastolatek jednak rośnie jak na drożdżach. Obecny wózek, po 5 latach użytkowania jest PO PROSTU za mały...  Czując ogromny dyskomfort, prosimy o pomoc. Nie jesteśmy w stanie opłacić rachunków za sprzęt i turnusy. Bez rehabilitacji i wyjścia do świata Bartek byłby dzieckiem leżącym i bardzo cierpiącym. Prosimy, pomóżcie nam...

Bartosz Klocek

Nasza historia:

W 20. tygodniu ciąży okazało się, że nasze dziecko jest poważnie chore. Wykryto wady mózgu, wodogłowie trójkomorowe, czyli pogłębiającą się deformację rąk i wadę serca. Walka zaczęła się szybko i trwa do dziś... 

Po urodzeniu okazało się, że dodatkowo Bartek ma czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce, uszkodzony nerw wzrokowy i nie widzi, oraz ma padaczkę lekooporną. Zaczęliśmy rehabilitację, wizyty i konsultacje lekarskie, szereg operacji, w tym mózgu i biodra.

Bartuś zawsze dzielnie znosił ból. Przez kilka lat otrzymywał toksynę botulinową, by więcej nie czuć bólu rąk i nóg. Obecnie lekarze odradzają przyjmowanie botuliny, ze względu na ilość, jaką już przyjął.

Bartosz Klocek

Bartek z miesiąca na miesiąc ma coraz większe przykurcze. Uniemożliwia mu to prawidłowe stanie (stoi na ugiętych kolanach), ogranicza używanie rąk z powodu przykurczu łokci i nadgarstków, a przecież ręce, to jego oczy... Przez stale zgięte i bolące łokcie mamy także problem z ubieraniem syna.

Nasza walka jednak trwa, a codzienność nie staje się niestety łatwiejsza... Potrzebujemy Waszego wsparcia! 

Ania i Łukasz, rodzice Bartka

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Bartek Klocek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj